APEL o naszego Ojca Świętego!

03.04.05, 21:54
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=22352992
    • 18lipiec Re: APEL o naszego Ojca Świętego! 03.04.05, 22:00
      malazuzia napisała:

      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=52&w=22352992


      Jako niewierząca, nie wielbiąca ponad życie Papieża i nie obnosząca się z
      żałobą nie czuję się upoważniona do podpisywania sie pod apelem,ale się z tym
      zgadzam.
    • sasha3 Re: APEL o naszego Ojca Świętego! 03.04.05, 22:25
      Też chciałabym, żeby tak było, też miałam po cichu taką nadzieję, że może...
      Ale w pewnym momencie zdałam sobie sprawę, że takie żądania Polaków byłyby
      nieco egoistyczne i mogłyby zostać odebrane jako lekceważenie innych narodów...
      Przecież większości katolików na świecie Jan Paweł II kojarzy się z Watykanem,
      tylko dla nas jest on nierozerwalnie związany z Polską, Krakowem, Wadowicami,
      Podhalem.... Ojciec Święty był głową KK na całym świecie, był papieżem
      wszystkich ludzi, od 27 lat na Stolicy Piotrowej, która stała się jego domem i
      tam zostanie pochowany, jak jego poprzednicy.
      • malazuzia Re: APEL o naszego Ojca Świętego! 03.04.05, 22:32
        Tylko, że poprzednicy papieża byli Włochami. Z krwi i kości. Miejsce ich
        spoczynku nie wymagało dialogu.
        Nasz Wielki Rodak choć w części powinien być złożony w naszej ziemi.
        Ciałem niech będzie w Watykanie, ale sercem w Polsce. O ile się nie mylę, to
        historia zna już takie przypadki: Chopin, Piłsudski.
        • nicol.lublin Re: APEL o naszego Ojca Świętego! 03.04.05, 22:34
          oczywiście, pokrójmy go na kawałki i podzielmy między siebie. jakie to
          polskie...
          • malazuzia Re: APEL o naszego Ojca Świętego! 03.04.05, 22:56
            nicol.lublin napisała:

            > oczywiście, pokrójmy go na kawałki i podzielmy między siebie. jakie to
            > polskie...

            Myślę, że za parę, paręnaście lat byłabyś wdzięczna i szczęśliwa móc odwiedzić
            miejsce, w którym wiadomo by było, że jest napewno. Nie tylko zwracać się " do
            niego" patrząc na jego sfotografowany wizerunek. Z czasem, kiedy zostanie
            wyniesiony na ołtarze ( co uważam i też tak myślisz ), Polacy będą go ciągle
            czuć, wiara ich będzie nadal mocna. To był nasz Rodak.
            Nie widzę naprawdę w tym nic złego. Napewno Ojciec Święty zostawił ostatnią
            wolę, a tu, na tym forum to są tylko nasze przemyślenia i pragnienia.
            I tak mi się nasuwa: jeżeli w tej chwili zmarłby hiszpański papież. Czy
            Hiszpanie nie chcieliby, aby jego zwłoki były pochowane w ziemi ojczystej?
            • sasha3 Re: APEL o naszego Ojca Świętego! 03.04.05, 23:13
              malazuzia napisała:

              > Myślę, że za parę, paręnaście lat byłabyś wdzięczna i szczęśliwa móc
              > odwiedzić miejsce, w którym wiadomo by było, że jest napewno. Nie tylko
              > zwracać się " do niego" patrząc na jego sfotografowany wizerunek.

              Jeżdziliśmy do Włoch, do Watykanu na środowe audiencje, teraz będziemy nadal
              mieć cel, jeśli spocznie tam. A tak co by nam zostało? To też jest myślenie
              nieco egoistyczne, to, żeby mieć cel odwiedzać Watykan smile

              > I tak mi się nasuwa: jeżeli w tej chwili zmarłby hiszpański papież. Czy
              > Hiszpanie nie chcieliby, aby jego zwłoki były pochowane w ziemi ojczystej?

              Pewnie chcieliby smile Ale jeśli my kochalibyśmy hiszpańskiego papieża równie
              mocno jak jego rodacy - tak jak wielu cudzoziemców kochało naszego Polaka - to
              byśmy pewnie ostro protestowali i byłoby to uzasadnione - przecież to był
              papież wszystkich ludzi na całym świecie, nie tylko Hiszpanów!
              • malazuzia Re: APEL o naszego Ojca Świętego! 03.04.05, 23:28
                W 100% się z tobą zgadzam.
                On był dla wszystkich. Być może przemawiają emocje.
                Bardzo bym chciała, aby jego cząstka spoczęła w Polsce, gdyż nigdy nie byłam w
                Watykanie i chyba dlatego.

                P.S. Dobrze by było,a by wszyscy forumowiczowie tak odpowiadali na posty. Bez
                docinek.
                • sasha3 Re: APEL o naszego Ojca Świętego! 03.04.05, 23:35
                  Dla mnie też jest to jedyny wart poczytania i podyskutowania wątek na
                  dzisiejszy wieczór smile Oby jak najdłużej takim pozostał...

                  Ale wracjaąc do tematu: Jeśli chodzi o to serce, które ewentualnie mogłoby
                  spocząć na Wawelu, jak to technicznie się odbywa? Naprawdę je wycinają, ładują
                  do skrzyneczki i wiozą?

                  Ja też nie byłam nigdy w Watykanie, zamierzałam jechać w tym roku, do Ojca
                  Świętego.... i nie zdążyłam sad((( Ale jeśli on tam zostanie, to mam nowy
                  cel smile
                  • sasha3 Re: APEL o naszego Ojca Świętego! 03.04.05, 23:56
                    serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34280,2634644.html
                    Coś na temat smile
            • tomasdyg Re: APEL o naszego Ojca,- czy aby tylko naszego??? 04.04.05, 01:38
              malazuzia napisała:
              "jeżeli w tej chwili zmarłby hiszpański papież......"

              -a Bóg wg ciebie jakiej jest narodowości, państwowości?, bo coś mam takie
              wrażenie, że relacje w tym wypadku zachodzą podobne. Kogoś kto był kimś wielkim
              dla świata, chcemy ściągnąć do swojego grajdołka, chyba tylko po to by świat o
              nim zapomniał.


              • sasha3 Re: APEL o naszego Ojca,- czy aby tylko naszego?? 04.04.05, 02:02
                tomasdyg napisał:

                > Kogoś kto był kimś wielkim dla świata, chcemy ściągnąć do swojego grajdołka,

                Jeśli już o grajdołkach mowa, to chyba my, Polacy, mamy istotniejszy powód niż
                jakikolwiek inny naród, żeby ściągnąć właśnie tego Wielkiego Człowieka do
                swojego grajdołka smile Oczywiście nie biorę po uwagę argumentacji za i
                przeciw, to tylko taka luźna refleksja...

                > chyba tylko po to by świat o nim zapomniał.

                Tu się muszę nie zgodzić. Miejsce pochówku a pamięć to są dwie odległe sprawy.
                W końcu ilu było wielkich ludzi? A czy wiemy i czy to ma dla nas znaczenie,
                gdzie oni są pochowani? Czy przez to pamiętamy lepiej albo gorzej?
                Musimy postępować tak, żeby wszyscy o Nim pamiętali, a miejsce pochówku w
                niczym tu nie pomoże ani nie zaszkodzi smile

                • ewa2233 Re: APEL o naszego Ojca,- czy aby tylko naszego?? 04.04.05, 07:58
                  chyba my, Polacy, mamy istotniejszy powód niż jakikolwiek inny naród, żeby
                  ściągnąć właśnie tego Wielkiego Człowieka do swojego grajdołka smile

                  Oczywiście!
                  Jako Polacy moglibyśmy przy okazji zbić na tym trochę kasy.
                  Trzebaby tylko jeszcze ustalić komu ta kasa się należy:
                  Wadowicom, Krakowowi, Zakopanemu ? Może mała sonda?

                  Wyszło trochę zadziornie sad a nie powinno ...
                  ------------------------------------------------------
                  çççççççççççççççççççççĂçççççç
                  • sakada Re: APEL o naszego Ojca,- czy aby tylko naszego?? 06.04.05, 00:05
                    Nie chce mi się wierzyć w to, co czytam...

                    -
                    Oskar 10 miesięcy
                    Nie wymieniam opinii, bo zawsze na tym tracę.
                    Mamy Nietypowe
                    • beataj1 Re: APEL o naszego Ojca,- czy aby tylko naszego?? 06.04.05, 11:01
                      Dlaczego??
                      Przychody z turystyki religijnej są nie do pogardzenia zapytaj mieszkańców
                      Lichenia...
        • lola211 Re: APEL o naszego Ojca Świętego! 05.04.05, 10:42
          A czy On wyraził taka wole? Moze pozwolicie kazdemu decydowac za siebie, gdzie
          ma byc pochowany? Skoro nie ma zadnych dokumentów wskazujacych na to, ze Papiez
          chcialby byc pochowany w Polsce to moze byscie to uszanowali?
    • marzena75 Re: APEL o naszego Ojca Świętego! 04.04.05, 08:28
      W momencie wyrażenia zgody na objęcie Tronu Piotrowego, Karol Wojtyła zgodził
      się na wszystkie idące za tym konsekwencje. Z dnia na dzień stał się obywatelem
      świata, dla wszystkich katolików zastępca Chrystusa na ziemi, sercem pozostał
      Polakiem. To prawda, że wszyscy jego poprzednicy byli Włochami, ale nie wszyscy
      byli Rzymianami, pochodzili z róznych rejonów Włoch. A jednak nie wyrazili w
      swej ostatniej woli pragnienia pochowania w swych rodzinnych stronach.
      Wiedzieli, że ich miejscem już na zawsze stał się Watykan i tam wciąż
      pozostają.
      Dla nas, Polaków, Ojciec Święty był chyba bardziej Papieżem-Polakiem, niż
      Papieżem-zastępcą Chrystusa. Takie przynajmniej odnoszę wrażenie, czytając i
      słuchając komentarzy po Jego śmierci. A on był dla wszystkich, i dla tych
      wszystkich jego domem był Watykan i niech tak pozostanie.
      Gdyby pochowano go w Polsce, miejsce Jego grobu stało by się miejscem jeszcze
      większego kultu, niż Jasna Góra, a tak być nie powinno.
    • karola.v Re: APEL o naszego Ojca Świętego! 04.04.05, 09:53
      Papież powinien byc pochowany zgodnie ze swoja wolą,którą zapewne wyraził
      jeszcze za życia.Jaka by ta wola nie była,powinniśmy ją przyjąć i uszanować.Tak
      jak ktoś już napisał Papież był obywatelem świata,Ojcem Świetym wszystkich
      katolików.Ten apel to jedno wielkie nieporozumienie.
      A co do ewentualnego oddzielania serca od reszty ciała i pochowania Papieża w
      dwóch miejscach,jak powiedział Macharski,w Kościele Katolickim nie ma takiego
      zwyczaju i nie jest to praktykowane.
      • malazuzia Re: APEL o naszego Ojca Świętego! 04.04.05, 10:07
        Wszyscy macie po trochę racji.
        Ale, czy nie fajnie byłoby go mieć blisko siebie? Tak najzwyczajniej w świecie.
        A że ON był naszym krajanem, dla mnie osobiście, ma bardzo wielkie znaczenie.
    • aniael Re: APEL o naszego Ojca Świętego! 04.04.05, 10:12
      Pewnie wyrażę niezbyt popularny pogląd, ale ja się z tym apelem nie zgadzam.
      Gdyby Ojciec Święty chciał zostać pochowany w Polsce, wyraziłby taką wolę w
      testamiencie. Skoro tak się nie stało, uważam, że nie mamy prawa decydować i
      żądać, by pochowany był w Polsce. To byłby egoizm względem niego i całego
      świata. Ja myślę, że ten mądry człowiek nie chciałby, żebyśmy Go sobie
      wydzierali z rąk. Kochał Wszystkich ludzi i proszę - dajmy mu spokój po śmierci.
      Jestem wierząca, praktykująca, bardzo mi przykro z powodu śmierci JPII i czuję
      pustkę. Niemniej jednak będę go szanować i kochać zawsze, niezależnie od tego,
      gdzie będzie pochowana jego doczesna powłoka.
      Ufam, że zostanie zaliczony w poczet świętych, ale żeby sie modlić do niego,
      czy za niego, nie potrzebuję jego ciała ani wizerunku.
      • malazuzia Re: APEL o naszego Ojca Świętego! 05.04.05, 10:12
        To, że Papież ma zostać w Watykanie, to naprawdę nie ulega wątpliwości. Jednak
        rozpoczynając ten wątek chciałam zobaczyć, czy ktoś również tak jak ja
        chciałby, aby nasz Wielki Rodak i Najwięszy Przywódca, choć w jakimś stopniu
        spoczął w ziemi, która go urodziła. To są tylko takie moje marzenia.
        Jeżeli chodzi o testament, to dopiero w dniu dzisiejszym ma zostać otwarty. Nie
        wiemy, czy kiedykolwiek Ojciec Święty wspominał coś na temat jego wiecznego
        spoczynku.
        Był on Ojcem dla całego narodu na świecie i napewno byłoby egoistyczne
        pochowanie go w naszej i tylko naszej ziemi. On należy do wszystkich a nie
        tylko do nas. Jednak osobiście ja bym bardzo cciała móc w Polsce go odwiedzić i
        pomodlić się przy jego grobie. Ale to tylko ja......
        • aniael Re: APEL o naszego Ojca Świętego! 05.04.05, 11:16
          Spójrz na to inaczej - po pierwsze jak napisała Melka poniżej, papież w
          pierwszej kolejności był papieżem, co za tym idzie obywatelem (nie własnością!)
          całego świata. Potem dopiero Polakiem.
          Tak, to prawda, że testament będzie otwarty dopiero dzisiaj, ale napewno gdyby
          miał takie życzenie, wyraziłby je chociażby Dziwiszowi. Przypuszczam, że
          wiedzielibyśmy o tym.
          Wierzymy, że zostanie zaliczony w poczet świętych. Nie wierzę, żeby papież
          wyrażał w testamencie (czy poza), kiedykolwiek chęć pochówku w Polsce. To
          oznaczałoby, że nie był do końca pogodzony z Bogiem. Że nie chciał przyjąć z
          pokorą konsekwencjii bycia papieżem. A przecież on nas pokory uczył.
          Właśnie dlatego wręcz nie chciałabym, żeby się okazało, że On taką wolę
          wyraził. Chociaż w przypadku, gdyby się okazało, że tak właśnie jest, nie
          podejmowałabym dyskusjii na temat miejsca pochówku.
          W tym przypadku musimy zapomnieć o naszej sławnej dumie narodowej. Są rzeczy
          ważniejsze. Mieliśmy papieża Polaka - to dla nas wystarczający powód do dumy.
          Tym bardziej, że był Wielkim Człowiekiem, który na trwałe zapisał się w
          historii, nie tylko polskiej.
          A odwiedzić być może będziesz kiedyś mogła w Watykanie. Ja też chciałabym tam
          kiedyś pojechać.
          Pozdrawiam cieplutko.
          • malazuzia Re: APEL o naszego Ojca Świętego! 05.04.05, 21:20
            Jakoś nie umiem wyrazić to co czuję i o co mi chodzi.
            Masz rację. Papież był dla wszystkich. I tak zostanie. I spełni się jego wola,
            jeżeli chodzi o miejsce spoczynku.
            Ale ja wyrażam tylko SWOJE ciche marzenia: że byłoby niezwykle miło, aby nasz
            Święty był w naszej ziemi. Tak poprostu.
            Nie można być egoistą, ponieważ każdy naród na świecie chciałby go mieć.
            Ale czy WY, nie chciałybyście go mieć w naszej ziemi?
            • aniael Re: APEL o naszego Ojca Świętego! 05.04.05, 22:35
              Może dobrze wyrazilaś, o co Ci chodzi, tylko ja nie odpowiedziałam wprost.
              Odpowiadałam właściwie na apel, bo go przytoczyłaś bez komentarza, zatem
              rozumiem, że się z nim zgodziłaś.
              Odpowiadając na twoje pytanie - nie zastanawiałam się nad tym. Za dobrze
              rozumiem, dlaczego nie może i nie powinien być pochowany tutaj. Może gdyby to
              było możliwe, to cieszyłabym się z tego, ale obecnie nie jest to szczytem moich
              marzeń. W końcu to tylko ciało... Znacznie ważniejsze jest to, co po sobie
              zostawił, jego nauki - to żyje. Musimy pamiętać o tym zawsze, nie tylko do
              momentu, aż zgasną znicze albo w kolejne rocznice śmierci.
              • malazuzia Re: APEL o naszego Ojca Świętego! 05.04.05, 22:42
                A czy ty zachowasz i będziesz je pielęgnować? Bo ja odnoszę wrażenie trochę
                dziwne: wszyscy się teraz łączą. Kibice, młodzież, głowy państw itd. Każdy
                mówi, że trzeba pamiętać, wdrażać nauki w życie, przekazywać dalej. Tylko jak
                długo to potrwa? Dlatego uważam, gdyby jego ( w jakimś stopniu; nie wiem w
                jakim )ciało było w naszej ojczyźnie, to być może byłoby nam łatwiej o tych
                słowach jego pamiętać. Tak uważam.
                • aniael Re: APEL o naszego Ojca Świętego! 05.04.05, 23:56
                  Chyba nie dość uważnie przeczytałaś mój post.
                • aniael Re: APEL o naszego Ojca Świętego! 06.04.05, 00:00
                  Mam zamiar nie tylko zachowac i pielęgnowac ale i jak najwięcej przekazać
                  mojemu dziecku. Jak ktoś ma problem z pamiętaniem o tym, to i cało mu w tym nie
                  pomoże. Przecież to nie ma związku.
    • mamand Re: APEL o naszego Ojca Świętego! 04.04.05, 13:57
      Papież będzie pochowamy w piątek na Watykanie
      • melka_x Re: APEL o naszego Ojca Świętego! 05.04.05, 10:39
        Papiez przede wszystkim byl glowa Kosciola, dopiero pozniej Polakiem, a juz na
        pewno nie byl i nie jest nasza wlasnoscia. Byl Ojcem Swietych wszystkich
        katolikow, nie tylko Polakow. Pochowek obok innych glow Kosciola jest naturalna
        konsekwencja, rzeklabym nawet zobowiazaniem wynikajacym z przyjecia godnosci
        papieskiej.
        Zreszta gdyby Jan Pawel II chcialby byc pochowany w Polsce, to takie zyczenie
        by na pewno wyrazil.
        I to czego ja bym chciala, i czego chcialyby miliony Polakow jest wobec
        powyzszych kwestia drugorzedna.
    • edzio_grubas Co za bzdura! Ludzie, opamiętajcie się! 05.04.05, 11:31
      Jak można zmuszać kogokolwiek, żeby papież został pochowany w Polsce??? Czy Wy
      jesteście tak bardzo krótkowzroczni? Papież po pierwsze był Papieżem wszystkich
      ludzi na świecie a potem Polakiem. Powinien spocząć tam gdzie jego poprzednicy
      o ile nie wyrazi innego zdania w testamencie. Po co kaleczyć ciało Papieża i
      wycinać z niego serce? Jego serce było i zawsze będzie w Polsce! Trzeba tylko
      poszukać tego serca oczami własnej duszy! Papież za życia prosił
      niejednokrotnie: "nie wystawiajcie mi pomników lecz wysłuchajcie mnie". Nie
      ważne więc gdzie spocznie, ważne na ile Jego nauka pozostanie w naszych
      sercach.
      Wiecie co? Tego się właśnie obawiałam - taki detal skłóci ludzi zanim
      Papież "ostygnie". Już piszą o nas - polakach włoskie gazety, o tym że
      koniecznie chcemy zabrać ciało Papieża z Watykanu. Ludzie.... rzucajcie w
      siebie sercem a nie kamieniem.
      • kowbojka zgadzam sie 05.04.05, 21:11
        zgadzam sie i tyle
      • malazuzia Re: Co za bzdura! Ludzie, opamiętajcie się! 05.04.05, 21:23
        No cóż, poprostu albo nie doczytałaś abo nie zrozumiałaś. Przeczytaj od
        początku do końca. Używasz bardzo cięzkich słów: ZMUSZAĆ. Czy tu padło takie
        życzenie?
        • edzio_grubas Do malejzuzi 06.04.05, 10:15
          Nie dość, że doczytałam to jeszcze zrozumiałam. Mówiąc "zmuszać" nie miałam na
          myśli Ciebie, bo w Twoim poście był tylko link do innej wypowiedzi. Ja mówię o
          ogólnym 'szaleństwie' które nastąpiło po smierci Papieża. Prezydent Krakowa
          wysłał już list z taką prośbą do kard. Macharskiego, ludzie tworzą listy z
          postulatami. A mnie tylko chodzi o uszanowanie chwili i powagę.
          Mieszkam w Krakowie, więc dla mnie szczególnie blisko byłoby do relikwi
          Papieża, a jednak chcę, żeby spełniła się jego wola, a nie Krakowian czy
          Polaków. Przepraszam jeśli Cię uraziłam - nie miałam takiego zamiaru.
          Pozdrawiam.
          • malazuzia Re: Do malejzuzi 06.04.05, 17:22
            Wcale nie czuje się urażona. Ba, w pewnym sensie to bardzo się ciesze, że ktoś
            wogóle chce na ten temat pisać.
            Ja, tak samo jak ty, jestem pełna szacunku Jego Świątobliwości. Uważam jednak,
            że to ( jak fajnie napisałaś ) szaleństwo jest zrozumiałe. Umarł Wielki Polak,
            Człowiek, Wujaszek. Naród polski, ma szczególny sentyment do Jego osoby. Sam
            Papież był w Watykanie wielokrotnie krytykowany, że tak często zaznacza fakt
            swojego pochodzenia i ojczyzny. Więc rodakom "chce się" go mieć bliżej siebie.
            Myślę, że wszyscy w Watykanie byli nastawieni na to, że takie petycje z naszej
            strony mogą wpływać. Ale to są tylko nasze "zachciewajki".
            On należał do wszystkich. Ale w szczególności do nas.
    • magdalenax Re: APEL o naszego Ojca Świętego! 05.04.05, 23:38
      A ja uwazam ze to bez sensu. Po pierwsze, Ojciec Swiety nie wyrazil takiej woli
      choc mial do tego prawo. Po drugie, uwazam ze to barbarzynstwo dzielic tak
      cialo. Niech odpoczywa w pokoju. Najwazniejsze jest to ze jego duch czuwa nad
      nami. Jestem o tym przekonana.

      Magda
    • sakada Ludzie! 06.04.05, 00:11
      Jestem niewierząca a czytając to, co tworzycie niedobrze mi się robi. Ludzie!
      Katolikami to Wy chyba jesteście z łapanki...
      • sakada Re: Ludzie! 06.04.05, 00:16
        Licytujcie się dalej gdzie Papież ma spocząć... Brak słów.
      • malazuzia Re: Ludzie! 06.04.05, 00:17
        No cóż, każdą wypowiedź należy uszanować. Twoją również.
        • sakada Re: Ludzie! 06.04.05, 00:21
          No cóż... Ja też szanuję każdą wypowiedź. Twoją również.
      • malazuzia Re: Ludzie! 06.04.05, 00:22
        Ale jeszcze zadam ci jedno pytanie ( jeżeli pozwolisz ). Skoro jesteś osobą
        niewierzącą, to dlaczego piszesz, że jesteśmy "katolikami z łapanki"? Jak
        ty "widzisz" katolika? Czy temat tu podjęty jest obraźliwy? Jeżeli czujesz się
        obrażona, to zgłoś to poprostu do kosza. A ty zaczynasz oceniać. Bardzo
        pochopnie.
        • sakada Re: Ludzie! 06.04.05, 00:32
          Jak ja widzę katolika? W świetle waszych opinii? Nie za różowo. Po co ten
          zamęt? Gdzie Jana Pawła pochować??? Zapewne wyraził on już swoją wolę. A Wy
          macie kolejny powód do przepychanek. Po co Wam to? Do czego macie szacunek? Do
          papieża i jego nauk czy do legendy i otoczki?
          • malazuzia Re: Ludzie! 06.04.05, 00:53
            sakada napisała:

            > Jak ja widzę katolika? W świetle waszych opinii? Nie za różowo.
            Jakich opinii???? Twoich opini???

            > Po co ten zamęt? Gdzie Jana Pawła pochować???
            Na tym wątku, które się zrodziło, padło wielokrotnie, gdzie on ma zostać
            pochowany. Jednak wielu ( oczywiście nie wszyscy ) PRAGNIE, MARZY ( ale nie
            żąda ), aby jego serce ( być może, choć jest to prawie niemożliwe ) spoczęło w
            jego ojczystej ziemi. Ukochanej ziemi. O tej ziemi mówił wiele ciepłych słów.

            > Zapewne wyraził on już swoją wolę.
            Myślę, że tak głęboko oddał się Bogu, że jego wolą był spoczynek w Bazylice Św.
            Piotra

            >A Wy macie kolejny powód do przepychanek. Po co Wam to? Do czego macie
            szacunek? Do papieża i jego nauk czy do legendy i otoczki?
            Szacunek należy mieć do osoby, jak i do legendy i otoczki. W zależności od
            tego, kto jakie ma wartości moralne. Kontynuując, szacunek do Papieża jako
            osoby, legendy - tu podpasowałabym jego dzieła, wypowiedzi, encykliki, homilie.
            Otoczką niech będzie jego pogoda ducha, szczere rysy twarzy, wiara w człowieka,
            walka z głodem, wojnami, biedą i pychą. Miłość do bliźniego.

            Czy ja go nie szanuje?
          • melka_x Re: Ludzie! 06.04.05, 18:26
            Sakado wybor formy dyskusji ("niedobrze mi sie robi") wyklucza mozliwosc
            jednoczesnego lajania ludzi za przepychanki. Trzeba sie na cos zdecydowac.
    • d_cja Re: APEL o naszego Ojca Świętego! 06.04.05, 10:17
      Pokój jego duszy!
    • p_swiat Re: APEL o naszego Ojca Świętego! 06.04.05, 11:02
      W sercach wszystkich Polaków Papież jest nasz, ale nie mozemy tego słowa
      zarezerwowac tylko dl Nas był Papieżem wysłannikiem miłości , boga na całym
      Świecie, a decyzja gdzie zostnaie pochowany już zapadła.
      Wszyscy którzy go kochają, szanuja bedą go kochać nie patrząc gdzie jest
      pochowany - będzie żył w sercach i naszym postepowaniusmile
      • lola211 Re: APEL o naszego Ojca Świętego! 06.04.05, 13:33
        Piszesz "Papiez " i "bóg", fajnie..
        • p_swiat Re: APEL o naszego Ojca Świętego! 07.04.05, 08:15
          to nie było świadome i wynikło z złego wcisnięcia klawisza - mysle , że nie ma
          sie czego doszukiwać - bo własnie takie postepowanie nie doprowadza do niczego -
          pozdrawiam
    • g0sik Re: APEL o naszego Ojca Świętego! 06.04.05, 12:42
      Śmieszą mnie te postulaty, ale zażenowanie i niesmak budzą pomysły "wykrojenia"
      serca i pochowania w Krakowie! Ludzie czy wy jestecie takimi egoistami, że
      myślicie tylko o własnym czubku nosa? Co z tego że był Polakem, przede
      wszystkim był Papieżem i jego miejsce jest obok Św. Piotra w Watykanie. Dla
      osób które będą o Nim zawsze pamiętać nie jest ważne gdze zostanie pochowany.
      Gdyby Ojciec Święty chciał spocząć w Krakowie lub w Wadowicach na pewno
      wyraziłby taką wolę. Ale był bardzo mądrym człowiekiem i potrafił przewidzieć
      że miejsce jego pochówku stanie się dla Polaków miejscem największego kultu, a
      tego nie chciał.....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja