dororka
04.02.05, 14:17
Presja na karmienie piersią to jeden ze stereotypów, które stosowana sa przez
wzorcowe "matki - Polki" do nekania tych mniej udanych. Przypina nam się
miano wygodnych i leniwych. A jak wygodne sa nocne karmienia butelką, to
tylko mozna sie dowiedzieć w praktyce.
mnie osobiście mierzi jeszcze jeden stereotyp: CESARKA - to przejaw
wygodnictwa i "bogactwa" matki. Według wielu kobiet, które miały to szczście,
że rodziły naturalnie panuje pogląd, że CC załatwia sobie kobieta, która na
to stać i nie chce się męczyć. Owszem znam takie przypadki. Ale sama
osobiście przeszłam dwa razy CC i nikomu tego nie życzę. Boli jak diabli -
przeciez masz rozciety brzuch; Dochodzisz do siebie duzo dłuzej; Tworza się
zrosty w jamie brzusznej i czasami są przyczyną kłopotów; Na brzuchu masz
ohydną bliznę; podejmujesz ryzyko znieczulenia; Jesli założa ci narkozę nigdy
nie słyszysz pierwszego krzyku swego dziecka;
W OCZACH MATEK RODZACYCH SIŁAMI NATURY, ZAWSZE BĘDZIESZ:
wygodnicka; " toś się nie nacierpiała", nie wiesz co to ból, gorsza bo co z
ciebie za kobieta, skoro nie potrafiłaś urodzic własnego dziecka...etc.
najbardziej zabolał mnie karcący komentarz z ust pediatry zastepującego naszą
lekarkę, że chyba nie płaciłam za CC. A wystarczyło zajrzęć do książeczki
małego.
GORACO POZDRAWIAM WSZYSTKIE MAMY TE WZORCOWE I TE MNIEJ UDANE - jak ja.