Czy Wy nawet w takiej chwili ....

03.04.05, 16:30
.... musicie się kłócić, przekrzykiwać ?

Dziewczynki dajcie spokój .. niech to cierpienie i ta śmierć zaoowocuje
dobrem - Papież tego by chciał ....

Dajcie spokój - to będzie uszanowanie żałoby Narodowej i nie tylko ...
kłótnie to nie jest sposób na te dni ....

Bardzo Was proszę ... przestańcie ...




"idźmy naprzód z nadzieją"
pozdrawiam cieplutko
Aari ( wioleta - mama Kuby, Krzysia i ... fasolki
    • 18lipiec Re: Czy Wy nawet w takiej chwili .... 03.04.05, 21:32
      aari napisała:

      > .... musicie się kłócić, przekrzykiwać ?
      >
      > Dziewczynki dajcie spokój .. niech to cierpienie i ta śmierć zaoowocuje
      > dobrem - Papież tego by chciał ....
      >
      > Dajcie spokój - to będzie uszanowanie żałoby Narodowej i nie tylko ...



      W koncu jest sie o co kłocić. Takiej wagi sprawa.
      W koncu mozna kogos powyzywac w imie zaloby narodowej.
      > kłótnie to nie jest sposób na te dni ....
      >
      > Bardzo Was proszę ... przestańcie ...
      >
      >
      >
      >
      > "idźmy naprzód z nadzieją"
      > pozdrawiam cieplutko
      > Aari ( wioleta - mama Kuby, Krzysia i ... fasolki
      • mojja Re: Czy Wy nawet w takiej chwili .... 03.04.05, 21:34
        kłócą się tylko Ci, którzy nie mają argumentów...
        • 18lipiec Re: Czy Wy nawet w takiej chwili .... 03.04.05, 21:37
          mojja napisała:

          > kłócą się tylko Ci, którzy nie mają argumentów...

          ja tam swoje argumenty mam..
          • mojja Re: Czy Wy nawet w takiej chwili .... 03.04.05, 21:41
            to dlaczego nieustannie wszczynasz kłótnie?
            • 18lipiec Re: Czy Wy nawet w takiej chwili .... 03.04.05, 21:43
              mojja napisała:

              > to dlaczego nieustannie wszczynasz kłótnie?

              Moja droga. Nie było mnie tu od 13 do teraz.
              Nie było kłotni pod moją nieobecność?
              • mojja Re: Czy Wy nawet w takiej chwili .... 03.04.05, 21:43
                ale tworzysz kontrowersyjne wątki, które owocują kłotniami..
                • 18lipiec Re: Czy Wy nawet w takiej chwili .... 03.04.05, 21:44
                  mojja napisała:

                  > ale tworzysz kontrowersyjne wątki, które owocują kłotniami..

                  A to już nie moja zasługa.
                  • mojja Re: Czy Wy nawet w takiej chwili .... 03.04.05, 21:47
                    czyżby? suspicious
                    • 18lipiec Re: Czy Wy nawet w takiej chwili .... 03.04.05, 21:50
                      mojja napisała:

                      > czyżby? suspicious

                      Dokładnie. Wątki w ktorych jest wiele kłotni nie są zawsze zakładane przeze
                      mnie i często mnie tam nie ma. Tak jak dziś w niektorych wątkach, ktore zyją a
                      mnie nie było od 13.
                      Nie sądzisz chyba że to moja zasługa...?
                      Nie przesadzaj.
                      Bądz obiektywna , to ze tworzę jakieś tam post nie upowaznia Cię do obraczania
                      mnie odpowiedzialnścią za to co piszą tam inni.
                      • mojja Re: Czy Wy nawet w takiej chwili .... 03.04.05, 21:52
                        ja niczym Cię nie obarczam, tylko znowu stworzyłaś podobny post jak ten sprzed
                        kilku godzin. po co prowokowac?
                        • 18lipiec Re: Czy Wy nawet w takiej chwili .... 03.04.05, 21:54
                          mojja napisała:

                          > ja niczym Cię nie obarczam, tylko znowu stworzyłaś podobny post jak ten
                          sprzed
                          > kilku godzin. po co prowokowac?

