tola9
11.02.05, 21:09
Do niedawna byłam bezradna, załamana i bez nadziei patzryłam w przyszłość- teraz to się zmiani, bo postanowiłam coś zrobić ze swoim zyciem

Odeszłam od męża i zaczęłam szyć- spojrzycie?
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=615&w=20509223
Pozdrawiam optymistycznie