b_marta26
01.04.05, 10:11
Witam
Wracam do pracy od maja. Pracuję w Warszawie mieszkam pod jakieś 50 km. Co
dziennie dojazd w dwie strony zajmuje mi ok 2 godzin. W pracy będę ok 7 h.
Wycchodzi na to że nie będzie mnie w domu ok 9 h. Ale nie w tym problem co
myślicie o tym.
Jesteśmy w trakcie budowy mamy powazny kredyt. Odchodzi nam na bilety do
pracy kupe pieniędzy i zostaje garstka tylko na życie i skromne wydatki.
Niestac mnie na profesjionalna nianię. Mam babcię 70 lat jest w płani sprawa
fizycznie i umysłowo. Przez 6 lat wychowywała dziecko mojej siostry. Własnie
skończyła i jest wolna. Dziewczynka bardzo dobrze ułożona spędzała z babcia
ok 10 h. Babcia jest starej daty i nie włacza telewizor ani komutera. Zajmuje
dziecko poprzez czytanie i zabawy. Jednak moj problem polega na tym że mam
pełno obaw czy moja babcia podoła raczkowaniu chodzeniu ii innym wybrykom
dziecięcym. Powiedź cie mi czy mogę być pełna obaw. Czy lepiej poszukać kogoś
obcego za małe pieniądze była by też jakś pani na rencie lub emeryturze. Wiec
sama nie wiem co lepsze. Czy miłość i więź krwi, bo mam pewnoiść że babcia
będzie zawsze miła. Czy kogoś obcego i niewiem co sie spodziewać. Koniecznie
odpiszcie. Marta