mamadasia5
01.06.05, 14:18
Może to zabrzmi naiwnie, ale mam takie pytanie:
W którym momencie działaja tabletki anty, tj. chodzi mi o to, że Kosciół ich
zabrania. Ale w takim razie, czy to środek wczesnoporonny czyli, że po
zapłodnieniu, gdy (wg Kościoła) jest już Życie - tabletki przerywają je. Czy
też tabletki anty nie dopuszczają do zapłodnienia. Bo wciąż nie rozumiem. Bo
jeżeli to ten pierwszy przykład to zgadzam się z nauką Kościoła, a jeżeli
drugi - to nie rozumiem zakazu.