                          To nie jest prowokacja,przykro że to tak odbierasz.
                          • mojja Re: Czy Wy nawet w takiej chwili .... 03.04.05, 22:00
                            jak przejzysz dzisiejsze wątki to znaczna część z nich przepełniona jest jadem,
                            kłótniami i złością. nie widzę sensu tworzenia kolejnego, który spowoduje
                            lawinę podobnych postów. czasami lepiej nie zrobić/powiedzieć czegoś nawet
                            jesli korci..
                            PS. nie piszę do Ciebie złośliwie żeby było jasne
                        • kangurzyca2 Re: Czy Wy nawet w takiej chwili .... 03.04.05, 21:55
                          tak jestem nietolerancyjna, bo nie lubię ateistów drogi lipcu. Dla mnie to
                          ludzie bez wiary w cokolwiek.
                          • 18lipiec Re: Czy Wy nawet w takiej chwili .... 03.04.05, 21:57
                            kangurzyca2 napisała:

                            > tak jestem nietolerancyjna, bo nie lubię ateistów drogi lipcu. Dla mnie to
                            > ludzie bez wiary w cokolwiek.

                            Nie lubisz ateistów. Twój problem.
                            A że jestem bez wiary w cokolwiek, no możesz to od biedy tak nazwać. I to też
                            Twój problem.
                          • inia25 Re: Czy Wy nawet w takiej chwili .... 03.04.05, 22:02
                            kangurzyca2 napisała:

                            > tak jestem nietolerancyjna, bo nie lubię ateistów drogi lipcu. Dla mnie to
                            > ludzie bez wiary w cokolwiek.


                            ja nie lipiec, ale wkurzyła mnie twoja wypowiedz! Jak śmiesz tak mówić? Ja
                            jestem ateistką. Obrażasz mnie, a obra żanie ludzi chyba nie idzie w parze z
                            wiarą? Wierzący także powinien być dobry i żyć w pokoju, a tu proszę jakie
                            kwiatki - wciąż jakieś awantury z twoim udziałem! Spowiadasz sie po każdym
                            poście? Wątpie.

                            Szanuję chrześcijan, szanuję żydów muzułmanów itd. Uszanuj Ty moje poglądy! W
                            innym poście wymagasz szacunku, a sama go nie okazujesz (nie wazne komu i
                            cxzemu, szacunek to szacunek)!
                            • kangurzyca2 Re: Czy Wy nawet w takiej chwili .... 03.04.05, 22:06
                              Przykro mi ze cię to tak zabolało, ale nie lubię ateistów i tego nie zamierzam
                              zmieniać. jak smiem? tak poprostu.Ot.
                              • 18lipiec Re: Czy Wy nawet w takiej chwili .... 03.04.05, 22:14
                                kangurzyca2 napisała:

                                > Przykro mi ze cię to tak zabolało, ale nie lubię ateistów i tego nie
                                zamierzam
                                > zmieniać. jak smiem? tak poprostu.Ot.


                                Masz wielkie prawo nie lubić ateistów.Ale jak powtarzam to jest Twój problem.
                                • nicol.lublin Re: Czy Wy nawet w takiej chwili .... 03.04.05, 22:33
                                  tu zaczyna być normalnie jak w radiu maryja smile nawet juz odpisywać mi się nie
                                  chce
    • ularita [...] 03.04.05, 22:06
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • martek40 Re: Czy Wy nawet w takiej chwili ... 03.04.05, 22:39
        Stwierdzenie stwierdzonego przez samą "zainteresowaną",
        to zupełnie co innego, niż jej obrażanie!
        Mimo, że jest osobą wzbudzającą mieszane uczucia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja