Znacie jakieś kawały dla dzieci?

10.03.05, 11:49
Hej mamy - i nie tylko smile

Kilka dni temu opowiedziałam moje 7-latce stary jak świat kawał -
siedzi maluch w piaskownicy i coś żuje - podchodzi mama i pyta - :co masz w
buzi?" Mięśko - odpowiada dziecię. A skąd masz? Siamo psipęźło".

Moja córeczka uśmiała się i męczy mnie teraz, abym opowiedziała jeszcze inne.
I tu jest problem - bo nie znam takich, które mogłaby zrozumieć.

Może jeszcze jeden niezły - przychodzi Jasiu ze szkoły i opowiada mamie, że
na lekcji robili eksperymenty. Dobrze , mówi mama - a na którą jutro masz do
szkoły? Do jakiej szkoły? -pyta Jaś.

Ale tu już musiałam ten kawał tłumaczyć.

Może znacie jeszcze jakieś inne? Będę wdzięczna za pomysły.
pozdrawiam serdecznie smile
Lena
    • lola211 Re: A propos, niekoniecznie polecam 10.03.05, 12:01
      Ten nie do konca dla dzieci, jakby sie wydawalo, ale moja córka uslyszala go w
      maratonie... i dostala spazmów ze smiechu.
      -Pani prosi dzieci, zeby udawaly zwierzatka.
      Ania powiedziala, ze umie nasladowac krowe -muu...
      Kasia, ze umie naskadowac pieska- hauhau..
      -A ty Jasiu, jaki zwierzatko umiesz nasladowac?
      -Ja nie umiem zadnego, ale mój dziadek swietnie nasladuje goryla.
      -W takim razie, przyprowadz Jasiu, dziadka.
      -Na drugi dzien przyszedl Jas z dziadkiem zademonstrowac te umiejetnosci
      Jas mówi :Ej, dziadek, pójdziemy na laski?
      -A dziadek:uhuuhuuhu.....(teraz trzeba pokazowo poudawac malpe- podskakujac,
      drapiac sie po glowie wydawac malpie dzwieki).

      Niezbyt to wychowawcze, dla 6 latki jednak przesmieszne.




      • lanka3 Re: A propos, niekoniecznie polecam 10.03.05, 18:34
        ten słyszałam trochę inaczej - dziadek umiał udawać sowę. Ale w szkole
        twierdził że nie umie. Więc wnuk pyta - a pamiętasz dziadek jak na dziewczynki
        chodziłeś? A dziadek - uhuhuhuhu
      • aneczka10 Re: A propos, niekoniecznie polecam 11.03.05, 09:55
        Ten wątek koleżanka założyła z myślą o humorze dzieci a nie dorosłych. Fajny
        pomysł, ale... Dla mam już takie wątki się pojawiły, może wartoby ten poświęcić
        dzieciom. I jeszcze jedno - piszcie w jakim wieku dziecko się uśmiało bo
        trzylatek to nie to samo co siedmio czy dziesięcio.
        • lola211 Re: A propos, niekoniecznie polecam 11.03.05, 10:08
          Ja jestem mama, a mnie ten dowcip nie smieszyl.Natomiast ubawil 6 latke,
          dlatego go tu zamiescilam.
    • kingusi Re: Znacie jakieś kawały dla dzieci? 10.03.05, 18:47
      mowi chlopak do dziewczyny:
      -daj mi swoje zdjecie
      - a po co ci?-pyta ona
      - bo,zbieram pokemony!
      Moj maly brat sie z tego bardzo zasmiewal
Pełna wersja