Wyzwanie! (C) HOLKI! Pomóżcie.

16.03.05, 16:58
Trzy dni temu moja córcia powiedziała do męża: "Mamusia zdejmuje (c)holki".
I on doskonale wiedział o co jej chodzi. A ja nie, oczywiście. Problem w tym,
że (c)holki to teraz ich wspólna tajemnica. Chodzę od tych kilku dni i pytam:
CO TO SĄ (C)HOLKI??? A oni mają radochę, że nie wiem. Udało mi się wyciągnąć
parę informacji, ale pochodzą od dwuletniej Madzi, więc należy przymknąć oko.
A więc: (c)holki są miłe, malutkie, leżą za łóżkiem(ja tam widzę tylko kurz),
można je jeść, no i ja je zdejmuję. Może wy macie jakieś ciekawe pomysły???
Czekam z niecierpliwością!
    • twinmama76 Re: Wyzwanie! (C) HOLKI! Pomóżcie. 16.03.05, 17:12
      Ja stawiam na kulki smile
      Są malutkie, mogą leżeć za łóżkiem, można je jeść (chrupki czekoladowe).Może
      masz jakieś kolczyki z kulkami, albo jakiś naszyjnik????

      P.S.
      Ja przez trzy dniu zastanawiałam sie co to jest "amunia" w wykonaniu mojej 18-
      miesięcznej córci. Obstawiałam "mamunie",a okazało się, że jest to braciszek
      Szymonek wink))
      • emkacha Re: Wyzwanie! (C) HOLKI! Pomóżcie. 16.03.05, 17:18
        Muszę jeszcze dodać, że Madzia mówi "h" zamiast "w", np: nie "woda", a "hoda".
        Nie nosze kolczyków. No i byłoby to (kulki)za proste, niestety...Ale dziękuję.
    • gemmavera Re: Wyzwanie! (C) HOLKI! Pomóżcie. 16.03.05, 17:27
      Obstawiam - niestety - żółwie, tzn. takie kulki z kurzu... Są milutkie,
      miękkie, a co do jedzenia... no cóż, nie takie rzeczy jedzą dzieci. wink Mój
      półtoraroczny Wojtek pozazdrościł starszej siostrze żucia gumy i teraz, ilekroć
      znajdzie kawałek kredy, z okrzykiem "gumga!" rzuca się na niego i przeżuwa.

      A jeśli nie chodzi o żółwie (zwane w niektórych rejonach kotkami lub
      cicikami wink), to może o chochliki?

      Moja Zuzka swego czasu ciągle powtarzała słowo (słowa?) "migiebiju", ale nie
      potrafiła nam wytlumaczyć, co to takiego - dziś już tego nawet nie pamięta.
      Pewnie juz nigdy nie dowiemy się, co to było. sad Wobec tego ciesz się, że mąż
      jest wtajemniczony - kiedyś w końcu Ci powie, co to za kulki i będziecie się
      śmiali.
      Fajnie mieć dzieci, nie? wink
      Koniecznie daj znać, co to za holki. smile
      Pozdrawiam
      gemma
      • gemmavera Re: Wyzwanie! (C) HOLKI! Pomóżcie. 16.03.05, 17:31
        Hm... przyszedł mi do głowy jeszcze... Twój biust, smile)) ale nie wiem, czy się z
        tego ucieszysz, zwłaszcza biorąc pod uwagę określenie "malutkie". wink) Reszta
        mogłaby się zgadzać - mamine piersi są miękkie, milutkie, można "je" jeść, a
        zdejmujesz biustonosz... Tylko mi nie pasuje, że je zostawiasz za łóżkiem. wink)

        Hehe, dzięki za ten wątek, bardzo fajny. smile
        gemma
        • dagal Re: Wyzwanie! (C) HOLKI! Pomóżcie. 17.03.05, 11:00
          ja mam to samo wrazenie
          to cycusie smile
          milutkie miesiutkie i mniam mniam
          a za lozko moze wpada Ci stanik??
    • agawa79 Re: Wyzwanie! (C) HOLKI! Pomóżcie. 16.03.05, 17:29
      Jak zamienimy "h" na "w" to wyjdą nam wolki... Może jakieś workowate spodnie
      masz???
      • agawa79 Re: Wyzwanie! (C) HOLKI! Pomóżcie. 16.03.05, 17:30
        Koniecznie trzeba mnie na kurs czytania wysłać. wink Nie zauważyłam, że można je
        jeść. wink
    • kawka74 Re: Wyzwanie! (C) HOLKI! Pomóżcie. 16.03.05, 20:16
      niech sprawa przyschnie na moment, ale może się uda córę przyłapać i wywnioskować z okoliczności, czym jest (c)holka . Mój chrzesniak kiedyś szafował dość hojnie słowem "kinka". Niestety przygapiliśmy moment, kiedy "kinka" została odstawiona na boczny tor i nie mamy pojęcia, co to było za cholerstwo sad Może Tobie się uda doprowadzić śledztwo do pomyślnego końca?
      Tak swoją drogą - mocno mnie zastanawia, co mamusia może takiego zdejmować, co można zjeść? Ale może nie zdejmuje z siebie, tylko na przykład zdejmuje z szafki, z półki...? A co do jedzenia - może to dla zmyłki? wink)
      • maxim31 Re: Wyzwanie! (C) HOLKI! Pomóżcie. 16.03.05, 20:40
        A może to są wałki (takie do układania włosów). Dzieci lubią ssac różne rzeczy.
        Pasowałoby nawet to, że:
        1. mogą leżec pod łóżkiem;
        2. moga byc miękkie;
        3. można je w końcu ściągnąc (z siebie);
        4. mogą byc do jedzenia (czyt. żucia).
        Ale również na myśl przychodził mi biust.smile
        • emkacha Re: Wyzwanie! (C) HOLKI! Pomóżcie. 17.03.05, 10:06
          Niestety moja droga. Wałki są mi obce. Myślę, że dopóki Magda nie dorośnie, nie
          pojawią się w moim domu(mam króciutkie włosy), chyba,że mężowi odbije...
          Ale to z biustem mnie intryguje. Spróbuję podrążyć.
    • lola211 Re: Wyzwanie! (C) HOLKI! Pomóżcie. 16.03.05, 20:38
      Ja nie mam pojecia, ale nawiazujac do tematu: kiedys glowilam sie co to
      jest "kapadziejniak"- corka wówczas gdzies 3letnia probowala mi tlumaczyc, w
      koncu sie zezloscila, bo ja za chiny jej nie rozumialam.
      Sprawa sie wyjasnila przy wspolnym ogladaniu Toy Story- to byl Kapral Dzielniak-
      jedna z zabaweksmile, od tej pory córka w sytuacjach wymagajacych z jej strony
      odwagi jest Kapralem Dzielniakiem wlasnie.
      • mapta Re: Wyzwanie! (C) HOLKI! Pomóżcie. 16.03.05, 20:47
        u synka moich znajomych krolowalo swego czasu slowo: "ogak" jako zagwostka.
        Ale oni mieli latwiej, bo po prostu pewnego dnia maly zakrzyknal na widok
        wujka :"ogak tomek". Wszystko sie wyjasnilo smile))

        taki slownik utowrzony przez dzieci bylby najwiekszym na calym swiecie smile))
    • ma.dzia Re: Wyzwanie! (C) HOLKI! Pomóżcie. 16.03.05, 21:06
      Gdyby zamienic h na w i ma powstac wyraz wolki to moze ina wlasnie tak nazwala
      stanik;@ i skojazylo sie jej z workami? Masz duzy biust? Jej nie wiem, smieszne
      sa dzieci i ich jezyk. Jak sie dowiesz do koniecznie daj znac co to znaczy.
      • utalia Re: Wyzwanie! (C) HOLKI! Pomóżcie. 16.03.05, 23:23
        a dlaczego przed tymi holkami jest c w nawiasie? Mni tez sie to z biustem
        skojarzylao, choc trudno mi uwierzyc ze lezy on za lozkiem ale moze kiedys
        stanik wpadl ci za lozko? Nawiazujac do dziwnego slowtworstwa naszych dzieci
        moja dwuletnia corka mowila "maka buka". Coz to moze byc zastanawialam sie...
        Okazalo sie, ze to Matka Boska!!!! Pozdrawaim Utalia
        • emkacha Re: Wyzwanie! (C) HOLKI! Pomóżcie. 17.03.05, 10:11
          "c" z niewiedzy, jak to się pisze.Trochę to głupie, przyznaję.
      • emkacha Re: Wyzwanie! (C) HOLKI! Pomóżcie. 17.03.05, 10:10
        Strasznie mi przykro, ale mój biust po okresie karmienia stał się minimalnysmile.
        No, ale dla Madzi i tak jest duży(przecież ona nie ma).
    • bozenka12 Re: Wyzwanie! (C) HOLKI! Pomóżcie. 17.03.05, 02:17
      A mnie sie skojarzylo z walkami do wlosow. Holki-wolki-walki. Moze masz takie
      miekkie walki z gabeczka. Tylko nie wiem o co by chodzilo z tym, ze je mozna
      jesc.
      • martek40 Re: Wyzwanie! (C) HOLKI! Pomóżcie. 17.03.05, 02:34
        gemmavera napisała:

        "...Tylko mi nie pasuje, że je zostawiasz za łóżkiem. wink)"

        To przecież może być sprawka męża mkachy...hi hi.
        Ale mnie też "cyholki" (czy tak brzmi to słowo w wykonaniu
        Twojej córeczki?) skojarzyły się z "wkładem" do biustonosza...
        Pozdrawiam.
    • mama_szefusia Re: Wyzwanie! (C) HOLKI! Pomóżcie. 17.03.05, 07:44
      Może chodzi o jakieś cukierki, drażetki np. Halls??

      U nas jest przymiotnik "szerny". Szerne są ciężarówki i można też mówić szernie
      ale nie udało mi się namierzyć kiedy synek mówi szernie albo kiedy ciężarówa
      jest szerna wink)
      • emkacha KOCHANE JESTEŚCIE 17.03.05, 10:16
        Dzięki za pomysły.Mam nadzieję, że to nie koniec. Wciąż nie wiem, co to.
        Biust,hmm. Będę ich dzisiaj znowu męczyć. Oczywiście, będę Was informować.
    • cesarus Re: Wyzwanie! (C) HOLKI! Pomóżcie. 17.03.05, 10:21
      a moze twoj maz tez nie ma pojecia oczym mowi corcia, tylko tak udaje, zeby
      ciebie wkurzyc a malej dostarczyc swietnej zabawy?
      a swoja droga ciekawe co to sa (c)holki?
      moj syn mowi tatka i chwile to trwalo gdy domyslilam sie ze to gwiazdka.
      chociaz niby podobnie.
      pozdrawiam
      ania
    • dagal tintaty spoindol 17.03.05, 11:04
      to jest dopiero hit
      pewna mala dziewczynka dreczyla domownikow mowiac "tintaty spoindol" i pokazujac
      na telewizor, za zadne skarby swiata nie byli w stanie domyslic sie o co chodzi
      za pewnego dnia ogladajac "Gumisie" krzyknela "tintaty spoindol" i wydalo sie
      tekst brzmial "kacie czyn swoja powinnosc"
      to jest autentyczne, tylko ta dziewczynka ma dzis 14 lat smile
      ale do dzis wszyscy to pamietamYsmile

      natomiast moj synek ma na swym koncie "taminie"
      taminia byla bardzo ruchliwa, i chyba z pol roku trwal zanim doszlismy ze jst to
      kamiensmile
    • m.a.l.l.y.s Re: Wyzwanie! (C) HOLKI! Pomóżcie. 17.03.05, 11:11
      jakie to slodkie. Dzieci sa suuuperowe. Moj syn kiedys przez trzy dni plakal w
      nieboglosy, ze mam mu dac kudłę. zachodzilismy w glowe co to jest. Rzadna rzecz
      nie odpowiadala jemu. po trzech dniach mu przeszlo. Do tej pory sie z tego
      smiejemy
      • m.a.l.l.y.s zadna , nie rzadna 17.03.05, 12:29

        • emkacha Re: zadna , nie rzadna 17.03.05, 13:03
          Rzadna, czy nie, ale co się uśmiałam to moje!
    • 197575a Re: Wyzwanie! (C) HOLKI! Pomóżcie. 17.03.05, 11:33
      Może to kapcie, papcie - a jeść mogą je pieski na przykład, niekoniecznie
      ludzie.Pozdrawiam
    • emkacha Dzieciaki są świetniarskie!!! 17.03.05, 11:57
      Właśnie mi się przypomniało: kiedyś mąż przespacerował się po mieszkaniu w
      slipach. Madzia patrzy na niego i woła: tatuś ma kupkę w pieluśce!!!
      • m.a.l.l.y.s ha ha haaaaaaaaaaa n/txt 17.03.05, 12:04

      • mama_szefusia Re: Dzieciaki są świetniarskie!!! 17.03.05, 12:45
        To mój strzelił podobny numer.

        Byliśmy na grillu u znajomych gdzie była koleżanka w zzawansowanej ciąży. Synek
        się mocno tym zainteresował i tłumaczyliśmy mu, że tam się rozwija dzidziuś
        itp. Wieczorkiem wróciliśmy do domku, objedzeni za wszystkie czasy. Synek już
        leżał w łóżku i traf chciał, że mąż w samej koszulce i slipkach stanął do syna
        bokiem. A że wypite piwko i zjedzone kiełbaski trochę mu brzuch wzdęły to syn
        zawołał:
        - O co ja widzę! Tata ma dzidzię w brzuszku!

        smile
    • ligia76 Re: Wyzwanie! KULON ?! 17.03.05, 12:18
      We wczesnym dzieciństwie mój szanowny małżonek bał się "kulona".
      Pokazywał gdzieś w kąt sufitu i w spazmach krzyczał "kulon".
      Tesciowie pokazywali mu wszystko co się dało pokazać i ... nic.
      Do dziś "kulon" pozostał zagadką smile


      Pozdrowienia
      Ligia
      • l.e.a Re: Wyzwanie! KULON ?! 17.03.05, 12:38
        Bartek niedługo skończy 4 lata , na dzień dzisiejszy mamy w użytkowaniu:
        nornina smile i chcichra się, że nie wiemy o co mu chodzi tongue_out
    • kostruszka Re: Wyzwanie! (C) HOLKI! Pomóżcie. 17.03.05, 12:39
      Emkacha, te Twoje holki mnie prześladuja!!!!! Zrobiłam już wywiad wśród
      znajomych,ale niektórych skojarzeń nie da się cytowac wink)))
      Moja córcia też wymysla nowe słowa - ostatnio to był kąpnik, czyli oczywiście
      brodzik. ale hitem sa nowości w odmianie! Kasia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja