grenta
15.03.05, 14:48
Za rok kończę 30 lat... (w sierpniu) Trochę mnie ten wiek przeraża!!!
Ostatnio przypomniało mi się takie powiedzenie: "Życie zaczyna się po
trzydziestce".
Czy zgadzacie sie z tym?
Ja po przeanalizowaniu stwierdzam, że faktycznie mimo, że osiemnastka dawno
za mną to tak na prawdę dopiero teraz czuję się dojrzałą kobietą

) Wiem
czego chcę w życiu, w pracy mam cos do powiedzenia, nie jestem już taka
rozchisteryzowana jak kiedyś, nie przejmuję się zdaniem innych na swój temat,
a i czerpię radość z sexu, który kiedyś był dla mnie prawdziwą zmorą!!!
Dziewczyny po trzydziestce! Czas na refleksje!