Dziewczyny, ratunku, nie moge znaleść niani :(((

02.03.05, 21:24
już nie mogę. właśnie kolejna rozmowa: pani mnie ustawia i pogania przez telefon. co dopiero byłoby w domu....zgłaszają się osoby, które dotychczas zajmowały się wszystkim, tylko nie dziećmi, albo panie, które zatrudniłbym ewentualnie po posprzątania (z całym szacunkiem dla nich). bosh....moje dziecko to nie wersalka do odkurzenia czy inna robota do odfajkowania. chciałabym kogoś, kto na spacer wyjdzie, klocki poukłada, nakarmi w miłej atmosferze....chyba nie tak dużo. no i oczekiwania finansowe, dziewczyny bez doświadczenia, referencji, a cenią się, że ho,ho. zaczynam mieć deprechę i chyba zabiorę Młodego do pracy....gdyby się dało....ech
    • grenta Re: Dziewczyny, ratunku, nie moge znaleść niani : 02.03.05, 22:16
      Spróbuj rozejrzeć się wśród znajomych, może czyjaś mama lub ciocia, albo jakaś
      dziewczyna studentka. Poszukiwanie niani najlepiej rozpocząć w najbliższym
      gronie, zawsze to inaczej niż brać kogoś z ulicy.
      • mrufkaa Re: Dziewczyny, ratunku, nie moge znalezć niani : 03.03.05, 00:57
        Daj ogloszenie na www.niania.pl
        Tylko opisz bardzo wyraznie czego od niani oczekujesz, w jakim wieku jest
        dziecko. Dostanesz sporo odpowiedzi, pokoresponduj sobie najpierw z paniami,
        potem wybierz te, ktore ci przypadna do gustu i zadzwon...
        Do mnie przyjedzie niania tak znaleziona w sobote, wiec moge Ci napisac o
        rezultatach za jakis czassmile
        • mysz78 Re: Dziewczyny, ratunku, nie moge znalezć niani : 03.03.05, 06:59
          dałam i odzew jest średni, mieszkamy za daleko od centrm. znajomych za bardzo nie mamy, bo niedawno się przeprowadziliśmy z innego miasta. ogłoszeń w okolicy nie widziałam, a codziennie sie rozglądam na spacerku. a do pracy od 1.04. aaaa
    • anek.anek Re: Dziewczyny, ratunku, nie moge znaleść niani : 03.03.05, 08:28
      skąd jesteś? Mój syn właśnie musiał się rozstać ze swoją nianią (przedszkole),
      która zajmowała się nim przez trzy lata, wiem, że będzie szukać pracy. a jest
      naprawdę godna polecenia. Jesteśmy z W-wy.
      • mysz78 Re: Dziewczyny, ratunku, nie moge znaleść niani : 03.03.05, 08:35
        wa-wa międzylesie (wawer). anek.anek błagam !!!! bardzo blisko od naszego domu jest przystanek autobusowy, komunikacja z dw.centralnym, dw.wschodnim,os.górczewska,szczęśliwicami,saską kępą. niedaleko jest też pkp, tzw. linia otwocka. lece, bo młody wstał.pozdr.
        • anek.anek Re: Dziewczyny, ratunku, nie moge znaleść niani : 03.03.05, 14:00
          Zapytam. Opiekunka mieszka na Bemowie, ale do nas dojeżdżała przez całe miasto
          (przez półtora roku, bo się w międzyczasie przeprowadzalismy) aż na Ursynów pod
          lasem Kabackim.
          Napiszę wieczorem i w razie czego dam ci na nią namiary.
        • anek.anek :(( 03.03.05, 22:55
          Nasza opiekunka niestety ma już jakąś dziewczynkę. tuż obok swojego domu,
          będzie ją odbierać po południu z przeeszkola i kilka godzin się nią zajmować do
          powrotu rodziców.Przykro mi, że nie mogę pomóc.
          • mysz78 Re: :(( 04.03.05, 10:18
            anek.anek dzięki serdeczne za pomoc. szkoda sad(( na razie b/z, ale pytam, kogo mogę, sąsiadów, naszego "kamienicznika", itd. najgorsze, że naprawdę muszę wrócić do pracy od 1 kwietnia sad(( pozdr.
    • mamisio Re: Dziewczyny, ratunku, nie moge znaleść niani : 03.03.05, 08:32
      Napisz skąd jesteś, moja siostra ma do oddania fantastyczna nianię.
      Magda
    • bmoty Re: Dziewczyny, ratunku, nie moge znaleść niani : 03.03.05, 11:35
      dziewczyny, ja jestem z wa-wy, z ursynowa - poszukuje niani dorywczo dopóki nie
      pódę do pracy, czyli do września. Tyle juz szukam, a z niani.pl nie polecam.
      Tyle dziewczyn było na rozmowie u mnie ale to sa przypadkowe osoby, którym
      strach zostawić swojego skarba. Trzeba poleconą, sprawdzoną osobę.
      dajcie znać na sbaranska@wp.pl
      • robszym Re: Dziewczyny, ratunku, nie moge znaleść niani : 03.03.05, 13:56
        A ja właśnie z niani.pl znalazłam fajną dziewczynę (a zgłosiło się mnóstwo
        osób, ofrety spływały każdego dnia). Jasne, że to ktoś obcy, że trudno zaufać,
        ale jak idziesz do normalnej pracy, to tylko gdy znajomi cię polecą?
        Sprawdzasz dokumenty, referencje, rozmowy, okres próbny i już...
        a dorywczo (u mnie tak było, że ja chciałam dorywczo) to właściwie tylko
        studentki były chętne, ja wybrałam st. pedagogiki.
        • luzix Re: Dziewczyny, ratunku, nie moge znaleść niani : 03.03.05, 15:47
          Bońciu! Ja mam ten sam problem. Dałam ogłoszenie na niania.pl ale przyszły
          jakieś dwie zupełnie zielone dziewczyny (nawet rąk nie umyły zbliżając się do
          dziecka). Takie lale maślane z głową w chmurach niby z doświadczeniem...Na
          początku przyszło parę zgłoszeń a teraz cisza!Są tak bezczelne że na dzień
          dobry mówią o kasie!Ja mając 12 lat gdy urodziła się moja siostra byłam
          bardziej rezolutna niż te 22 lutnie laseczki...sadWszystko robiłam przy siostrze
          a raz nawet zostałam z nią sama na 7 dni m.in na Swięta Bożego Narodzenia gdy
          mama musiała jechać do ojca ktorego rok nie widziała...I świetnie sobie z nią
          poradziłam...
          • mrufkaa Re: Dziewczyny, ratunku, nie moge znaleść niani : 05.03.05, 23:59
            Wiecie,
            chyba zalezy kto czego szuka. ja bym nie oczekiwala, ze niania umyje rece zanim
            podejdzie do mojego dziecka, no chyba, ze by to bylo niemowle. ja sama rak nie
            myje przed kazdym podejsciem, mala sie na mnie rzuca, gdy wracam z pracy i
            lapie ja tak jak stoje.
            Dzis przyjechala do mnie dziewczyna znaleziona na niania.pl . Zaprosilam ja po
            przeczytaniu jej oferty, korespondencji, jednej rozmowie telefonicznej. Fakt,
            twierdzi, ze ma doswiadczenie, na oko po jednym dniu chyba ma. Ale mnie
            ineteresuje bardziej typ osobowosci, odpowiedzilanosc, interakcja, jaka od
            wejscia nawiazala z moim dzieckiem.
            Mialam juz kilka niani, bardzo rozne dziewczyny. I tylko jedna mi nie pasowala
            i jej podziekowalam.
            A na niania .pl tez niektore panny i panie mnie rozczulily. Piszac oferte,
            zawarlam w niej glowne informacje o pracy i placy, a dostwalam listy typu:
            jestem zainteresowana, czekam na wiecej info. Ani slowa o sobie. Czy one
            naprawde wierzyly, ze bede sobie zawracac glowe odpisywaniem??
            • mysz78 Re: Dziewczyny, ratunku, nie moge znaleść niani : 06.03.05, 10:00
              ja mam tak samo: maile typu "proszę o info", ani słowa o sobie. na moje pytanie motywacyjne, dlaczego chce Pani akurat opiekować się dziecmi odp. typu: bo jestem bezrobotna, chcę sie przenieść do wa-wy, zbieram na czesne na studia, szukam każdej pracy. nie łudzę się, że nianią bywa się wyłącznie z zamiłowania smile ale mozna jakoś lepiej wbrać to w słowa. poza tym boję się zatrudnić taką dziewczynę bez doswiadczenia. znalazłam fajną pania w średnim wieku, z referencjami, ale chce 10 zl/h tylko opiekowania się dzieckiem. może jestem za mało warszawska, ale to trochę sporo dla nas. szukam dalej. pozdr.
Pełna wersja