magda1711
20.04.05, 10:11
Sytuacja wygląda tak, że od poniedziałku chodzę do pracy.Praca jest w
godzinach popołudniowych(15-21).Mąż przychodzi o 19stej, także przez czas od
15-19 ktoś musi być w domu.
Na miejscu(jakieś 10min pieszo) mam teściową. Mamę mam w mieście obok(ale to
też niedaleko,jakieś 20-25min busem).Obydwie babcie są chętne do opieki nad Małym.
Na początku rozmawialiśmy żeby zrobić na zmianę.Czyli jedna babcia w jeden
dzień, druga w drugi.Ale zaczęłam nad tym myśleć, czy to aby dobry pomysł.Czy
nie lepiej będzie gdy Mały będzie spędzał czas (i tak krótki) tylko z jedną
babcią.Bo w sumie dziecko potrzebuje jakieś stabilizacji, a nie żeby ciągle
się wokół niego zmieniały osoby.Raz się budzi po południu(koło17)nie mam mamy,
tylko jedna babcia,potem na drugi dzień budzi się -druga babcia.Nie wiem czy
to aby dobre rozwiązanie.Czy nie lepiej (skoro babcia wyraża chęć),żeby raz
przyjeżdzała do nas go popilnować, a potem on do niej.
Pomóżcie kobiety.
Jak wy to widzicie.
Może miałyście podobną sytuację?
Podajcie mi jakieś argumenty za i przceciw do poszczególnych rozwiązań, bo już
sama nie wiem...
Pozdrawiam!