Upaskudzone okna przez niechcianych "sąsiadów:...

10.04.05, 16:26
RATUJCIE !!!!!!!!!!!!!!!
CZy znacie jakies sposoby na przepedzenie GOŁĘBI?
Ja już nie mam siły....
Co rano budzę się i pierwsze co robię to czyszczę parapety, okna no i wczoraj
rano - balkon. Mam już dość! Mąż już jakiś czas temu wlazł na strych
(mieszkamy na ostatnim piętrze kamienicy) i pozasłaniał wszystkie możliwe
miejsca, w których te gołębiska mogłyby siedzieć. Już nawet nie przeszkadza
mi to gruchanie, już go nawet nie słyszę.... ale ten brud i zachlapane
odchodami parapety i szyby...
Znacie jakies sposoby? Napiszcie proszę, że tak.....
    • kawka74 Re: Upaskudzone okna przez niechcianych "sąsiadów 10.04.05, 16:38
      Ja tylko szczuję na nie swojego kota - kocica wpada jak burza na parapet, a gołębie pryskają z miejsca zbrodni. smile
      Prawdę mówiąc nie mam sposobu. A jeszcze sąsiadka z góry mi nie pomaga, bo dokarmia gołąbki na swoich parapetach i balkonie.
    • bea.bea Re: Upaskudzone okna przez niechcianych "sąsiadów 10.04.05, 16:43
      znajomi przyczepili w miejscach gdzie te "paskudy" siadaly deski nabite drobnymi
      gwożdziemi....pomogło
      • luscinia Re: Upaskudzone okna przez niechcianych "sąsiadów 15.04.05, 01:09
        bea.bea napisała:

        > znajomi przyczepili w miejscach gdzie te "paskudy" siadaly deski nabite
        drobnym
        > i
        > gwożdziemi....pomogło


