umasumak
22.02.05, 16:32
Przyznam, że troszkę zagotowałam. Moja starsza córka wróciła wczoraj po
tygodniowym pobycie u ojca na feriach, chciałam dzisiaj pojechać z nią i małą
Anielką do znajomych, a moja pociecha znad książek i zeszytów oznajmia mi, że
ma furę zadań do odrobienia i w związku z tym nie ma czasu! Sprawdziłam
zeszyty i co znalazłam? Do napisania wypracowanie z polskiego, kilkadziesiąt
zadań z matematyki, referat z historii i jeszcze kilka pomniejszych zadań z
przyrody, techniki i muzyki! Czy Ci nauczyciele powariowali? Co za kretynizm
zadajwać 12-letnim dzieciom tyle na ferie?