8 marca - jaki mieć stosunek?

08.03.05, 07:07
Kochane kobietki, wszystkiego najlepszego. Ale założyłam ten wątek głównie w
celu zapytania jak to jest u Was. U mnie mąż odkąd jest mężem wink nie zauważa
takiech dni jak dzień kobiet, dzień matki (żony) czy imieniny. Dobrze, mogłoby
tak być, niech sobie nie zauważa, nie musi. Ale jak tu wychować syna (3,5
roku) na gentelmena. Ja uważam, że mimo wszystko warto zachowywać taką świecką
tradycję, a wiadomo, przykład w takim wychowaniu jest najważniejszy. Nie wiem,
czy wypada mi mówić synkowi: "złóż mi życzenia"? Jakoś krępuje mnie to, choć
uważam, że tak trzeba. A co Wy myślicie, jak to robicie? W zeszłym roku
wybrnęłam tak, że na 8 marca pojechałam do swoich rodziców i tam to święto
zostało uszanowane smile(moja córcia dostała pierwszego w swoim życiu kwiatka no
i mnie też się dostało. Gdy prosiłam męża aby zerwał bzy na naszej działce i
dał synkowi aby wręczył mi na dzień matki, mąż owszem, wykonał to, ale nie
powiedział potomkowi w jakim celu mi je wręcza;-( Ręce opadają....
    • kalina_p Re: 8 marca - jaki mieć stosunek? 08.03.05, 07:20
      hehehe...mój mąż świętuje, lubimy takie Dni Matki, Kobiet, Dziecka,
      Walentynki...
    • mamadwojga Re: 8 marca - jaki mieć stosunek? 08.03.05, 07:29
      Mój nie świętuje. Jeśli o mnie chodzi to mam głęboko w ... nosie święta typu
      dzień kobiet. Zresztą w większości obchodzą je faceci którzy na codzień
      potrafią obrazić żonkę, kłócić się z nią, i inne "atrakcje" jej fundować (typu
      dziecko na boku) a w dzień kobiet stoją z bukietem pod biurem- romantyczni
      tacy. Oczywiście NIE UOGÓLNIAM i pewnie kwiaty dostarczają również cudowni
      mężczyźni. Dla mnie ma to jednak jakiś dziwny posmak...
      Szkoda mi tylko córki, która w przedszkolu została "nakręcona" przez Panie
      nauczycielki i oczekiwała kwiatów o poranku a tu KICHA...
      • magi104 Re: 8 marca - jaki mieć stosunek? 08.03.05, 08:10
        Jaki stosunek?? Marzyłby mi się seksualnytongue_outtongue_outtongue_out
        • sowa_hu_hu magi :) hiehieeeeeeeeeeeee dobre!!! 08.03.05, 08:11
          pomarzyc zawsze mozna hihi smile
        • anusia151 Re: 8 marca - jaki mieć stosunek? 08.03.05, 17:19
          mnie teżsmile)))musze jeszcze poczekac 2 dni
          i.......wink)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • neospasmina Mamodwojga 08.03.05, 17:22
        jak zwykle zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości;
        to aż nudne być zaczyna... naprawdę...
    • sowa_hu_hu Re: 8 marca - jaki mieć stosunek? 08.03.05, 08:10
      ach ci faceci...

      ja oczywiście obchodze takie dni smile mniej więcej tydzien przed pytam chłopa czy
      pamięta wink ale on zazwyczaj pamięta i kupuje mi kwiaty co uwielbiam!
      wolałabym jednak dostawać kwiatki tez w między czasie rówznych okazjii...
      wczoraj np. dostałam trzy tulipanki - moje ukochane kwiatki smile az miło...
      myśle że mój niemąż na pewno nauczy naszego synka co i jak smile
      w tamtym roku dostałam kwiaty na dzien matki od małego hihih smile
    • koleandra Re: 8 marca - jaki mieć stosunek? 08.03.05, 08:30
      A ja wczoraj słysze jak dżwięczy dzwonek w mężowej komórce - przypominaczka.
      Biorę do ręki, patrzę a tam napisane - "pamiętaj, jutro dzień bab, kup kwiatek
      w doniczce". Ciekawe czy będzie miał czas popędzic do kwiaciarni po pracy....
      no i ze dwa razy pewnie w międzyczasie jeszcze zadzwoni i zapyta jaki ja chcę
      ten kwiatek.
      • chloe30 Re: 8 marca - jaki mieć stosunek? 08.03.05, 08:32
        Ja mam pozytywny stosunek do wszystkich świąt, państwowych religijnych
        itp. smile)) więc o 8 marca nie pozwoliłam ukochanemu zapomnieć.
        Ale jestem pozytywnie zaskoczona, bo najwyraźniej moi koledzy w pracy tego
        święta też nie uważają za komunistyczny przeżytek - a wcale nie są w podeszłym
        wieku smile)
        Pozdr.
    • twinmama76 Re: 8 marca - jaki mieć stosunek? 08.03.05, 08:41
      aneczka10 napisała:

      >Gdy prosiłam męża aby zerwał bzy na naszej działce i
      > dał synkowi aby wręczył mi na dzień matki, mąż owszem, wykonał to, ale nie
      > powiedział potomkowi w jakim celu mi je wręcza;-( Ręce opadają....

      A moim zdaniem twój mąz ma rację. Mężczyzna powinien dawać kobiecie kwiaty bez
      powodu, a nie tylko z okazji Dnia Czegośtam.
      Lepiej będzie, gdy twój synek da ci ten bez (lub zerwane na łące kwiatki) bo
      cie kocha, bo jesteś jego mamą, bo własnie ma na to ochotę, a nie dlatego, że
      tak wypada.
      Kobiety należy szanować codziennie. My z mężem własnie tego chcemy nauczyć
      naszego synka.
      • aneczka10 Re: 8 marca - jaki mieć stosunek? 08.03.05, 16:44
        Tak, miałabyś rację, gdyby takie kwiatki bywały bez okazji. Gdy poznaliśmy się,
        otrzymywałam je co drugi dzień (dosłownie), za to po ślubie.....może z raz. Ale
        nie odpowiedziałyście mi co zrobić z wychowywaniem syna. Czy wypada mi uczyć go
        określonych zachowań wobec mnie i jego młodszej córci?
        • jasmina251 Re: smutne to co piszecie 08.03.05, 17:29
          my obchodzimy "dzień kobiet"
          i nie tylko to święto
          ja uważam żę każdy dzień i sposób jest okazją do złożenia życzeń i
          podarunku ,choć wcale to nie musi byc na.8,03 ale tez lubię ten dzień i każdy
          dzien który pryznosi uśmiech na usta choćby małej częsci osób jest ważny
          pozdrawiam Justyna
          • monikadabr Re: smutne to co piszecie 08.03.05, 18:04
            dostałam śliczne kwiaty, aż jestem zaskoczona bo przeważnie mąż zapominał, a
            ostatnio jakaś zmiana.
        • twinmama76 Re: 8 marca - jaki mieć stosunek? 08.03.05, 17:39
          aneczka10 napisała:
          >Ale
          > nie odpowiedziałyście mi co zrobić z wychowywaniem syna. Czy wypada mi uczyć
          go
          > określonych zachowań wobec mnie i jego młodszej córci?
          Ale jak chcesz go nauczyć, że ma dawać tobie i siostrze kwiaty na Dzień KObiet
          (czy jakos inaczej świętować ten dzień) skoro tówj mąż tego nie robi? Dzieci
          uczą się przez naśladownictwo. Myslę, że twojemu synkowi będzie trudno
          zrozumieć, że on musi, a tata nie. Szkoda byłoby, żeby wręczanie kobiecie
          kwiatów kojarzył z obowiązkiem.
          Swoją drogą nie bardzo rozumiem czemu to przyuczanie ma służyć. W tym całym
          cyrku z Dniem KObiet nie chodzi ani o szacunek dla płci pieknej, ani o
          cieplejsze uczucia.
          Jak tak bardzo zalezy ci na otrzymywaniu kwiatów, to może jednak wyegzekwuj je
          od małżonka? wink
          • aneczka10 Re: 8 marca - jaki mieć stosunek? 08.03.05, 18:01
            Hmm, też tak niestety myślę sad
    • rzasia Re: 8 marca - jaki mieć stosunek? 08.03.05, 17:35
      Na pewno życzę UDANEGO!
    • onika27 Re: 8 marca - jaki mieć stosunek? 08.03.05, 17:39
      My też obchodzimy to Swięto. W tym roku męża nie ma z nami ale przysłał smsa a
      wieczorem na pewno zadzwoni a kwiatka dostałam od trzyletniego synka . Kwiatka
      kupił mój szwagier. Bo jestem właśnie u siostry. Szwagier kupił dla żony córki
      o mnie nie zapomniał a synek wręczył mi go mówiąc Wesołych świąt i mocno mnie
      uściskał. Piszecie ze kwiaty powinno sie dostawać nie tylko z jakiejs okazji a
      powieccie mi kiedy to wy dałyście prezeny swoim mężom czy chłopakom bez okazji
      moze nad tym warto by pomysleć. Ale Dzień Kobiet lubię i naucze mojego synka
      swiętowania tego dnia
      • dzindzinka Re: 8 marca - jaki mieć stosunek? 08.03.05, 18:19
        8 marca z premedytacją nie obchodzimy, podobnie jak i Walentynek.
    • jk3377 stosunek dlugi i przyjemny ;-) 08.03.05, 18:14
    • karola.v Re: 8 marca - jaki mieć stosunek? 08.03.05, 19:32
      Nie obchodze dnia kobiet.
      Tak po prostu nie uznaję tego świeta bo jest bez sensu.
      Moja teściowa mówi ze juz do końca życia Dzień kobiet będzie kojarzył jej sie
      gożdzikiem,a własciwie łodygą z zielonym łepkiem,albo paczką rajstop,które co
      roku dostawała w pracy za komuny smileOczywiście odbiór tego oszałamiającego
      prezentu trzeba było potwierdzić pisemnie.
      Kobitą jestem cały rok,o czym mój małżonek pamieta wink,i bardzo lubię jak
      przynosi mi kwiatki lub prezenty kupione spontanicznie z miłości,a nie dlatego
      ze wypada,bo wszyscy w tym dniu obowiazkowo muszą cos dać kobietom.
    • malgra Re: 8 marca - jaki mieć stosunek? 08.03.05, 19:33
      mam obojętny stosunek zarówno do 8 Marca jak i innych ,,świąt''.
      Jedyne co obchodzimy z mężem to nasze rocznice ślubu.
    • triss_merigold6 Re: 8 marca - jaki mieć stosunek? 08.03.05, 19:47
      Ja lubię wszystkie święta z kościelnymi włącznie (bo jest dzień wolny).
      8 marca dostaję kwiaty od ojca i od męża, w tym roku też nie zapomnieli. Od
      wszystkich swoich życiowych partnerów dostawałam kwiaty na Dzień Kobiet i
      uważam to za oczywiste, normalne i miłe.
      Mąż pamięta o urodzinach, imieninach i kwiatach bez okazji. Fajne to.

      Nie trawię gadki pt. "kwiaty i prezenty powinno się dawać bez okazji", bo
      kończy się tak, że nie ma ich (kwiatów i prezentów) wcale.
    • ewitek01 Re: 8 marca - jaki mieć stosunek? 08.03.05, 23:10
      jakoś mi to święto nie przeszkadza, ale też nie ma dla mnie większego
      znaczenia;
      ale jakoś miło mi się zrobiło, jak synek (2 latka) wręczył mi bukiet tulipanów
      (tu zasługa mojego męża), dał buziaka i szepnął: "mamuś, dziś Twoje święto;
      kocham Cię" smile))
    • aneczka10 Re: 8 marca - jaki mieć stosunek? 08.03.05, 23:18
      A więc stało się: dostałyśmy z córą po paczce gumisi (ulubiony przysmak syna i
      męża) smile)))))). Tym razem mąż szczegóóóóóóóóóółowo wytłumaczył pochodzenie i
      sens tego święta.
    • sakada Re: 8 marca - jaki mieć stosunek? 09.03.05, 00:07
      Ja bym preferowała płuciowysmile

      Pozdr.
    • judytak obojętny 09.03.05, 10:58
      dla mnie dzień kobiet obchodzi się w pracy, dzień matki w przedszkolu ;o)

      jak dziecko będzie w odpowiednim środowisku, to będzie się zachowywało, jak
      trzeba

      a mój mąż owszem pamięta i o moich urodzinach, i o imieninach, i o rocznicy
      ślubu, i o rocznicy pierwszego spotkania, i przynosi wino i słodycze z
      okazji "bo byłem w sklepie" albo "bo tak pomyślałem", a dzieci obdarowują mnie
      swoimi wytworami (królik z plasteliny etc.) średnio dwa razy w tygodniu :o)))

      i niech tak zostanie

      pozdrawiam
      Judyta
Pełna wersja