co w wakacje z dziećmi?

31.05.05, 12:20
Jak organizujecie opiekę malcom, babcia, tesciowie, zastępcze złobki-
przedszkola.Urlopy, wiadomo nie trwają przez 2 miechy.smile))

Ja przyznaję z góry, że nie wiem co mam z synem zrobić.
Nie mam pomysłu, nie mam z kim, na opiekunkę mnie nie stać, do zastępczego
przedszkola nie oddam ( nasze ma dyzur tylko od 1-15 sierpnia ).Powiedzmy, że
wezmę 2 tyg. urlopu a dalej?
Buuuuuuu....
Jakie macie pomysły?

pozdr.
    • mamakochana Re: co w wakacje z dziećmi? 31.05.05, 12:27
      Ja mam komfortową sytuację bo przez cały sierpień jestem na urlopie. W
      przyszłym roku Mała będzie w lipcu w przedszkolu (przedszkole prywatne, czynne
      cały rok). W tym roku, tak jak w poprzednim, przyjeżdża do mnie na lipiec
      siedemnastoletnia siostrzenica, która zaopiekuje się Zosią i zarobi sobie
      trochę a wieczorami skorzysta z uroków stolicy.

      Rozumiem że Twoje dziecko chodzi w ciągu roku szkolnego do przedszkola?
      Nie widze innego wyjścia niż ktoś do opieki.
    • abi28 Re: co w wakacje z dziećmi? 31.05.05, 12:47
      Mój synek 5 lat wyjeżdża do dziadków 100 km. od domku i bardzo przeżywam to już
      teraz mimo że to jeszcze miesiąc, strasznie będę za nim tęskniła bo my
      dojeżdżamy do niego tylko na weekendy. Ale w tamtym roku jakoś przeżyłam to
      może i teraz nie będzie tak źle. Pozdrawiam.
      • maria_rosa Re: co w wakacje z dziećmi? 31.05.05, 21:58
        A co sądzicie o przedszkolach dyżurujących?
        Ja jakoś nie jestem przekonana....

        pozdr.
        • bablara Re: co w wakacje z dziećmi? 31.05.05, 22:28
          Poniewaz mam ten sam problem to wypowiem sie. Przedszkole mojego syna w tym roku
          w ogole nie ma dyzuru. Uwazam,ze przedszkole dyzurujace to wcale nie takie zle
          rozwiazanie. Np. w grupie mojego syna po rozmowie z rodzicami,ustalilismy, ze
          wiekszosc z dzieci bedzie chodzic do przedszkola dyzurujacego. Nasze pociechy
          beda mialy swoich przyjaciol, z ktorymi przebywaja na codzien. Dodatkowo,
          ustalono, ze gdyby dzieci zaczely zadawc pytania a dlaczego nie moga chodzic do
          tego przedszkola, odpowiemy im, ze w tym jest malowanie i na ten okres musza
          przeniesc sie do innego. Moze porozmawiaj z rodzicami innych dzieci. A moze
          skoro nie mozesz oplacic opiekunki ,a tak stanowczo jestes przeciw przedszkolu
          dyzurujacemu,to jest jeszcze jedno rozwiazanie. Ty przeciez masz dwa tygodnie
          urlopu , ktos inny tez pewnie ma tylko tyle. Moze warto przez te dwa tygodnie
          opiekowac sie jakims dzieckiem z grupy pociechy, a pozniej zmiana, a i dziecko
          bedzie mialo towarzystwo. Ale to tylko moj pomysl.
          Pozdrawia. A mozesz powiedziec co wlasciwie masz przesiw dyzurujacemu przedszkolu?
          • evee1 Malowanie ? 01.06.05, 08:03
            > Dodatkowo,
            > ustalono, ze gdyby dzieci zaczely zadawc pytania a dlaczego nie moga chodzic
            do
            > tego przedszkola, odpowiemy im, ze w tym jest malowanie i na ten okres musza
            > przeniesc sie do innego.
            Sorry, ale co zlego jest w tym, zeby powiedziec, ze przedszkole w tym czasie ma
            wakacje? To trzeba koniecznie jakies malowanie wymyslac? Tak tylko pytam, bo
            mnie to zaintrygowalo.
            • maria_rosa Re: Malowanie ? 01.06.05, 08:22
              Mam po prostu uprzedzenie wewnętrzne do wszystkiego co zastępcze.Oddałam Kubę
              do złobka zastępczego i wytrzymał tam 4 dni.Odebrałam go z wysypką, Panie też
              niezbyt miłe.
              Fakt był mniejszy ale nadal ma problemy z zaklimatyzowaniem się w nowym
              miejscu.Może uda mi się porozmawiac z rodzicami w grupie synunia.
              pozdr.
Pełna wersja