atlantis75
25.05.05, 08:05
Dziewczyny kochane

Mamy z mężem zaproszenie na dosyć dużą (na 40 osób) imprezę do przyjaciół pod
Warszawę. W nadchodzący weekend. Ale nie ma możliwości by zabrać półrocznego
synka, a i szczerze mówiąc chcielibyśmy sobie z mężem odpocząć, nabrać
energii, bo od roku (ciąża zagrożona, potem obowiązki "dzieciowe") niegdzie
nie wyjeżdżaliśmy. Kubusia zawieżlibyśmy do dziadków. Babcię dobrze zna, bo
go pilnuje (na zmieny z drugą babcią), gdy chodzę do pracy.
Trochę się wystraszyłam, bo ktoś powiedział mi, że raczej nie powinno
zostawiać się niemowlęcia do roku czasu na dłużej niż kilka godzin. Szczerze
mówiąc, nie zostało wyjaśnione o co chodzi, ale pewnie z jakiś względów
psychologicznych: tęsknota dziecka itd.
Co o tym myślicie? Może któraś z Was ma juz za sobą takie wyjazdy? Nie wiem,
co mam robić... jechać, czy nie?
Oczywiście nie oczekuję, ze podejmiecie za mnie decyzję, ale... licze na
wsparcie

Bo wysiadam od tego myślenia
Dzięki serdeczne!
Pozdrawiam. Magda