        O Boże... sad( Mam nadzieję, że nie popierasz takich metod. Rozumiem, że
        wiecznie zapaskudzone balkony i parapety mogą doprowadzić do szału, ale to nie
        tłumaczy okrucieństwa... Gołąb też ma układ nerwowy i cierpi...
    • mijaczek Re: Upaskudzone okna przez niechcianych "sąsiadów 10.04.05, 18:02
      Moim sposobem byla wyprowadzka... ja przeganialam golebie, a starsze panie
      kupowaly codziennie worek kaszy i rzucaly ptaszylom... nie docieralo do nich, ze
      ptasie g.wno moze byc szkodliwe dla zdrowia...
      A za.rane mialam wszystko - okna, balkon, parapety... i jeszcze gniazda z
      jajkami na balkonie...
      • verdana Re: Upaskudzone okna przez niechcianych "sąsiadów 10.04.05, 18:10
        Mniej brutalne, a skuteczne śa wstążeczki, najlepiej szeleszczące i wiatraczki,
        takie jak sprzedają dla dzieci na odpustach. Moja mama tak ma "udekorowany"
        balkon i rzeczywiscie gołębie się boją.
        • nicol.lublin Re: Upaskudzone okna przez niechcianych "sąsiadów 10.04.05, 18:15
          moje gołębie były chyba po jakiejś szkole przetrwania, bo nie bały się niczego,
          nawet mnie (nie wspominając o wstążeczkach i wiatraczkach) myślałam już, że
          będę zmuszona się wyprowadzić z dopiero co zakupionego mieszkania, ale pojawiło
          się światełko w tunelu smile kupiliśmy w makro siatkę (taką zieloną) na szpaki.
          kupują to zazwyczaj ludzie, którzy mają czereśnie z oczywistych względów. no
          więc my tą siatką zabezpieczyliśmy balkon i teraz (od chyba 2 czy 3 lat) mamy
          gołębie w nosie i możemy nawet pranie suszyć na balkonie smile
      • e-mamulka Re: Upaskudzone okna przez niechcianych "sąsiadów 13.04.05, 22:20
        Wystarczy jak na ścianie prawej i lewej za oknem wbijesz po jednym gwoździku,
        pare centymetrów nad parapetem, i przywiarzesz do nich żyłke, sukces
        gwarantowany i nikt tego nie zobaczy a gołębie nie będą siadały na parapet.
        Pozdrawiam.
    • zona_mi Re: Upaskudzone okna przez niechcianych "sąsiadów 10.04.05, 21:42
      Wiem, że nie pomaga wyganianie, polewanie wodą, szuranie strachami na gołębie
      (wiatraczki itp.), burzenie gniazda, wyrzucanie jajek, straszenie miotłą,
      walenie w drzwi balkonu. Te parszywce nie potrafią siadać na żyłce. Jeśli masz
      taką możliwość, to co 15-20 cm, jedna nad drugą, rozciągnij żyłki. Nie
      przelecą przez nią, ani na niej nie usiądą, powinny się zniechęcić.
      Powodzenia
      • akmka Re: Upaskudzone okna przez niechcianych "sąsiadów 10.04.05, 22:12
        Kurcze. to 2go\ie pietro w zabytkowej kamienicy chronionej przez Konserwatora
        Zabytków, myslę że te wiatraczki i wstążeczki by nie przeszły. Coś słyszałam o
        occie, ale to chyba szybko wietrzeje.
        A wyprowadzac sie nie chcemy - nie przegramy z gołebiami wink)
        już sama nie wiem - spróbujemy z tymi żyłkami, tylko nie wiem czy to jest
        wykonalne - strych to wysokie 3 pietro...a dach wielospadzisty jak to w starych
        kamienicach ech....
        Dziękuję.
        • kalina_p Re: Upaskudzone okna przez niechcianych "sąsiadów 11.04.05, 06:35
          ja mam jeszcze grzej - oba moje koty i jeden pies uwilbiaja 'polować" na
          gołębie, więc jak sie gdzies w zasieg oczu jais pojawi to leca na oslep, pies
          szczeka...Na razie arzuciły tylko metalowe "pierdołki",nic sie jeszcze nie
          potłukło...
          Ale kota polcam, przynajmniej, jak gołąb usiądzie to kot od razu go przegoni.
          • mama007 Re: Upaskudzone okna przez niechcianych "sąsiadów 11.04.05, 08:58
            spróbuj przywiązać do barierek zwykłe foliowe woreczki, niektórzy z moich
            sąsiadów tak mają i chyba działa smile
            pozdrawiam
            • natkakoperku Re: Upaskudzone okna przez niechcianych "sąsiadów 11.04.05, 11:13
              Ja mam Pustułki na balkonie.Jak chcesz to Ci jedną wyporzyczesmile))Przeganiają
              wszystko z balkonu łącznie z Moją mamąsmile)))Polecam siatke taką przezroczystą
              coby jej nie było widać i powsadzaj patyczki w doniczki żeby nie mogły zrobić
              gniazda.
              • ewa2233 Re: Upaskudzone okna przez niechcianych "sąsiadów 11.04.05, 11:48
                U mojej rodziny ptaki wydziobały silikon uszczelniający okna od zewnątrz
                i robiły sobie z tego gniazda! smile Taki mięciutki przecież ...
                ------------------------------------------------------
                çççççççççççççççççççççĂçççççç
                • mijaczek Re: Upaskudzone okna przez niechcianych "sąsiadów 13.04.05, 18:27
                  Nie wiem gdzie mieszkacie, ale w K-wie golebie sa tak spasione, rozpuszczone
                  przez turystow, ze wiatraczki i wstazeczki to by na nich srednie wrazenie
                  zrobily...
                  • anitkashe Re: Upaskudzone okna przez niechcianych "sąsiadów 14.04.05, 18:21
                    sylwetki drapieznych ptaków na podłodze balkonu w kolorze czarnym - można
                    powiększyć z atlasu ptaków. dla ptaków wygląda to jak "orła cień" - czyli ich
                    naturalni wrogowie. tu zadziała instynkt. można też puścić nagranie takich
                    ptaków, ale nie wiem jak zdobyć. najlepiej orły, jastrzębie, myszołowy. właśnie
                    idę na spacerek z moją Natalką do dziadków - tata jest ornitologiem, może coś
                    jeszcze doradzi - spytam PZDR Anita i Natalka
                    • mijaczek Re: Upaskudzone okna przez niechcianych "sąsiadów 15.04.05, 17:30
                      Bardzo sensowne wydaja mi sie Twoje rady...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja