nie chce już cyca - smutno mi:(

23.02.05, 15:06
Ola ma 17 miesięcy. Jka miała 14 to odzwyczaiłam ją od nocnego jedzenia za pomoca musztardy, bo budziła się 8-9 razy w ciągu doby. Potem jadła cyca rano i wieczorem. Od 3 tygodni nie juz rano, a 4 dni temu zrezygnowała z wieczornego karmienia. Rozmawiałam z mężem i stwierdziliśmy, że skoro teraz nie chce sama, to może to wykorzystać i jej nie dawać. Potem może być problem jak ją odzwyczaić. A tak sama zrezygnuje. Trochę mi smutno. Mam wrażenie jakby coś się w moim życiu skończyło, jakiś jego etap przeszedł do historii. Mam wrażenie, że Ola już mnie nie potrzebuje. No może to nie do końca tak jest. Ona mnie potrzebuje, ale teraz już inaczej. Dorasta. Dla niej mama już nie równa się cyc. Mama to mama. A mnie jest jakoś tak. Jak cycowała, to tak się wtulała, cmokała. Była taka moja, mała bezbronna istotka. Jest mi ciężko teraz, co będzie jak dorośnie i wyprowadzi się z domu. Na razie sobie nie jestem w stanie tego wyobrazić. Zamiast się cieszyć, że nie muszę wyczyniać jakiś cudów ze smarowaniem piersi czy jeszcze jakiś innych metod, żeby ją odzwyczaić, to mi jest smutno. Wczoraj wieczorem to nawet łza mi się w oku zakręciła. Miałam plany pokarmić ją do wiosny, a tu proszę. Moja córka po raz koleiny mi udowodniła, że jest indywidualistką i o swoim życiu będzie decydować sama. Sama podjęła decyzję, że chce jeść łyżeczką więc sama zadecydowała, że koniec z cycem.
Smutno misad
    • koleandra Re: nie chce już cyca - smutno mi:( 23.02.05, 15:14
      Ojej, tylko się cieszyć! Toż to najwyższy już czas!
    • 18lipiec Co to znaczy za pomocą musztardy?????????? 23.02.05, 15:22

      'Jka miała 14 to odzwyczaiłam ją od nocnego jedzenia za pomoca musztardy'
      • koleandra Re: Co to znaczy za pomocą musztardy?????????? 23.02.05, 15:35
        Terapia szokowa dla dzieciaka! Smarowanie brodawek musztardą. Okropne moim
        zdaniem ale to już inna bajka.
      • bmwbmw do lipiec 23.02.05, 18:14
        jestes beznadziejnie przymulona.żeby nie wiedziec co to musztarda i
        odzwyczajenie za pomocą musztady?
    • flurcia Re: nie chce już cyca - smutno mi:( 23.02.05, 15:39
      Nie wytrzymywałam fizycznie 8-9 pobudek w ciagu nocy na jedzenie. Ola budziła się nie dlatego, że była głodna. W ciągu dnia nie miałam siły przeplatać nogami z niewyspoania i zmęczenia. Wiem zaraz niektóe mamy stwierdzą, że jestem okrutna (tak juz o sobie słyszałam), że wiedziałam na co się decyduję itp. Ale po co Oli mama, która nie ma siły się z nią pobawić, powygłupiać. Przez kilka nocy smarowałam piersi musztardą i Ola nie chciał jeść z cyca. Zaczęła od tamtej pory przesypiać całe noce. Jak widać jej pobudki nie wynikały z głodu.
      • moofka Re: nie chce już cyca - smutno mi:( 23.02.05, 15:47
        flurcia napisała:

        > Nie wytrzymywałam fizycznie 8-9 pobudek w ciagu nocy na jedzenie. Ola budziła
        s
        > ię nie dlatego, że była głodna. W ciągu dnia nie miałam siły przeplatać
        nogami
        > z niewyspoania i zmęczenia. Wiem zaraz niektóe mamy stwierdzą, że jestem
        okrutn
        > a (tak juz o sobie słyszałam), że wiedziałam na co się decyduję itp.
        __________________________________
        nie, nie jesteś i nie musisz sie tłumaczyc
        wykarmiłaś córcie tak długo jak tego potrzebowała, i inne mamy moga ci tylko
        pogratulować, albo ... pozazdrościc (skąd wiem, ze zaraz zaczną sie złośliwe
        komentarze, ze juz najwyzsza pora odstawiać smile
        a w musztardzie nic strasznego nie ma
        znam takich, co ją jedza dla przyjemności bo lubią smile
        w tym i ja, bo lubie i mój synek tez
        • atlantis75 Moofka... 23.02.05, 17:06
          ... dobrze napisane!
    • atlantis75 Re: nie chce już cyca - smutno mi:( 23.02.05, 17:11
      Flurcia, to normalne, że czujesz się zagubiona... dzieci tak szybko rosną.
      Zaraz będzie tupała nóżkami i mówiła: nie! wink Karmiłaś córeczke dostatecznie
      długo. Teraz wasze relacje zmieniają się, to naturalna kolej rzeczy. Ale
      przeciez nie tylko karmienie piersią daje dziecku i matce poczucie bliskości smile
      Sama karmię butelką, ale mojemu dziecku miłości nie brakuje smile

      Pozdrawiam!
    • flurcia Re: nie chce już cyca - smutno mi:( 23.02.05, 18:02

      Dziękuję za ciepłe słowa smile
    • coronella Re: nie chce już cyca - smutno mi:( 23.02.05, 18:15
      hahaha, tak odnosnie katowania dziecka musztardą smile Dominika ja uwielbia,
      zlizuje nam z kanapek smile Więc pewnie by się bardzo ucieszyła, gdybym
      posmarowała sobie nia brodawki smile)

      Ciesz sie, że Ola sama zrezygnowała. Jest już duża. U nas nie obyło sie bez
      płaczu, krzyków, aż mi serce sie krajało, gdy Dominika prosiła, a ja musiałam
      jej odmówić. Uwierz, to jest duzo gorszy smutek mamy.
    • strega Re: nie chce już cyca - smutno mi:( 23.02.05, 18:25
      Moja corcia tez sie sama odstawila od piersi, z dnia na dzien.Tez czulam sie
      podobnie, bylo mi przykro, lubilam ja karmicsmileAle okazalo sie, ze jest mnostwo
      innych sposobow na okazywanie sobie bliskosci i teraz nawet sie ciesze, ze
      odbylo sie to tak bezbolesnie, bez placzu malej, bo pewnie bym sie zlamala smile
      Pozdrawiam cieplutko
    • ania.silenter_exunruzanka Re: nie chce już cyca - smutno mi:( 23.02.05, 18:46
      O, chciałabym mieć taką sytuację jak Ty - dziecko samo decyduje, kiedy przestać
      ssać. Ja karmiłam tylko 2 tygodnie i bardzo żałuję, że tak krótkosad.
      Od dwóch miesięcy moja Ola (13m), kiedy zobaczy kotleta to krzyczy: "Niań, niań
      (jeść)" i za skarby nie zje nic innegosad. Miesożerna istotawink.
      pozdrawiam
    • edit30 Re: nie chce już cyca - smutno mi:( 23.02.05, 23:49
      Karmilam tez 17 miesiecy i bylam bardzo szczesliwa ze juz koniec. Pomysl, ze
      wiecej jest plusow tej sytuacji niz minusow.
    • renata28 Re: nie chce już cyca - smutno mi:( 24.02.05, 03:21
      A co ja ma powiedzieć... Mogłam karmić tylko przez 3 tygodnie, a teraz tak mi
      smutno. Zazdroszczę Ci tych 14 miesięcy.
    • angelika_20 Re: nie chce już cyca - smutno mi:( 24.02.05, 05:11
      Może cycem męża zainteresować?
      Powienien się gdzieś kręcić niedaleko?

      Zresztą to chyba trochę dziwne tak do roli chodzącego dystrybutora mleka się
      sprowadzać?
      • moofka Re: nie chce już cyca - smutno mi:( 24.02.05, 08:00
        angelika_20 napisała:

        > Zresztą to chyba trochę dziwne tak do roli chodzącego dystrybutora mleka się
        > sprowadzać?
        _____________

        o i wiedziałam, że bez takich kretynizmów sie nie obejdzie smile
        gdzie flurcia napisała ze sie "sprowadza"?
        a gdzie za mąż zainteresowania cycem nie miał przez ostatnich 17 miesięcy?
        ciekawe, ze ci, którzy nie mają o problemie pojęcia najwięcej mają do
        powiedzenia,
        a ta co nie karmi, czy tez sprowadza sie do chodzącego podawacza butelki?
        czy tylko ta z cycem sie sprowadza?
        a moze źle zwyczajnie pospałaś anżela, co?
    • michatka Re: nie chce już cyca - smutno mi:( 24.02.05, 10:30
      > Mam wrażenie jakby coś się w moim życiu skończyło, jakiś jego etap przeszedł
      do historii.

      na tym polega zycie wink coś kończy, żeby coś innego mogło się zacząc wink

      > Mam wrażenie, że Ola już mnie nie potrzebuje. No może to nie do końca tak
      jest. Ona mnie potrzebuje, ale teraz już inaczej. Dorasta. Dla niej mama już nie
      równa się cyc. Mama to mama.

      oczywiście, że potrzebuje i bedzie potrzebować jeszcze przez dobre parę lat.
      Będzie ptrezbować rozmów z Tobą, Twojego zachwytu nad jej rysunkami i tym jak
      wysoko wchodzi na drabinki, Twoich słów, że na pewno poradzi sobie w przedszkolu
      i mogłabym wymienić jeszcze tysiac sytuacji wink Mam 4 letniego syna i prawie
      roczną córcię, oczywiście oboje mnie potzrebują, każde inaczej - dla syna jestem
      partnerem intelektulanym wink, kimś kto go wprowadza w życie, dla córci na razie
      bardziej mamą do przytulania wink

      > A mnie jest jakoś tak. Jak cycowała, to tak się wtulała, cmokała. Była taka
      moja mała bezbronna istotka.

      mój duży czteroletni dziarski syn wciąż lubi się do mnie przytulać wink naprawdę
      wink i ciągle zdarza mu się przyjść nad ranem do naszego łóżka

      >Jest mi ciężko teraz, co będzie jak dorośnie i wyprowadzi się z domu.

      Będziesz jak moja mama po mojej wyprowadzce dzwonic codziennie wink i uwielbiać
      wnuki wink

      > Miałam plany pokarmić ją do wiosny, a tu proszę. Moja córka po raz koleiny mi
      udowodniła, że jest indywidualistką i o swoim życiu będzie decydować sama. Sama
      podjęła decyzję, że chce jeść łyżeczką więc sama zadecydowała, że koniec z cycem.

      no i bardzo dobrze wink wszak to jej życie wink
      ja planowałam oboje karmić rok, syna karmiłam 14 mc bo bałam się histerii przy
      odstawianiu ;-P i jak juz się udało to odetchnęłam z ulgą
      córcia sama odstawiła się mając 10 mc
      dzieci czasem weryfikują nasza plany
      i bardzo dobrze wink
      pozdrawiam Cię mocno
      Ania
    • ledzeppelin3 Re: nie chce już cyca - smutno mi:( 24.02.05, 10:38
      Uwierz mi, że są gorsze nieszczęścia.
    • agmar3 Re: nie chce już cyca - smutno mi:( 24.02.05, 11:08
      Ja ryczałam i też czułam się niepotrzebna. Przesszło na szczęście. Ale rozumiem
      jak się czujesz!
      Życzę, by szybko minęło i więź przetrwała
      pozdrawiam
      Agata
Inne wątki na temat:
Pełna wersja