cocollino1
11.03.05, 13:06
Mamy w pracy wlasnie taka mala dyskusje, wiec moze i Was zapytam. Dziś zmarła
siostra mojego szefa lat 55, ich ojciec lat 98 zyje nadal. Pan jest sprawny w
miare, jak na ten wiek, ale umysłowo to juz bardzo kiepsko u niego, zaniki
pamięci. Zachowuje sie czasem bardzo niezrozumiale, no jak to starsza osoba,
ktorej mozg juz nie funkcjonuje jak trzeba. I rodzina Szefa postanowila ze
nie powiedza ojcu o śmierci córki. Ten Pan czasem juz nie poznaje swoich
dzieci, synowa bierze za swoja żone itp. Czy uważacie ze nie powinno sie mu
powiedziec o śmierci jego córki?? Sama nie wiem, bo nie jestem pewna czy on w
ogóle by to zrozumiał tak jak trzeba, a z drugiej strony, ma przeciez prawo
wiedziec o tym. Co sądzicie??