prosba mojej eks-niani- mam problem

07.06.05, 09:52
Moja byla niania urodzila w marcu dziecko. Teraz szuka ponownie pracy.
Poprosila mnie o referencje. I przy okazji prosila zebym nie mowila mamom,
ktore beda do mnie dzwonic celem weryfikacji dlaczego przestala u mnie
pracowac czyli, ze mam male dziecko, bo juz dla kilku mam bylo to czynniekiem
decydujacym o niezatrudnianiu jej.
Wiem, ze niania swoje starsze dziecko tez zostawila pod opieka babci kiedy
mialo 3 miesiace i wrocila do pracy. Sama nie wiem, co zrobic. Z jednej
strony szkoda mi jej bo to jest naprawde fajna niania ale z drugiej mama ma
prawo wiedziec takie rzeczy. Sama nie wiem...
Marta
    • sowa_hu_hu Re: prosba mojej eks-niani- mam problem 07.06.05, 10:04
      ja bym chyba przystała na jej prośbe... wiadomo jak ciężko teraz zpracą... a
      niestety wiadomo jak ludzie patzrą na matki z małymi dziećmi... chociaz z
      drugiej strony zaczynać prace od klamstwa... sama nie wiem co ci poradzić -
      trudna sprawa...
    • wieczna-gosia Re: prosba mojej eks-niani- mam problem 07.06.05, 10:04
      Moje zdanie jest takie:
      czy kiedykolwiek odczulas fakt ze ona ma dziecko (nie przyszla do pracy/
      spoznila sie/ krecila/ itd)?
      Ja jesli bylabym na twoim miejscu zrobilabym tak:
      jesli niania jest naprawde OK, napisalabym referencje, wlasnie zaznaczajac ze
      nigdy nie skomplikowala mi zycia, ze nie spoznia sie, zawsze przychodzi itd.
      I w ten sposob odpowiadalabym na pytania przy weryfikacji. Natomiast niani bym
      zaznaczyla ze jesli ktos zada mi pytanie wprost- dlaczego przestala u pani
      pracowac. Albo- czy wie pani ile ona ma dzieci? Odpowiem.

      Te sama zasade stosuje przy swoich pracach. Nie informuje moich pracodawcow o
      moich dzieciach, bo wychodze z zalozenia ze to moj problem (tym bardziej ze
      pracuje na zlecenie albo o dzielo, wiec zadne zwolnienia nie wchodza w gre).
      Natomiast jesli ktos mi zadaje pytanie wprost- ile ma pani dzieci- mowie. Trudno wink
    • cocollino1 Re: prosba mojej eks-niani- mam problem 07.06.05, 10:13
      ja bym sama z siebie o dzieciach niani tez nic nie mowila, no chyba ze przyszly
      pracodwaca zapyta wprost no to juz trzeba prawde powiedziec.
      • martek40 Re: prosba mojej eks-niani- mam problem 07.06.05, 10:59
        Nie pytana nie "wkopywałabym" eks-niani.
        Przecież jej dzieci mają zapewnioną
        należytą opiekę (a trudno wysłać do pracy
        babcię, której zapewne i tak nikt by
        nie zatrudnił z racji wieku).
        A do niani, jak rozumiem, nie miałaś
        zastrzeżeń, więc po co komplikować
        jej życie - ma dzieci na utrzymaniu...
        Postawiłabym tylko sprawę jasno,
        czyli uprzedziłabym eks-nianię,
        że zapytana wprost "zeznam" prawdę".
        Pozdrawiam.
    • martucha1 Re: prosba mojej eks-niani- mam problem 07.06.05, 10:58
      Sama z siebie na pewno z tym nie wyskocze. Ale wiekszosc mam zadaje pytanie
      dlaczego niania nie pracuje u poprzednich pracodawcow. Zstanawiam sie czy tego
      nie obejsc w stylu "z powodow nie zwiazanych z jej opieka nad mala". Co o tym
      myslicie? A moze brzmi to podejrzanie?
      Marta
      • wieczna-gosia Re: prosba mojej eks-niani- mam problem 07.06.05, 11:18
        a ze sie spytam- co bylo powodem?
        • martucha1 Re: prosba mojej eks-niani- mam problem 07.06.05, 11:40
          Wlasnie to, ze poszla urodzic dziecko. Maluch ma 3 miesiace.
          Marta
          • aleksandrynka Re: prosba mojej eks-niani- mam problem 07.06.05, 12:23
            no to powiedz, ze nie pracuje, bo musiała zająć się noworodkiem, ale Ty
            poznałaś ją w takim samym momencie i dziecko niani nie było żadną przeszkodą,
            zeby należycie zajmować się Twoim...
          • wieczna-gosia Re: prosba mojej eks-niani- mam problem 07.06.05, 12:28
            to ja bym powiedziala ze po prostu nie mogla u mnie dluzej pracowac, chociaz
            obie bardzo tego zalowalysmy z powodow osobistych.

            I verdana ma racje tekst "jej odejscie przyjelysmy z zalem" jest w deche wink
            • martucha1 Re: prosba mojej eks-niani- mam problem 07.06.05, 12:47
              Brzmi jak nekrolog hi hi hi.
              • cocollino1 Re: prosba mojej eks-niani- mam problem 07.06.05, 12:49
                to samo mialam napisac, jak nekrolog heheh
    • martek40 Re: prosba mojej eks-niani- mam problem 07.06.05, 11:07
      No skoro przeszkodą w dalszym zatrudnianiu
      eks-niani stał się fakt posiadania małego
      dziecka (np. zaczęła nawalać), to raczej
      powinnaś powiedzieć prawdę...
      Pzdr.
      • martucha1 Re: prosba mojej eks-niani- mam problem 07.06.05, 11:17
        Nie zaczela nawalac tylko uprzedzila mnie wczesniej do kiedy chece pracowac i
        poszla urodzic smile. Rozstalysmy sie przed jej porodem. Wczesniej pracowala u nas
        rok
        Marta
        • verdana Re: prosba mojej eks-niani- mam problem 07.06.05, 11:22
          Ja bym nic nie mówiła. Ostatecznie pracodawca nie powinien pytac o dzieci i
          rodzinę (to w ogóle niezgodna z prawem dyskryminacja). Nikogo nie powinno
          obchodzić, czy niania ma dziecko, czy urzędniczka ma dziecko, czy strazak ma
          dziecko. Byle w pracy nie nawalał.
          Nie popierajmy tych, którzy zatrudnienie uzalezniaja od sytuacji rodzinnej.
          Mozesz napisać, ze "jej odejście przyjęlismy z żalem".
    • j_e_s_z Re: prosba mojej eks-niani- mam problem 07.06.05, 11:51
      A może na pytanie o przyczyny powiedzieć, że były to przyczyny osobiste,
      rodzinne, które w tej chwili już nie grają roli? A na dokładniejsze pytania,
      odesłać do samej zainteresowanej (” nie jestem upoważniona do rozmawiania o jej
      życiu osobistym”?). Trochę to umywanie rąk, ale nie posunęłabym się na Twoim
      miejscu do kłamstwa, bo ono szybko się wyda, a nowi pracodawcy natychmiast
      stracą zaufanie do niani. Więc zrobisz jej niedźwiedzią przysługę.
    • ursgmo Re: prosba mojej eks-niani- mam problem 07.06.05, 12:02
      W większości przypadków opieka niani się kończy kiedy dziecko idzie do
      przeszkola , możesz tak więc odpowiedzieć na pytanie - dlaczego niania już u
      Was nie pracuje .
    • aniask_mama Re: prosba mojej eks-niani- mam problem 07.06.05, 12:26
      W referencjach nie musisz podawać powodu rozstania...

      Natomiast, gdyby mnie jakaś mama zapytała dlaczego odeszła - powiedziłabym
      prawdę podkreślając, że byłam z niej bardzo zadowolona, a jej dziecko nie było
      w niczym przeszkodą.
      • ewa2233 Re: prosba mojej eks-niani- mam problem 07.06.05, 12:36
        Jeśli niania jest godna polecenia i obowiązkowa, to wzięłabym pod
        uwagę "zwyczajne" prawo: pracodawca nie ma prawa pytać Cię o stan rodzinny,
        majątkowy, plany na przyszłość, czy jesteś lub planujesz być w ciąży - ani Ci
        tego zabraniać!
        ------------------------------------------------------
        çççççççççççççççççççççĂçççççç
        • ewa2233 Re: prosba mojej eks-niani- mam problem 07.06.05, 12:38
          A co do pytania dlaczego odeszła, możesz powiedzieć, że tak się umówiłyście.
          I już.
          ------------------------------------------------------
          çççççççççççççççççççççĂçççççç
          • mwarszaw1 Re: prosba mojej eks-niani- mam problem 07.06.05, 14:47
            No własnie powiedz, ze się tak umówiłyście, bo to przeciez prawda! Jak powiesz,
            że z powodów osobistych czy coś w tym stylu to nowy pracodawca
            zacznie "weszyć", przeciez ma zamiar zostawic jej dziecko pod opieką, musi ja
            sprawdzić. Dlatego jeśli uważasz, że jest godna polecenia to polecaj i juz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja