Jak sprawdzić opiekunkę?

04.06.05, 22:34
Zastanawiamy się z mężem jak sprawdzić, czy opiekunka stosuje się do naszych
zaleceń, czy wystarczająco długo spaceruje i czy chodzi z nią do parku czy
odwiedza koleżanki, czy nie przyprowadza do naszego domu znajomych, czy karmi
dziecko skutecznie (niejadek) a nie wyrzuca jedzenia, czy zajmuje się
dzieckiem a nie np ogląda tv, czy nie krzyczy na nie, i wogóle nie jesteśmy
pewni czy nie jesteśmy przewrażliwieni - pierwsza niania. Dziecko jest za
małe, żeby dawało jakeiś znaki... proszę o wszelkie sugestie, co robiłyście
by się upewnić, że jest ok?
    • ingrid123 Re: Jak sprawdzić opiekunkę? 04.06.05, 22:51
      Jeżeli kiedykolwiek zdecydowałabym sie na opiekunke, to na 100% zamontowalabym
      kamerę a newet kilka!!!to rozirwje wszystkie Twoje wątpliowści
      • tolapl Re: Jak sprawdzić opiekunkę? 04.06.05, 23:22
        łatwo powiedziec kamerę jaką?? jak?? nie znam się na tym... sad(
        • barbaram1 Re: Jak sprawdzić opiekunkę? 04.06.05, 23:43
          Nie jest to moze mile, ale chyba nalezy robic od czasu do czasu
          niezapowiedziane wizyty w ciagu dnia. Postac troche pod drzwiami, posluchac co
          sie w domu dzieje. Czy dziecko jest wystarczajaco dlugo na dworze mozna
          sprawdzic dzwoniac do domu, chociaz tak na prawde to tez nie jest do konca
          dobre, bo niepotrzebnie wybudza sie byc moze dziecko lub wrecz przeszkadza
          niani w opiece nad dzieckiem, bo np. akurat wtedy karmi - dziecko jest w
          wysokim krzeselku, a ona musi wstac i zostawic to dziecko na chwile bez
          opieki. jest wlasciwie tysiac takich sytuacji, gdzie podejscie do telefonu w
          danej chwili moze byc niemozliwe, wiec cyba sama sobie wlasnie zaprzeczylam z
          tym dzwonieniemsmile
    • joanna023 Re: Jak sprawdzić opiekunkę? 05.06.05, 00:02


      Ciekawe jak byś sie czuła gdybys była pod ostrzałem kamer? kamery ? mocno
      przesadzone moim zdaniem.Trzeba miec do opiekunki zaufanie i to wszystko,a
      najlepiej drogie mamy pilnujcie same swoich dzieci.
      Pozdrawiam
      • aniask_mama Re: Jak sprawdzić opiekunkę? 05.06.05, 07:04
        joanna023 napisała:

        >
        >
        > Ciekawe jak byś sie czuła gdybys była pod ostrzałem kamer? kamery ? mocno
        > przesadzone moim zdaniem.Trzeba miec do opiekunki zaufanie i to wszystko,a
        > najlepiej drogie mamy pilnujcie same swoich dzieci.
        > Pozdrawiam


        Gdybym od poczatku miała 100% zaufania do opiekunki to nazwałabym to
        naiwnością. Opiekunka to zwykle osoba obca, której powierzam swoje dziecko. Ja
        swoja sprawdziłam. I teraz zaufanie mam.
        • kajamama Re: Jak sprawdzić opiekunkę? 05.06.05, 10:51
          Niestety muszę się zgodzić z opinia, że trzeba sprawdzać nianię i to nawet,a
          może szczególnie po jakimś czasie, kiedy się juz poczuje pewniej w domu.
          Pierwszą nianię zatrudniłam kiedy moje dziecko miało rok-przez kilka m-cy co
          jakiś czas ją sprawdzałam(ciche wejście do domu i podsłuchiwanie)było wszystko
          OK; Dopiero po 1,5 roku okazało się zupełnie przypadkowo, że niania się już nie
          nadaje-była to prosta kobieta bez inwencji twórczej i kiedy mój Synek podrósł,
          zaczał duzo mówić i wymagać czegoś więcej, niż zmiany pieluchy, wyjścia na
          spacer i bawienia się codziennie w podobny sposób, pani niestety "wysiadła"-nie
          potrafiła się Nim zając tak, żeby się nie nudził i zaczeły się kłopoty-
          zniecierpliwienie, krzyki,opryskliwość; do mnie nigdy sie nie skarzyła,
          wszystko było "super"-po prostu nie chciała stracić spokojnej pracy;
          Przypadek sprawił, że usłyszałam co sie dzieje (wczesniej wróciłam z pracy),
          potem juz się tylko kilka razy upewniłam, że tak jest zawsze i nianię zwolniłam.
          Byc może to moja naiwność wobec ludzi, być może chęc zaufania, ale już więcej
          tak bezgranicznie nie zaufam-sprawdzać trzeba cały czas! A jesli się zawsze
          okazuje, że jest OK, to tylko wzmaga nasze poczucie bezpieczeństwa.
        • joanna023 Re: Jak sprawdzić opiekunkę? 05.06.05, 22:02

          Skoro nie masz zaufania do kogokolwiek to czemu ryzykujesz i oddajesz swoje
          dziecko w ręce obcej osoby?
          Najlepszym wyjściem jest móc zostawić dziecko pod opieką jakiejś zaufanej osoby
          (opiekunka która pracowała u znajomych ,sasiadów itp)
          A od czego sa babcie,dziadkowie,ale z uporem maniaka twierdze aby zając się
          samej swym dzieckiem,wtedy masz 100 procentowa pewność.Pozdrowionka
        • nangaparbat3 Re: Jak sprawdzić opiekunkę? 05.06.05, 22:11
          A moze sie przyczaiła, domyslala się, że ją sprawdzasz, a teraz...
          • nangaparbat3 to powyzej do aniask mamy 05.06.05, 22:12
          • aniask_mama Re: Jak sprawdzić opiekunkę? 06.06.05, 10:49
            nangaparbat3 napisała:

            > A moze sie przyczaiła, domyslala się, że ją sprawdzasz, a teraz...


            Po pierwsze: sprawdzałam na różne sposoby i wielokrotnie, więc raczej nie miała
            szans się "przyczaić" wink
            Po drugie: jest z nami od 4 lat wink i nie mam zastrzeżeń
    • kol.3 Re: Jak sprawdzić opiekunkę? 05.06.05, 10:50
      Najlepiej przed zatrudnieniem opiekunki sprawdzić ją jakoś. Miałam 3 opiekunki
      przez 9 lat. Np. ostatnia z nich okazała się sąsiadką znajomego z pracy. Bardzo
      dobrze się o niej wyrażał i rzeczywiście była jak najlepszą nianią. Można
      zatrudnić opiekunkę przez agencję. Częściowo są one sprawdzane, ale nie może to
      oznaczać pełnego zaufania. Słyszałam o instalowaniu kamer w domach aby
      sprawdzić opiekunkę. Niespodziewane kontrole też wiele mówią. Moja znajoma
      zrezygnowała z opiekunki bo stwierdziła, że opiekunka siedzi przed telewozorem
      z papierosem, a dziecko zostawione samo sobie i że w żłobku będzie lepsza
      opieka. Ogólnie dobra opiekunka to skarb. Mama może pracować z poczuciem że z
      dzieckiem jest wszystko w porządku, ma komfort psychiczny. Mój syn, stary koń,
      ostatnią opiekunkę wspomina do dziś jak najlepszą babcię.
    • aninia1 Re: Jak sprawdzić opiekunkę? 05.06.05, 11:27
      Hej,

      Jestem w podobnej sytuacji,tez szukam nianismileDziekuje za poruszenie tego
      tematu.Ogloszenie jest w prasie i niedlugo zobaczymy co z tych moich po
      szukiwań wyniknie.Planuje na poczatku nie zostawiam dziecka samego z
      niania ,tylko przyjrzec sie jak oni sie ze sobą czują. smileJeżeli dziecko polubi
      tę osobę i bedzie wesole przy tych spotkaniach to bardzo bede zadowolona smile

      Musze leciec ,obuszila sie lalkasmile
      • bejsi Re: Jak sprawdzić opiekunkę? 05.06.05, 20:06
        Naiwność to zaufać! Oddajesz Niani nie tylko swoje mieszkanie, ale swój
        największy skarb. Kamery są dobrym rozwiązaniem, ale o naiwności... Jeśli wasza
        niania jest mądra, a zakładam, że taką byście sobie zyczyli, szybko wyłapie.
        Polecam sąsiadów, panie na placu zabaw i patrzenie na reakcje dziecka. Reakcja
        nie to co mówi! Pamietajcie, ze dzieci szybko ucza sie kłamać od dorosłych!
        • estusia Re: Jak sprawdzić opiekunkę? 06.06.05, 10:00
          tak sobie czytam wasze wypowiedzi i dochodzę do wniosku ze najlepszym
          rozwiązaniem jest by matka była z dzieckiem, tylko ze nie każdemu zycie na to
          pozwala, wiec chciałabym wam powiedziec, ze moje znajome mają opiekunki
          znajomych, jest to dobry sposób bo opiekunka jest miniej wiecej sprawdzona, moja
          kolezanka ma opiekunkę która przychodzi ze swoim 4letnim dzieckiem do rocznej
          coreczki i dzieciaki swietnie sie rozumieja, ostatnio nawet stwierdziła ze jej
          córa nie jest juz takim dzikusem i wiecej rozmawia i rozwija sie szybciej-tylko
          nie wiadomo ile tak naprawde niania zajmuje sie cudzym a ile swoim maluchem- i
          tak źle i tak nie dobrze sad
    • mroufka Re: Jak sprawdzić opiekunkę? 06.06.05, 02:13
      Niestety sprawdzać musisz. Piszę że niestety, bo to przecież nic przyjemnego,
      żeby nie powiedzieć gorzej. Z pewnością opiekunce nie byłoby miło. Tobuie też
      nie byłoby miło, gdyby ciebie tak sprawdzano. Ale jednak oddajes opiekunce swoje
      dziecko i sprawdzić musisz. Po prostu dlatego że ludzie naprawde są różni i nie
      można stosować tu zasady że lepiej wypuscic stu zloczyncow niz ukarac jednego
      niewinnego.
      Mogę ci podac nasze sposoby - niestety zastosowane za pozno. My się nacięliśmy
      na dwóch opiekunkach strasznie, bo wlasnie ich nie sprawdzilismy na początku. A
      dziecko tez bylo male, nie mowilo i nie moglo sie poskarzyc.
      Pierwsza nie wychodziła z nim na spacer (mówiła że wychodzi), krzyczała na nie i
      straszyła a nawet wyzywała (oglądała sobie telewizje - serial i irytowało ja że
      mały płacze i przeszkadza).
      Druga - zamiast do parku brała małego do autobusu i jezdziła po całym miescie
      (odwiedzala kolezanki, zalatwiala sprawy w urzedach, robila sobie zakupy etc).
      Jak sprawdzalismy? Podłozylismy tej pierwszej dyktafon. nagralo sie wszystko.
      jak wrzeszczy na dziecko roczne "jedz ty idioto", "nie pluj jak swinia", "bo w
      dupe dostaniesz"
      Poprosilismy kolezanke zeby sprawdzila w parku jak zachowuje sie ta druga (wtedy
      okazalo sie ze w parku jej w ogole nie ma i nie bylo - wpadlismy w panike na
      początku).
      Obie panie wyglądały bardzo porządnie i były wybrane z wielu. Pierwsza była z
      agencji znajdującej opiekunki, miała wspaniałe referencje, oczytana, wyzsze
      wyksztalcenie, na emeryturze)
      Drugą znalezlismy sami - młoda, inteligentna lubiąca dzieci.
      Podobno jest wiele wspaniałych opiekunek. My trafilismy dwie złe. A najgorsze że
      tzw pierwsze wrażenie było wspaniałe.
      • mamalesia Re: Jak sprawdzić opiekunkę? 06.06.05, 11:38
        Sprawdzać i jeszcze raz sprawdzać! Mroufko, miałam podobne doświadczenie do
        Ciebie, a zaczynało sie tak dobrze! Piewsza opiekunka - koleżanka, Aleś niał 5
        miesięcy, znalazła pracę w zawodzie, było wszystko w porządku. Druga opiekunka -
        też dobra, popilnowała mi synka do skończenia przez niego 1,5 roczku -
        wyjechała do Warszawy. Trzecią panią znałam z widzenia przez kilka miesięcy,
        byłysmy na dzień dobry, kiedyś się zgadałyśmy, pilnowała wtedy trzyletniej
        dziewczynki. Chciała zaopiekować się synkiem, bo tamci Państwo wyjeższali czy
        cos takiego.. Z wyglądu wzbudzająca zaufanie, z Małym na podłodze się bawiła,
        dłonie spracowane, chłop alkoholik, ma chorą cókę na studiach. Uwierzyłam
        Po dwóch czy trzech dniach jej pilnowanaia Mały zaczął o drugiej w nocy
        wrzeszczeć da da, długo nie mogłam go uspokoić. Codziennie mówiła, że chodziła
        jednak na spacerkli i na piskownicę, którą Żuk uwielbia. Robiła mi codzienne
        zapiski, gdzie była, co robili... Zastanawiało mnie to, że po jednym moim
        powrocie z placu zabaw, cały jest wtedy do prania, a tu przez cały tydzień
        czyściutkie rzeczy z dworu ... Aleś zaczął też pokazywać na telewizor i
        wrzeszczeć, żeby mu włączyć (wcześniej tego nie robił, opiekunka tez mówiła, że
        mu nie włącza). Bomba wybuchła, gdy sąsiadka do mnie mówi, że pani sobie stoi
        przed domem (mieszkamy na I piętrze), a Mały stoi w domu i krzyczy przed
        drzwiami i wali w drzwi! Ja nawet idąc do łazienki zabieram go z sobą, bo ten
        ciągle coś wymyśla, wskakuje na parapety, wysokie krzesła, z których sam nie
        zejdzie, a ona go w domu. Samego!!!!
        Następnego dnia rano powiedziałam jej,że nie życzę sobie, aby zostawiała moje
        dziecko samo w domu, powtórzyłam o telewizorze. Aha, tata ją widział w ciągu
        dnia na mieście, nie wiem kto był wtedy z synkiem - wyparła się tego...
        Zostawiliśmy dyktafon, a mąż został naprzeciwko u sąsiadki.
        Efekt? Bajki włączone od za 10 siódma jak wyszliśmy, ona ani słowem nie
        odzywała się do dziecka, zadzwoniła do swojego chłopa, że nie będzie pier..
        gó..ara mówić jej, kiedy ma palić, że zostawia tego bachora. I ŻE MA NIE
        PRZYCHODZIĆ BO ONA DZIŚ NIE WYJDZIE BO MOGĄ JĄ SPRAWDZIĆ. Z tego wynikało, że
        ten chłop, który lał ją i jej córe siedział z moim synkiem! Dziewczyny, jeszcze
        mi sie słabo robi, gdy sobie o tym myślę... Wyszła z synkiem koło 9-ej, mąż
        poszedł za nią. Mieszka niedaleko, jej chłop zszedł z góry, ona pożegnała się z
        nim, a on zaczął mojego synka w wózku wciągać do swojego domu!! Mąż mówił, że w
        tym momencie odbijłał naszego Żuka!!!. Jak zadzwonił do mnie, że Aleś jest już
        bezpieczny, o BOże, nogi sie pode mna ugięły.
        To było miesiąc temu, nie mogę chwilami dac sobie rady z tym, że byłam taka
        bezmyślna, że zaufałam babie... Jak któras z Was jest z Olsztyna moge dać info
        o kobiecie na priva, żeby broń Boże Zadna z Was , a zwłaszca Wasze skarby nie
        przechodziły tego.
        także instalujcie kamery, róbie naloty rozmawiajcie z sąsiadami i nie ufajcie
        obcym babom, choćby nie wiem jak wzbudzająco zaufanie wyglądały!!!!!!!!!!!!!

        • tolapl Re: Jak sprawdzić opiekunkę? 07.06.05, 11:10
          Jestem przerażona, proszę o więcej doświadczeń. Jeszcze może jakiś pomysł na
          sprawdzenie spacerków... Chyba rzeczywiście trzeba od sąsiadki pomknąć i
          śledzić. Ale się zdenerwowałam. Ale dziękuję za ostrzeżenia i poproszę jeszcze.
          Na pewno te rady przydadzą się wielu osobom. Dziękuję.
Pełna wersja