andaba
13.04.05, 20:25
Spędziłam dzisiaj dzień w ogródku i i z nad czosnku i marchewki spostrzegłam
jedną rzecz - prawie wszystkie kobiety w "wieku produkcyjnym" szły albo z
głębokim wózkiem, albo z brzuchem. Albo jedno i drugie. Az mi się żal
zrobiło, bo mój mały z wózka wyrósł prawie, a i brzucha nie mam...
To fenomen miejscowy, czy ogólnopolski?