Prezent dla lekarza - wypada dać czy nie?

14.04.05, 13:10
Dzień dobry,
Pewnie w kontekście wszystkich ostatnich afer łapówkarskich mój temat jest
nieco śliski, ale jednak zaryzykuję.
Nasze dziecko przeszło ostatnio pewną operację/ zabieg. Zanim do tego doszło,
było zbadane przez lekarkę w prywatnym gabinecie (za opłatą oczywiście).
Wiemy, że lekarka oprócz tego, że pracuje w państwowym szpitalu, pracuje
również w klinice prywatnej. Jednak bez mrugniecia okiem od razu
zaproponowała zabieg w szpitalu (w ramach ubezpieczenia), nie było w ogóle
mowy o jakiejkolwiek agitacji za zabiegiem w prywatnej klinice (w domyśle -
za pieniążki).
Teraz jesteśmy już po, wszystko udało się idealnie i sami z siebie chcemy po
prostu tej lekarce podziękować za wszystko nie tylko słowem...
No i właśnie - czy wypada, czy może poczuje się urażona. Jak to teraz
wygląda, bo przyznam, że nigdy nie byłam w podobnej sytuacji i po prostu nie
wiem co zrobić. Jeżeli wypada dać jakiś prezent, to co się teraz daje? Jakiś
dobry alkohol?
    • maja45 Re: Prezent dla lekarza - wypada dać czy nie? 14.04.05, 13:18
      Myślę,ze dobry alkohol lub pralinki to dobry pomysł.
      Marta
    • anek.anek Re: Prezent dla lekarza - wypada dać czy nie? 14.04.05, 13:22
      Prezentu bym nie dawała. Kupiłabym kwiaty i ew. czekoladki - nawet jak ich ma
      pod dostatkiem, to zawsze może nimi poczęstować innych pacjentówsmile
      A kwiaty są wyrazem uznania i wdzieczności. Kup wielki bukiet i w ten sposób
      wyraź podziękowanie.
      My ostatnio też borkaliśmy się z takim problem. Z zasady jestesmy przeciwni
      łapówkom gdzieklwiek, bo one nawet jeśli daje się je lekarzowi czy
      pielęgniarce, którzy mało zarabiają, powodują potworną patologię i krzywdę
      innych.
      Ale wydarzyło się tak, że w tym samym czasie zarówno dziadek mojego niemęża jak
      i mój własny musieli przejśc powazne operacje. Nowotwory. Liczył się każdy
      dzień w przypadku jednego, bo już zaczynał się dusić (rak krtani). do
      oferowane w lepszych szpitalach terminy, mógłby po prostu nie zdążyć. Po
      długich dyskusjach uznaliśmy, że jednak złamiemy nasze zasady i łapówkę damysad
      Tego samego dnia okzało się, że termin został przesunięty na wcześniejszy. Już
      po operacji dowiedzieliśmy się, że łapówkę faktycznie dano - tyle, że nie
      zrobiliśmy tego my - wnuczkowie, tylko "zrzutkę" zrobili nasi rodzice i ciotki -
      dzieci dziadka.

      Jednak w sytuacjach kiedy chcemy wyrazić wdzięczność, a nie dopiero ratować
      życie to nadal stoję na stanowisku, że żadnych powaznych prezentów = łapówek,
      dawać się nie powinno. Piękne kwiaty naprawdę wystarczą.
      • karolcia111 Re: Prezent dla lekarza - wypada dać czy nie? 14.04.05, 13:26
        to właśnie, sami uczymy przyjmować łapówki...kwiaty i czekoladki myślę że ok.
    • aniask_mama Re: Prezent dla lekarza - wypada dać czy nie? 14.04.05, 13:32
      Mój mąż twierdzi, że jak sie daje przed to jest łapówka, ale jak po - to jest
      podziękowanie wink
      • karolcia111 Re: Prezent dla lekarza - wypada dać czy nie? 14.04.05, 13:37
        i ma rację.
      • kamahi Re: Prezent dla lekarza - wypada dać czy nie? 14.04.05, 13:41
        Dziękuje za wszystkie przemyślenia i sugestie - będziemy jeszcze mysleć, ale
        generalnie zgadzam się z aniask_mama - przed zabiegiem nie było absolutnie
        żadnej sugestii ze strony lekarki, ze jak bedzie prezent, to będzie lepsza
        obsługa. Nie - wykonała świetną pracę, nas ta jej praca nie kosztowała ani
        grosza i pewnie dlatego sami z siebie chcemy ja jednak wynagrodzic (nie mówię
        tu o kasce).
        • pia_ Re: Prezent dla lekarza - wypada dać czy nie? 14.04.05, 14:27
          Kwiaty i czekoladki sa jak najbardziej ok. Pamiętam, ze moja siostra po udanej,
          trudnej operacji podziękowała dajac prezent w postaci kwiatów i pięknie
          zapakowanej filizanki z podstawką Rosenthala - lekarz był zachwycony (taki
          zestaw kosztował ok 130 zł, a bardziej mi się podoba niz dawanie np. alkoholu).
          Niedawno siostra leżała długo na patologii ciąży i po udanym porodzie
          podziękowała lekarce prowadzacej i ordynatorowi ofiarowując przepięknie i
          niezwykle oryginalnie wykonane stroiki świąteczne (to było przed Gwiazdką) - i
          takze obie panie były zachwycone - ale te stroiki to były istne, małe cudeńka.
    • katarzynka25 Re: Prezent dla lekarza - wypada dać czy nie? 14.04.05, 13:38
      Zgadzam się z przedmówczynią, myślę również że dając kwiaty i np coś słodkiego
      zostawisz po sobie miły ślad w oczach Pani doktor, i byc może wpłynie to na jej
      daldsze postępowanie. A pozatym która kobieta nie lubi dostawać kwiatów.
    • weronikarb Re: Prezent dla lekarza - wypada dać czy nie? 14.04.05, 14:42
      Ja jak wychodzilam ze szpitala z synkiem ktory lezal bo sie odwodnil. Kupilam i
      dalam pielegniarkom kawe, praliny i czekolade. Wlasnie w ten sposob
      podziekowalam im za cudowna opieke nad synkiem
    • agamamaoli1 Re: Prezent dla lekarza - wypada dać czy nie? 14.04.05, 14:50
      Czekoladki czy alkohol to najprostszy prezent, ale wierzcie mi: moja koleżanka -
      pediatra i lekarz pierwszego kontaktu ma całą szafkę bombonierek ! Mimo tego,
      że obdarowuje nimi wszystkich i przy każdej okazji. Kwiaty są zawsze miłe, ale
      jeśli naprawdę ten upominek ma sprawić radość, to raczej np. ładny albym. ten
      prezent z filiżanką też mi się bardzo podoba.
      • pia_ Re: Prezent dla lekarza - wypada dać czy nie? 14.04.05, 15:15
        Co prawda to prawda, nasz znajomy lekarz stwierdził, że to pewnie dlatego tylu
        lekarzy ma problem alkoholowy smile A z pięknej, markowej porcelany Rosenthala,
        Łomonosowa, Miśni, Limoges czy innej będzie oryginalny i na długo zapamiętany
        prezet.
    • minkapinka Re: Prezent dla lekarza - wypada dać czy nie? 14.04.05, 16:05
      A ja nie radzę dawać alkoholu.
      miesiąc temu. przeszłam operację i też mieliśmy taki dylemat jak zrewanzować
      się lekarzowi.
      Pan doktor powiedział nam, że możemy sie odwdzięczyc wręczająć po
      operacji "honorarium dla operatora" Zaznaczył jednak, że zadnych stawek nie ma
      i nawet jesli nie zapłacimy do operacji podejdzie w ten sam sposób.
      Wręczylismy kopertę.
      Lekarce, która przez trzy miesiace prowadziła moją córkę po porodzie (urodziła
      się w 25 tyg. ciązy) wręczyliśmy olbrzymi kosz z dobrą herbatą (+filiżanki,
      ciasteczka i inne bajery) z kometarzem, że to na "długie nocne dyżury".
      Wydawało nam się to bardziej eleganckie niż przysłowiowa flaszka.


      • zuzia_i_werka Re: Prezent dla lekarza - wypada dać czy nie? 14.04.05, 20:33
        Hej! Ja też myślę,że kosz delikatesowy do fajny prezent-jakieś ekstra
        herbaty,różne cukry,kandyzowane owoce itp itdsmile Pozdr!
Pełna wersja