Żel intymny :-O

08.03.05, 15:01
Z pewną taką nieśmiałością..wink..poszłam wreszcie do apteki i kupiłam...chyba
dla mnie na razie to konieczne, bo jakoś tak nam nie idzie...wink... ihihhi..
a mąż powiedział, że "tego" to on nie pójdzie kupić...wstyd chyba?
Która z Was stosowała? wiecie coś na ten temat?pomaga? jakoś po cc wszystko
się zmieniło a z logicznego punktu widzenia to wlasnie po cc powinno byc jak
dawniej.. dziwne...hmm

Nasz kochany Szymuś

Wiek Szymusia
    • grubachna Re: Żel intymny :-O 08.03.05, 15:07
      my uzywalismy po drugim dziecku, ale tylko ze 2 razy, bo pozniej nie bylo potrzeby. po pierwszym porodzie nie uzywalam i meczylam sie ponad 6 mies, jakos nie pomyslalam o zelu, a lekarzowi tez nic nie powiedzialam. zaluje! nie widze powodu do wstydu! po porodzie i dodatkowo w czasie karmienia to normalka - hormony. a pomagac pomaga i do tego wg mnie calkiem przyjemne szczegolnie jezeli smarujemy sie nawzajem....
    • abi28 Re: Żel intymny :-O 08.03.05, 15:09
      Używam, jestem już prawie 5 lat po cc. Gdyby nie żel to klapa by była całkowita
      i męka. Nie wiem od czego to zależy, ale teraz to się już chyba uzależniłam.
      Jest super. Myślę że to żaden wstyd.
    • jk3377 A aptekarki miały radoche... 08.03.05, 15:17
      Niby nie wstyd, ale jak kupowałam to aptekarki dziwnie sie na mnie patrzyly,
      dawaly sobie znaki i głupawe uśmieszki wymieniały.Puste jakies chyba.Dobrze ze
      potrafię kamienną twarz zachować ihihih.

      Nasz kochany Szymuś

      Wiek Szymusia
      • sowa_hu_hu Re: A aptekarki miały radoche... 08.03.05, 15:22
        co za głupie baby pracuja w tych aptekach - niby wyksztalcone a zachowuja sie
        jak baby ze straganu...

        ile taki żel kosztuje? i jak sie nazywa? bo u mnie tez nie ejst tak jak przed
        ciążą... raz lepiej raz gorzej - wolałabym miec takie cóś smile
        mysle już o tym zakupie dłuższy czas i jakos sie nie moge zdecydowac...

        acha! jak byłyście w aprece to o co prosicie? jak to nazywacie?
        • jk3377 Dziś kupiłam... 08.03.05, 15:27
          Poszłam i normalnie powiedziałam czy są jakieś żele intymne. Dała mi 2 do
          wyboru-jeden za 15 drugi za 16 zł.
          Przeczytalam co tam napisali i wzięlam już nie patrząc na nie...wink

          Ten co kupiłam to: firma Johnson&Johnson "K-Y Jelly"-taka nazwa dziwna ale opis
          jest ok. A tego drugiego nie pamiętam choć mial prostszą nazwe.

          I masz racje-olać wykształcone puste aptekarki co mają ubaw!!!

          Nasz kochany Szymuś

          Wiek Szymusia
          • 18lipiec przesadzasz 08.03.05, 15:55
            aptekarki 1000 razy w życiu sprzedawały już gumy, żele i kremy na choroby
            weneryczne. Nie sądzę by je to śmieszyło.
            Swoją drogą ciekawe jak Ty byś się zachowała w ich sytuacji, może też mialabyś
            radochę?
            • sowa_hu_hu :) 08.03.05, 16:00
              kiedys jak kupowałam w aptece prezerwatywy to musialam prawie że literowac o co
              mi chodzi... a pani sie na mnie patrzyła jakbym spod latarni przyszła! słowo daje smile
              starsza babka - chyba jakas niereformowana hehe
              • 18lipiec Re: :) 08.03.05, 16:28
                Taaa,wszyscy ludzie są przeciwko nam, nawet aptekarki!!!!!!
            • jk3377 Re: przesadzasz 08.03.05, 17:17
              Nie uważam żebym przesadzała. Napisałam co widzialam a nie co mi sie wydawało.
              A nie wszystkie aptekarki są tak dyskretne i tak doświadczone zeby 1000 razy to
              sprzedawały. A niestety jak w kazdym zawodzie bywają osoby do tego nie
              stworzone.Zreszta moze nie rodzily i nie maja tego problemu wiec je to smieszy,
              pewnie tak jak Ciebie.
              • 18lipiec Re: przesadzasz 08.03.05, 17:42
                Bezsens teraz piszesz.
                Jestem pewna że Ci się zdawało.
                A co do tego ma rodzenie? Myślisz że kobiety które nie rodziły nie mają tego
                samego problemy?
                Czy ja napisalam że mnie to smieszy?

                Zastanów się co wypisujesz...
                • jk3377 skonczmy z tym przesadzaniem 08.03.05, 18:07
                  wiesz co? skonczmy z tym gadaniem nie na temat. prosilam o opinie na temat żelu
                  a ty mi zaczelaś o aptekarkach. nic mi się nie zdaje i wiem` co piszze.I nie
                  napisalam ze cie to smieszy tylko ze tak przypuszczam. strasznie sie
                  żołądkujesz zupelnie nie na temat.może meliska?
                  pa
                  • 18lipiec Re: skonczmy z tym przesadzaniem 08.03.05, 18:13
                    jk3377 napisała:

                    > wiesz co? skonczmy z tym gadaniem nie na temat. prosilam o opinie na temat
                    żelu
                    >
                    > a ty mi zaczelaś o aptekarkach. nic mi się nie zdaje i wiem` co piszze.I nie
                    > napisalam ze cie to smieszy tylko ze tak przypuszczam. strasznie sie
                    > żołądkujesz zupelnie nie na temat.może meliska?


                    Nie gustuję w melisce.
                    > pa
    • wana Re: Żel intymny :-O 08.03.05, 15:42
      Wstyd żaden, tylko ja miałam skojarzenia z klejem szkolnym, wiecie, takim
      glutowatym... Wrażenie paskudne, a i przyjemność nijeka wink)) Zmusiłam męża,
      żeby się więcej starał "przed", a i klej.. tfu, tzn. żel przestał być
      potrzebny wink))
      Pozdrawiam
      wana
    • dzidecka Re: Żel intymny :-O 08.03.05, 15:46
      Ja używam żelu Durexa. Jest bardzo fajny. Do kupienia w każdej aptece i w
      Rossmanie za 15zł smile)
      • abi28 Re: Żel intymny :-O 08.03.05, 15:47
        Śmieją się głupie a pewnie same używają....Ja myślę że żaden wstyd...serio...
    • onika27 Re: Żel intymny :-O 08.03.05, 16:32
      My używamy żelu do szybkich numerków. Kupujemy Feminium bardzo dobry. Ja mam
      problem bo po orgażmie szybko wysycham a jak mąż chce jeszcze się pobawić to
      zel sprawdza sie rewelacyjnie. Ale to zawsze kupuje mój mąż ja mam opory a on
      nie. Miłego sexu bo o to chodzi
      • sowa_hu_hu Re: Żel intymny :-) 08.03.05, 17:01
        no moj tez miał kupic ale jakoś mu nie wyszło smile chyba ja sie musze wybrać smile
        • paraga Re: Żel intymny :-) 08.03.05, 19:35
          Ja też od dłuższego czasu myślę o kupnie, ale czekam aż do miasta pojadę...
          Mieszkam w małej miejscowości i za nic w świecie nie kupię w tutejszej aptece...
          Myślcie sobie co chcecie, ale znam tutejszą atmosferę!
          • sowa_hu_hu Re: Żel intymny :-) 08.03.05, 19:37
            no ja razczej w miejscowościw ktorej mieszkam tez bym nie kupił, zwłaszcza ze
            apteka jest w osrodku zdrowia w ktorym pracuje moja mama smile
          • gagunia Re: Żel intymny :-) 08.03.05, 19:40
            a ja mam gdzies. tez mieszkam w dziurze, a w aptece kupuje wszystko.
            jak mialam 15 lat to wysylalam kolezanke po podpaski. teraz moge bez zenady
            kupic karton prezerwatyw, 5 opakowan zelu i film porno w kiosku. co mnie ludzie
            obchodza? na ulicy tego nie uzywam i nie ma sie czego wstydzic.
            • sowa_hu_hu gagunia :) 08.03.05, 19:44
              tez bym tak chciała... gumki w aptece to ja kupie ale na pewno nie na takim
              luzie jak krem do stóp smile
              żel jak przyjdzie kupic to tez kupie...
              ale cholera pornosa w kiosku to juz nie bardzo smile
            • sowa_hu_hu ps gagunia 08.03.05, 19:45
              i nie chodzi o to co ludzie powiedzą... poprostu jakis taki wstyd mnie ogarnia smile
            • karinka17 Re: Żel intymny :-) 08.03.05, 19:47
              Ja uzywałam żelu K-Y i uważam że jest super. Polecił mi go mój ginekolog smile
              • jk3377 do Karinka 08.03.05, 20:17
                No wlasnie ten kupiłam. Mówisz ze jest ok? a jak z wydajnością? nie zebym
                pytała o czestotliwosc... hihihi

                Nasz kochany Szymuś

                Wiek Szymusia
            • ligia76 Re: Żel intymny :-) 09.03.05, 11:00
              A ja miałam manię chodzenia po sex-shop-ach i oglądania wszystkiego (z dotykiem
              smile).


              Pozdrowienia
              Ligia
    • aggau Re: Żel intymny :-O 08.03.05, 21:35
      Używam żelu "Intimel", mam ekstra kobietki w aptece, podchodzą to wszystkich
      moich problemów na luzie(taka ich praca).Poprosiłam o żel intymny , dostałam
      dwa do wyboru, kupiłam polski.Jeżeli chodzi o wydajność to nic nie napiszę, bo
      chyba każdy używa tyle ile potrzebuje.Tubka normalna 30g.
      • morgen_stern Re: Żel intymny :-O 09.03.05, 10:51
        Jeśli chodzi o opory męża przed kupowaniem... Pewnie, biedaczysko, nie chce być
        uznany za geja... faceci to mają istną fobię na tym punkcie smile))
    • anek.anek Re: Żel intymny :-O 09.03.05, 13:09
      działa, pomaga, warto.
      A co do aptekrek, to narpawdęsię trafiają różne.
      Mnie też krępuje kupowanie specyfików zwiążanych z miejscami intymnymi, ale
      bardziej mnie krępuje obecnosć innych "pacjentów" niż aptekarek.
      Gdyby to p.magister zrobiła jakąś minę, albo się pod nosem uśmiechnęła, to
      zapytałabym: jak to, nie wie Pani o czym mówię? Taki żel, którego używa się
      dopochwowo żeby mieć przyjemność z seksu a nie ból.
      • jk3377 Re: Żel intymny :-O 09.03.05, 17:51
        świetna odpowiedz!!! jak się jeszcze raz mi cos podonego zdarzy to tak powiem,
        słowo!! bo juz czasem mam dosyć tych głupawych zachowań...
        Dzięki... ihihhi... pewnie sama się wtedy zawstydzi...

        Nasz kochany Szymuś

        Wiek Szymusia

        Najnowsze fotki Szymusia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja