nie szkoda wam czasu?

19.05.05, 13:59

Skad wy macie czas na to forum - niektore z was- zeby pisac po 20 postow
dziennie- i w dodatku tak przezywac to co sie tu dzieje?? czy czasem
PRAWDZIWE zycie wam nie ucieka gdzies za plecami??? Czy zostaje wam czas w
ciagu dnia na cos konstruktywnego jesli sie spalacie jakimis awanturami na
forum badz nawet biadoleniem nad ekspedientkami w sklepie miesnym... Nie
szkoda wam czasu na komputer? jakis kurs tanca mozna by zaliczyc, jezyka sie
nauczyc, dorobic sobie, ewentualnie zamiast biadolic ze gruba to isc na
aerobik.. zamiast siedziec i oczy psuc.. naprawde niz z zycia nie tracicie
siedzac na forum??? Pytam z ciekawosci bo czytam od jakiegos czasu
czestotliwosc wypowiedzi niektorych to ewenement.
    • czajkax2 Re: nie szkoda wam czasu? 19.05.05, 14:02
      Odpisze krótko: Nie szkoda. bywanie na forum nie odbywa się kosztem innych
      zajeć, życie realne też mam udanesmile
    • morgen_stern Re: nie szkoda wam czasu? 19.05.05, 14:03
      Nie żebym się czepiała, a Tobie nie szkoda czasu na czytanie naszych
      wypocin?... Jakiś kurs byś zrobiła, poszła na aerobik, języka się nauczyła...
      smile)
      • czajkax2 pięknie napisane Morgen_stern:) n/t 19.05.05, 14:04

        • headonshoulders Re: pięknie napisane Morgen_stern:) n/t 19.05.05, 14:34
          co pieknie napisane - ze skopiowane?

          co takie uszczypliwe od razu panie sie zrobily - nickow nie wymienialam. czyzby
          sie kwalifikujecie do tych o ktorych pisalam?

          Morgen_stern, no kurde szkoda czasu czytac o miesnym sklepie ale nie musisz
          nawet czytac slowo w slowo wystarczy przebiec wzrokiem zeby zobaczyc jakie
          nicki sie powtarzaja w jak beznadziejnych konwersacjach .
          • czajkax2 Re: pięknie napisane Morgen_stern:) n/t 19.05.05, 14:38
            być może kwalifikuję się do tych, o których piszesz. Nie wiem,nie mnie to
            oceniać. Piszę kiedy mam na to ochote i czas.
            Nie rozumiem natomiast co cię boli bardziej,czy to ze tak duzó czasu niektóre z
            nas poswięcają forum,czy to że wypowaidają się w wg ciebie beznadziejnych
            konwersacjach??
            Piszesz,że czytasz forum,a to przeciewż również zajmuje dużo czasu? i nie
            szkoda ci go? I odpowiedż na to będzie rónież odpowiedzią na pytanie zadane
            nam. Pozdrawiam
            • headonshoulders Re: pięknie napisane Morgen_stern:) n/t 19.05.05, 14:45
              czajka mnie nic nie boli po 1

              po drugie czytam jakies 10 x szybciej niz pisze. czytam ostatnie 3 dni bom
              chora w lozku. Niektore mamy sa super ,niektore niezauwazalne, a niektore
              jakby zapomnialy w jakim swiecie zyja. Pisza monologi o d... Maryny, kloca
              sie , takie odwazne w zlosliwosciach i osadach bo to forum a nie zycie. To sie
              zastanawiam czy im sie nie pomylilo i czy czasem cos w zyciu im nie umyka ze
              takie zwierzaki z nich wylaza bo niby sa incognito.

              Pozdrawiam


              • czajkax2 Re: pięknie napisane Morgen_stern:) n/t 19.05.05, 14:48
                Niektore mamy sa super ,niektore niezauwazalne, a niektore
                > jakby zapomnialy w jakim swiecie zyja. Pisza monologi o d... Maryny, kloca
                > sie , takie odwazne w zlosliwosciach i osadach bo to forum a nie zycie. To
                sie
                > zastanawiam czy im sie nie pomylilo i czy czasem cos w zyciu im nie umyka ze
                > takie zwierzaki z nich wylaza bo niby sa incognito.
                >

                No tu się z tobą zgodzę,ale nie podoba mi się twoje uogólnianie w pierwszym
                poscie.
                To skoro czytasz to napisz mi prosze czy się kwalifikuje do tych, o których
                piszesz? Chętnie się dowiem,a samej trudno to ocenicsmile
                • headonshoulders Re: pięknie napisane Morgen_stern:) n/t 19.05.05, 15:10
                  napisalam niektore - nie uogolnialam jesli tak wyszlo to przepraszam.

                  Po prostu oczom sie nie moglam nadziwic ze tak sie mozna czepiac slowek i
                  rozkrecic z tego burze w szklance wody , a w dodatku tak sie angazowac . I te
                  zlosliwosci na kazdym kroku sa the best po prostu czasem jak w podstawowce pare
                  silnych na slabszego bo zle sie wyrazil.

                  * nie mnie cie oceniac jestem tu 3 dni i raczej jak wyzdrowieje to nie bede tu
                  czesto zagladac bo az sie boje wink


          • morgen_stern Re: pięknie napisane Morgen_stern:) n/t 19.05.05, 15:37
            Skoro Ci szkoda czytac, to nie czytaj, jaki problem? Bo czegoś tu nie rozumiem.
            Traktuję to forum jako coś w rodzaju pogadania z koleżankami, trochę o rzeczach
            ważnych, a troche o mniej. Czy Ty, plotkując z koleżanką, konwersujesz tylko na
            tematy wzniosłe, ważne i istotne, czy nie rozmawiasz o sklepach, ciuchach, o
            tym, co wkurza w codziennym życiu, co Cię śmieszy, no słowem o WSZYSTKIM ?
            A poza tym nerwowa jakaś jesteś, może to skutek tej choroby? smile) Weź leki,
            prześpij się to i świat wyda Ci się przyjemniejszy smile)
            Pozdrawiam i życzę powrotu do zdrowia.
            • headonshoulders Re: pięknie napisane Morgen_stern:) n/t 20.05.05, 12:54
              a co sie tak przejelas jak tobie to z zyciem nie koliduje? Mowilam do tych co
              im forum czas kradnie nikt nie musial odpowiadac.

              Wez leki przespij sie i swiat wyda ci sie duzo przyjemniejszy.
    • sowa_hu_hu Re: nie szkoda wam czasu? 19.05.05, 14:04
      jesli chodzi o forum i inne atrakcje typu aerobik , taniec , kino itd to zauwaz
      ze komputer mamy w domu czy w pracy... jednoczesnie gotujemy obiad , zajmujemy
      sie dziećmi - przynajmniej ja... a naaerobik to dziecka ze sobą raczej nie
      zabiore...
      jak na moj gust to jest logiczne...

      czasami można na forum podyskutowac na goracy temat i sie "popodniecać" smile

      ale co fakt to fakt - niektórzy ewidentnie zyją w świecie wirtualnym....
    • viviene12 Szkoda, szkoda - pewnie ze szkoda:-) 19.05.05, 14:08
      ... dlatego zostawiam zaraz Mlodego samego w domu - a co tam, niech sie uczy
      samodzielnosci i ide do fitness clubusmile A potem do kosmetyczki i masaz, ciekawe
      czy sobie Maly sam wyjmie i podgrzeje mleko z lodowki? smile W koncu ma juz kilka
      tygodnismile

      Pozdrawiam slonecznie
      viviene12
    • kosheen4 odpowiem za siebie 19.05.05, 14:10
      headonshoulders napisała:

      >
      > Skad wy macie czas na to forum - niektore z was- zeby pisac po 20 postow
      > dziennie

      czasem zdarza się więcej i krótkich. piszę, bo łączę pracę z forumowaniem.
      pracuję w domu, na własnym sprzęcie i na własny rachunek. zamiast koleżanki za
      drugim biurkiem i kawek - mam forum.

      > PRAWDZIWE zycie wam nie ucieka gdzies za plecami???

      hm. powinnam się obejrzeć, czy niemąż się nie pakuje? wink

      Czy zostaje wam czas w
      > ciagu dnia na cos konstruktywnego jesli sie spalacie jakimis awanturami na
      > forum

      ja osobiście się nie spalam. nie wyrzucam istnienia forum z pamięci po odejściu
      od kompa ale też i nie budzę się w nocy, bo akurat mam pomysł na posta wink

      > Nie
      > szkoda wam czasu na komputer? jakis kurs tanca mozna by zaliczyc, jezyka sie
      > nauczyc

      języki szkolę czytając obcojęzyczne strony.
      jeden kurs tańca już zaliczyłam, w podstawówce. mój partner miał nieświeży
      oddech, spocone ręce, wąsik i zalenie wtedy modną fryzurę typu "cwaniaki" -
      krótko z przodu, długo z tyłu suspicious dziękuję za więcej.


      > dorobic sobie

      zarabiam dzięki komputerowi. a w kwestii dorabiania, jakie masz propozycje?
      twórcze skręcanie długopisów czy rozwijające klejenie kopert? wink
      prawde niz z zycia nie tracicie

      > Pytam z ciekawosci bo czytam od jakiegos czasu
      > czestotliwosc wypowiedzi niektorych to ewenement.

      no to już wiesz, jeśli chodzi o mnie. tylko ja nie wiem, na ile jestem
      reprezentatywna.
    • babka71 Re: nie szkoda wam czasu? 19.05.05, 14:10
      Oj szkoda jak jasna cholera przez to forum nie umalowałam paznokci!!!
      Boże wyłącz ten komputer
      • musia2002 Re: nie szkoda wam czasu? 19.05.05, 15:12
        Ja tez odpowiem za siebie.Mieszkam w Usa i nie mamy tu zadnych
        przyjaciol,dobrych znajomych[tylko takich z ktorymi mozna pogadac o pogodzie na
        ulicy-jaki ich spotkamy].Calymi dniami "siedze" jak dupek w domu i nie mam do
        kogo geby otworzyc.Otkrylam to forum kilka miesiecy temu i teraz zagladam w
        miare mozliwosci-bardzo czesto.Czasami sie udzielam w dyskusjach bo
        przynajmniej mam z kim pogadac w ciagu dnia.Czasami mi szkoda czasu i wtedy nie
        mam mnie tutaj tylko np.ide z malym do piaskownicy[ale gdybym miala laptopa to
        bralabym go na zewnatrz].Ja tylko powiem tyle:podziwiam nie ktore e-mamy bo
        faktem jest,ze ich odpowiedzi jest tak duzo w ciagu dnia jakby nic innego nie
        robily tylko siedzialy przed kompem ale po pierwsze to ich sprawa,a po drugie
        to ja gdy mialam 2 tygodnie urlopu to tez siedzialam non stop na tym forum i
        tak zaniedbalam sobie dom,ze teraz to musze nadrobic.Dla mnie to byla i jest
        dobra rozrywka.Prawda jest,ze to forum ma magie przyciagania-straszna.
        • edytkus Re: Do Musi 19.05.05, 17:46
          Zagladalas tutaj?:
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=22057
          forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11918
          • musia2002 Re: do edytkus 19.05.05, 18:04
            Nie.Nie mialam pojecia o takim forum.Dzieki bardzo-na Ciebie mozna zawsze
            liczyc.Pozdrawiam.
            • edytkus Re: do edytkus 20.05.05, 06:50
              musia2002 napisała:

              > Nie.Nie mialam pojecia o takim forum.Dzieki bardzo-na Ciebie mozna zawsze
              > liczyc.Pozdrawiam.


              nie ma sprawy smile zupelnie zapomnialam ze to fora zamkniete wiec bedziesz musiala troche poczekac na
              akceptacje moderatorki
    • kawka74 Re: nie szkoda wam czasu? 19.05.05, 14:52
      Nie. Jakieś pytania? wink
    • wisienka78 Re: nie szkoda wam czasu? 19.05.05, 16:27
      A ja okna dzis umyłam, naczynia umyłam, poodkurzałam,
      kurze powycierałam, obiad zrobiłam, byłam z dziećmi w piaskownicy,
      dzieci śpią, a ja sobie odpoczywam na forum.
      I jestem tak zmeczona, że nic konstruktywnego teraz robić nie
      byłabym w stanie.
      Kurs tańca - przy dwójce małych dzieci wytańcze sie wystarczającosmile
      Język obcy znam.
      Dorobić - a masz jakiś pomysł jak?
      A gruba nie jestem.
      I cały czas próbuje zrealizować moje hobby i właśnie czytając o głupotkach,
      może człowiekowi wiele fajnych pomysłów wpaść do głowy...
    • wieczna-gosia strasznie mi szkoda sztrasznie strasznie.... 20.05.05, 13:00
      paznokcie nie zrobione, podlogi nie wylizane, jak maz zobaczy to mnie rzuci....
    • marcelino1 Re: nie szkoda wam czasu? 20.05.05, 14:06
      Forum to bez wątpienia rodzaj nieznanego wcześniej hobby.
      Na każdą sprawę, poruszaną na forum, jest zawsze kilka punktów widzenia, a to
      moim zdaniem uczy tolerancji. Nawet wspomniany przez Ciebie wątek o sklepie
      mięsnym pokazuje, że świat i ludzie są różni i różnie postrzegają
      rzeczywistość. Co dla jednych oburzające, jest dla innych normalne.
      Ja tam bardzo lubię forum i forumowe koleżanki.
      A i jeszcze to mi się podoba, że tutaj można pogadać o wszystkim, bo nie ma
      wstydu, obgadywania za plecami, wyśmiewania, a anonimowość umożliwia poruszanie
      najcięższych tematów. Myślę, że dla wielu może to być pomocne w trudnych
      chwilach, kiedy nie wiadomo co robić, a myśli się w głowie kotłują. Trzeba
      tylko umieć odróżnić kto dobrze życzy, a kto tylko sieje ferment na forum.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja