Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w internecie?

10.06.05, 08:14
Dzisiaj się załamałam. Jesteśmy razem 3,5 roku.Mamy półroczne
dziecko, a więc ja jestem nie do życia i nie do "użycia".
Ostatnio trochę się poprawiło i jest na lepszej drodze.
Ale dziś zauważyłam że mój szanowny małżonek ogląda sobie
wieczorami zdjęcia bab /ja wtedy śpię/.
No i jeszczce wlazł na stronę w wersji angielskiej, i tam się trzeba
specjalnie logować , aby coś zobaczyć.
Pocieszam się ze są tam jeszczce inne rzeczy /reklamy itp./
Czy w moim związku już nadszedł ten moment kiedy ja
przestaje być tą najatrakcyjnieszą???
    • jj09 Re: Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w interne 10.06.05, 08:19
      Zapomniałam dodac ze wczesniej tego nie robil
      / tzn od czasu jak bylismy razem/.
      Jka sie zaczelam dopytywac o to , uslyszalm ze
      dorabiam teorie, a on chcial ogladac reklamy, a baby przez
      przypadek.
      Tylko dziwne ze swojemu kumplowi powysylal zdjecia nie reklam a bab.
      • kkatie Re: Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w interne 10.06.05, 16:44
        moj nie oglada, na szczescie ma inne zainteresowania wink
        ale smieszy mnie reakcja takich facetow co ogladaja, bo to juz nie pierwszy
        taki watek. jak ma odwage na wspolnym kompie ogladac, to niech ma tez odwage
        przyznac sie do tego. najlepsza obrona jest atak. zauwazylyscie, ze zawsze
        bronia sie tym, ze my nadwrazliwe, albo teorie dorabiamy??
        glupio mu, ze zona go nakryla, wiec sie glupio tlumaczy..
        ech mezczyzni..
    • lola211 Re: Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w interne 10.06.05, 08:55
      Wiesz, faceci tak juz maja, ze lubia sobie poogladac, według mnie to nie ma
      nic wspolnego z brakiem zainteresowania partnerka.
    • june26 Re: Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w interne 10.06.05, 09:20
      Ja tez miałam ten sam problem niedawno, byłam podłamana bo odkryłam tyle stron
      z sexem ze chyba sie z kompa dymiło jak ogladał (ja i synek tez spalismy wtedy)
      oczywiscie nie widział w tym nic złego i ze on tylko tak...ja za to myślałam ze
      sie juz mu nie podobam i woli golizne z netu.
      Później znowu zagladał pomimo ze wiedział ze mi przykro było,ale obicał ze juz
      nie bedzie.ja uwazam te swinstwa za nie fair wobec partnerki, a z 2 strony
      faceci tak maja...w koncu to tylko faceci, ja zapytałam mojego meza czy to
      przez to ze mu sie znudziłam, powiedział ze nie, ty tez zapytaj.
      pozdrawiam i nie przejmuj sie ja sie przejełam i tylko traciłam nerwy.wink)
      • jj09 Re: Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w interne 10.06.05, 09:49
        Podobno się nie znudziłam.
        Ale nie chciałabym przegapić momentu, gdy
        coś miałoby albo ktoś odsunąc ode mnie.
        Zawsze byłam zazdrosna o niego /trauma poprzednich związków/.
        Myślałam że po porodzie mi przejdzie, ale niestety
        chyba znowu wróciło.
        • june26 Re: Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w interne 10.06.05, 10:39
          ja tez jestem zazdrosna o męża i bywam zołzą(on nawet ukrywał przedemną ze gada
          z jakąś panną na gg wieczorami, a niepowiedział mi bo wiedział ze bede
          wrzeszczała na niego)ale to nie znaczy ze wszystko im wolno,my się dręczymy
          podczas kiedy on ma "lajtowe"podejscie.ja tez myslałam ze on sie odsuwa ode
          mnie przez to oglądanie tych golizn(i nie chodzi tylko o sex)zrobiłam mu wojnę
          oto on sie obrazał i mieliśmy niedzielę do bani.
          pozdrawiam
    • amb25 Re: Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w interne 10.06.05, 09:28
      a ja nie widzę w tym niczego złego. Jak chce to nich ogląda. Możesz oglądać
      razem z nim.
      Mój mąż nie ogląda bo z reguły programuje. Ale jak ogląda to raczej erotyki
      (nie porno, bo mówi, że jest zbyt delikatny), ale też rzadko.
      Ale chyba lepsze oglądanie "gpłych bab" niż flirtowanie przez GG smile
      • redmiss Re: Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w interne 10.06.05, 09:41
        mój ogląda, ściąga filmy, oglądamy czasami razem! to nic strasznego. musisz
        zrozumieć mężczyznę, to inny gatunek wink oni tak mają, ze lubią pooglądać. to
        nie ma nic wspólnego z Tobą!!! lepiej sama zerknij na te strony, zobacz jaką
        mają bieliznę, jak pozują, itp. dowiesz się, co tak naprawdę, podnieca faceta.
        ta wiedza na pewno ci się przyda. nie tragizuj!
        • jj09 Re: Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w interne 10.06.05, 09:45
          redmiss napisała:

          > mój ogląda, ściąga filmy, oglądamy czasami razem! to nic strasznego.

          Ale my razem oglądamy różne "świństwa" /tzn. przed porodem/
          i to ja go do tego namawiam!

          Po prostu troche mnie przeraziła zmiana, że zaczęlo go to interesować.
          • redmiss Re: Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w interne 10.06.05, 09:50
            myślę, ze zawsze go to interesowało, tylko moze nie miał sposobności, odwagi,
            może wiedział jak się zachowasz i nie chciał cie ranić. moze kolega z pracy
            podał mu jakiś link, może trafił przypadkowo, może, może, może...
            najważniejsze żebyście się kochali i sobie ufali. pozdrawiam.
            • hanka_79 Re: Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w interne 10.06.05, 10:13
              Ten temat był tu wałkowany już kilka razy, a ja osobiście nie widzę w tym
              niczego złego. Faceci są wzrokowcami, lubią patrzeć na ładne i nagie kobiety.
              Jeśli nie w necie, to w tv, na ulicy. Może jestem wyjątkiem, ale wcale mnie nie
              denerwuje kiedy mój mąż ogląda takie stronki. Wręcz przeciwnie, często oglądamy
              je razem. Przecież ani mnie ani Ciebie mąż nie zdradza. Myślę, że powód do
              zmartwień miałabyś gdyby poznał jakąś dziewczynę przez net, dzwoniłby do niej
              czy się spotkał. Rozumiem, że jeśli na ten temat nie rozmawiacie to możesz być
              zaniepokojona, ale fakt, że ogląda wcale nie znaczy, że już mu się nie
              podobasz. Przede wszystkim pogadaj z mężem- napewno Cię uspokoi, bo oglądanie
              to nie zdrada, a czasem fajnie jest robić coś takiego razem.
              • morgen_stern Re: Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w interne 10.06.05, 10:20
                Oglądam więcej, niż mój Luby, więc się nie wypowiadam smile)))
    • weronikarb Re: Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w interne 10.06.05, 10:24
      my akurat w domu niemamy internetu.
      Natomiast w pracy jest ich 16 chlopa i kiedys bylam u niego to gazetki na
      porzadku dziennym tam leza (poogladalam i komentowalam z mezem), w kompie maja
      tyle zdjec i filmow ze hej - chlopaki przynosza.
      Maz jak przychodzi to jak cos ogladal to komentuje smile
      Oni tak maja, nie jestem o to zazdrosna bo to chyba u nich naturalne - zreszta
      komedie erotyczne to ogladamy razem, bo bardzo je lubie smile
      • dorka.3 Re: Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w interne 10.06.05, 10:51
        mój mąż też czasami obejrzy sobie zdjęcia w internecie, i to mi nie
        przeszkadza. przeszkadza mi natomiast, jak rozmawia z jakąś panienką na gg.
        ostanio właśnie odkryłam taką rozmowę, no nie powiem, wkurzyłam się, bo niby o
        komputerze, ale wstawki były odpowiednie, tzn. mój mąż wypytywał się jej o
        różne rzeczy. rozmawialiśmy o tym, narazie przestał, ale na 100 % nie jestem
        tego pewna.
    • wiktorria Re: Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w interne 10.06.05, 11:27
      Mój mąż robi ti i nie ukrywa tego przede mną (tzn.otwarcie się do tego
      przyznaje). Czasami mnie nachodzi i robię mu wyrzuty, ale on za każdym razem
      powtarza mi, że to robi każdy facet, po prostu każdy. Tak już jest i koniec.
      Ale tylko niektórzy się do tego przyznają przed swoimi partnerkami, reszta to
      ukrywa.To nie ma nic wspólnego z miłością ani ze mną. Poza tym mój mąz jest
      wspaniały, naj i niedługo będziemy po raz drugi rodzicami.
      Szkoda więc nerwów, po prostu pogódź sie z tym. Mój też ogląda wtedy, gdy śpimy.
    • trinetolllla Re: Nie nawidzę pornioli! 10.06.05, 11:32
      M mąz kiedyś brzydził sieoglądaniem pornografii, teraz ogląda jak ja i synek
      spimy. Mało tego ogląda, onanizuje się, bo uważa, że lepsze to niż miałby mnie
      zdradzać. A ja mam dosyć! Mało tego mąż chce mi robić zdjęcia pornograficzne.
      Kilka razy się zgodziłam, Bo jak twierdzi dla jego użytku. Jak ostatnio
      odmówiłam, to sie obraził i nie rozmawiamy ze sobą. Ja rozmawiałam z nim
      spokojnie i tłumaczyłam, że mnie te zdjęcia upokarzają i poniżają. Źle sie
      czuję, gdy jestem podniecona i dochodze do orgazmu , a mąż w tym czasie bierze
      aparat. Jest mi z tym źle. Czuję, ze on mnie nie szanuję, że nasze małżęnstwo
      to jedna wielka farsa. A to bardzo boli, bo mąż był dla mnie ideałem jeszcze
      kilka dni temu. Czy wy zgodziłybyście się na takie zdjęcia???? Poradźcie. Wg
      mnei to zboczenie. A jakie jest wasze zdanie.\

      Zmieniłam nick, bo jest mi wstyd!
      • an_ni Re: Nie nawidzę pornioli! 10.06.05, 11:39
        o jezu ale afera, ty jemu tez takie zrob i sprawdz reakcje !
      • weronikarb Re: Nie nawidzę pornioli! 10.06.05, 11:49
        Moim zdaniem jesli Tobie si eto nie podoba i nie chcesz tego typu zdjec a on si
        enie liczy z Twoim zdaniem. To tak poniza Cie.
        Sama takze nie pozwolilabym na takie cos, ale moj maz w zyciu na cos takiego
        by nie wpadl - dla nie go t byloby wlasnie ponizeniem mnie i jakies
        takie "zeszmacenie" naszej miłości
        • trinetolllla Re: Nie nawidzę pornioli! 10.06.05, 11:55
          Ja właśnie też uważam, że to zeszmacenie miłości. Zrobiłam to parę razy dla
          niego, bo jak twierdzi jak ja mu odmawiam to on wieczorem sobie ogląda i sam
          się zaspokaja. Tragiczne, ale prawdziwe. A mnie to naprawdę boli. Teraz
          powiedziałam stanowczo NIE i jest wielce obrażony, nawet wieczorem nie chciał
          mnie słuchać. Wierzcie mi, mój mąż przed slubem zarzekał się, że filmy porno to
          oglądają zboczeńcy, że nigdy by mnie nie zdradził. Ale ja już w nic nie wierzę.
          Zresztą żyję fantazjami. Bo brakuje mi czułości z jego strony, chociaż jednego
          komplementu w roku i miłego słowa. To naprawdę boli.
          • trinetolllla Re: Nie nawidzę pornioli! 10.06.05, 11:56
            Doszłam do wniosku, że chyba jest tylko jedno rozwiązanie, żeby porzą dnie
            zrozumiał, że NIE. Rozwalę aparat cyfrowy o scianę. Mam na to wielką ochotę.
            tylko zrobie to na jego oczach!!!
          • redmiss Re: Nie nawidzę pornioli! 10.06.05, 12:01
            a ja tu widzę inny problem. jesteście niedopasowani seksualnie. widocznie on
            lubi "ostrą jazdę", trochę zboczoną, ty wolisz czułości i pieszczoty.
            to mnie tylko utwierdziło w moim przekonaniu, że większość mężczyzn lubi ostry
            seks, cokolwiek bynie mówili. wcześniej czy później ta kwestia wychodzi na jaw.

            spróbujcie się jakoś dostosować, w przeciwnym wypadku mąż poszuka sobie wrazeń
            gdzie indziej.
            • redmiss "by nie" miało być n/t 10.06.05, 12:02

            • trinetolllla Re: Nie nawidzę pornioli! 10.06.05, 12:03
              To może jakby poszedł to byoby lepiej. Chyba faktycznie jesteśmy nie dopasowani
      • redmiss Re: Nie nawidzę pornioli! 10.06.05, 11:56
        dziwne. ale są różne zboczenia! dla mnie to zboczenie. to znaczy robi ci
        zdjęcie jak szczytujesz??? chyba bym umarła ze śmiechu i z całego seksu klapa.
        jeżeli ci to nie pasuje nie powinien cię zmuszać. to prawie jak gwałt. w sumie,
        ciekawe co powie mój T, jak mu opowiem.
        • trinetolllla Re: Nie nawidzę pornioli! 10.06.05, 11:59
          NIe jak szczytuję! Jak mogę szczytować, jak mnie to wkurza. Robi mi w czasie
          gry wstępnej! i ustawia mnie w pozycjach, które mu pasują. Może i to śmieszne
          masz rację, ale to naprawdę mnie boli, bo on tego nie rozumie, że czuję się
          upokorzona. I ma do mnie żal, że mu robię nadzieję, bo np. wygoliłam linie
          bikini di on chciałby to na zdjęciach. Chore!
    • an_ni Re: Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w interne 10.06.05, 11:38
      daj chlopu pozyc, ty pol roku nie mozesz czy nie chcesz to co sie dziwisz?
    • jj09 Panu lub Pani an_ni dziękujemy 10.06.05, 11:41
      • an_ni Re: Panu lub Pani an_ni dziękujemy 10.06.05, 12:20
        jak ci sie nie podobaja odpowiedzi i masz juz wyrobiona opinie to po co pytasz
        publicznie na forum, po co sie tu wywnetrzasz?
        • redmiss Re: Panu lub Pani an_ni dziękujemy 10.06.05, 12:24
          an_ni napisała:

          > jak ci sie nie podobaja odpowiedzi i masz juz wyrobiona opinie to po co
          pytasz
          > publicznie na forum, po co sie tu wywnetrzasz?

          przepraszam.... co robi???
          • trinetolllla Re: Panu lub Pani an_ni dziękujemy 10.06.05, 12:28
            chyba uzewnętrznia. A poza tym po to jest to forum. Najlepiej przenieść żale
            na "papier", w tym przypadku na klawiaturę. To pomaga, zwłaszcza jak się nie ma
            innego oparcia.
            • an_ni Re: Panu lub Pani an_ni dziękujemy 10.06.05, 12:31
              no super tylko potem trzeba byc otwartym na wszelakie odpowiedzi
              a nie tylko te co ci pasuja - jak chcesz slyszec tylko to co ci pasuje to
              znaczy ze nic nowego nie chcesz wiedziec
              wiec takie pisanie to wywnetrzanie sie - wypluwanie bzdur z siebie dla samego
              napisania czy szukania pustego pocieszenia
              smiesza mnie takie swiecie oburzone babki ktore potem krzycza tej pani
              dziekujemy buhahahhhahaha
        • jj09 Re: Panu lub Pani an_ni dziękujemy 10.06.05, 12:52
          Po pierwsze forum emama jest dla tych - cytuję "tu się możesz wyżalić,
          poradzić, pośmiać"

          Po drugie - intersują mnie wszystkie wypowiedzi

          Po trzecie - przeczytałam wczesniejsze odpowiedzi an_ni
          i poniewaz nie podoba mi się ton i pewna arogancja
          zawarta w wypowiedziach DZIEKUJE

          • an_ni Re: Panu lub Pani an_ni dziękujemy 10.06.05, 12:57
            no to teraz wypowiadasz sie wreszcie za siebie
    • ekan13 Re: Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w interne 10.06.05, 12:32
      Ja pozwole sobie mieć inne zdanie na ten temat. Jeżeli by przyjąć teorie, że
      może to robić bo jest facetem, to może też zdradzać, nie sprzątać po sobie itd.
      Nie mam na szczęście tych problemów bo oboje z mężęm jesteśmy na tyle
      wierzącymi ludźmi, że to wykracza poza nasze normy moralne. Wpełni rozumiem
      Twoje obawy i myślę, że jeżeli stanowi to dla Ciebie problem to powinmniście o
      tym poważnie porozmawiać.
      Z góry zaznaczam, że nie jestem żadną świętoszką, która chce teraz potępić
      wszystkie, które na to mężom pozwalają i z nimi to oglądają bo jężeli jest to
      akceptowane przez obie strony, to indywidualna sprawa każdego związku,
      natomiast tu wyraźnie jednej ze stron to nie odpowiada.
      • trinetolllla Re: Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w interne 10.06.05, 12:38
        A powiedz co takei rozmowy dadzą? Ja rozmawiam, proszę. To nic nie daje. i tak
        ogląda i sięprzy tym masturbuje. Bardzo, ale to bardzo mnie to boli, tym
        bardiej, że to nie jest sporadyczne, ale bardzo częste (kilkanaście razy w
        miesiącu jak nie codziennie). Myślę, że nas związek ożyje jak coś sie stanie.
        • redmiss Re: Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w interne 10.06.05, 12:44
          co masz na myśli? co by się musiało stać?
          • trinetolllla Re: Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w interne 10.06.05, 12:48
            Moze zdrada. Choroba to nie, bo jak mały chorował, to mąż tak dojrzały, że ze
            stresu zaczął palić papierosy (czego wcześniej nie robił). Szkoda słów.
    • ekan13 Re: Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w interne 10.06.05, 12:47
      No to ja wymiękam. Nie potrafię sobie tego nawet wyobrazić a co dopiero
      udzielać rad. A jakbyś Ty tak robiła On nie miał by nic przeciwko?
      Z tego co wiem faceci są dość czuli na punkcie swojego wyglądu, a
      raczej "wyglądu swojego", więc jakaś odpowiednia strona, z
      odpowiednimi "swoimi"...
      • trinetolllla Re: Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w interne 10.06.05, 12:51
        Tylko, że mi szkoda czasu, by oglądać gołego faceta, który obmacuje kogos czy
        co tam jeszcze robi. Uważam, że od czasu do czasu - czemu nie, ale jeśli jest
        to nałogiem i niszczy małżeństwo - to jż zboczenie. A moje małżeństwo przez te
        5 lat to wg mnie ideał. Chyba czas otworzyć oczy. A moze porządny wstrząs typu
        wyprowadzka? Nie wiem, ale chciałabym uniknąć depresji i innnych schorzeń
        • an_ni Re: Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w interne 10.06.05, 12:54
          ale moment - nagle zaczal praktykowac ogladanie pornografii i masturbacje czy
          cos sie stalo ? cos sie nie zmienilo miedzy wami ?
          nie kochacie sie juz przez te jego przyzwyczajenia?
          samo z siebie to sie nie stalo
          albo facet po prostu wczesniej to ukrywal
          • trinetolllla Re: Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w interne 10.06.05, 12:59
            On twierdzi, że to moja wina, bo mu odmawiałam.
            • an_ni Re: Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w interne 10.06.05, 13:05
              a z jakiego powodu mu odmawialas seksu?
              • trinetolllla Re: Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w interne 10.06.05, 13:06
                Z jakiego powodu? Ze zmęczenia, z braku ochoty i z jego nieumiejętności
                przytulenia mnie, objęcia w ciągu dnia.
                • an_ni Re: Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w interne 10.06.05, 13:11
                  a no to kochana wina lezy po obu stronach i sie nie dziwie ze jemu juz nie che
                  sie nalegac a i tobie troche tez ze on cie denerwuje
                  natomiast twoje metody i plany wprowadzenia jakis postow, odejscie, awantury
                  itp sa bez przyszlosci
                  musicie pogadac i zabrac sie porzadnie do roboty (tej w lozku) moze i bez
                  gadania wink
                  on juz pewnie przyzwyczail sie do recznych robotek a ty do zlosci na niego wiec
                  bedzie ciezko ale coz trzeba sprobowac to naprawic zamiast jatrzyc
                  • trinetolllla Re: Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w interne 10.06.05, 13:12
                    chyba masz rację. Dzięki. Spróbować trzeba, ale będzie to bardzo trudne.
    • trinetolllla Re I jeszcze coś 10.06.05, 12:52
      Mój mąż bardzo rzadko przejmuje inicjatywę w łóżku. Zazwyczaj mówi: "co dzisiaj
      planujesz?" czekając aż ja zacznę.
    • ekan13 Re: Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w interne 10.06.05, 13:01
      Nie chodzi mi o to abyś miała czerpać przyjemność z oglądania innych facetów a
      o reakcję Twojego męża na taką sytuacje. Czasem poprostu druga strona nie zdaje
      sobie sprawy co wyrządza swoim zachowaniem. Gorzej jak bny mu to wogóle nie
      przeszkadzało...Tak czy inaczej nie zazdroszczę sytacji.
      • trinetolllla Re: Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w interne 10.06.05, 13:04
        Myślę, że by mu to nie przeszkadzało.
        Nie wiem już jak reagować, coś mi się zdaje, że ucieknę sie do najgorszego
        rozwiązania: wstrzymanie współżycia na parę tygodni, do czasu wyjaśnienia
        sytuacji i do czasu aż mnie zacznei rozumieć.
        • aleksa13 Re: Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w interne 10.06.05, 16:36
          ciekawe komu zrobisz na zBo[??? nie lepiej pogada??
    • aleksa13 Re: Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w interne 10.06.05, 16:27
      facet jest tylko facetem,mysle ze lepiej zrobisz ogldajc te stronki razem z
      nim.Moze wtedy bdzie mu glupio i sam przestanie.Ja z moim zaczelam ogladac i
      mamy przy tym niezla zabawe,a przy okazji wiem co go w tym wszystkim interesuje-
      okazalo sie ze lubi ogladac bielizne,a potem podobna mi kupuje.
    • mrufka4 Re: Czy Wasi mężczyżni oglądają goliznę w interne 10.06.05, 16:52
      Mój wszedł na takie stronki raz, a że to była niedziela mówię mu "pamiętaj abyś
      dzień święty święcił"smile nie minęło 5 minu,t a złapał takiego wirusa, że musiał
      przeinstalowywać system smile))) od tamtej pory (od listopada bo wtedy założyli nam
      internet) ani razu nie wszedł na te stronki (chyba)
      A nawet jakby to co niech sobie popatrzy smile
      Pozdrawiam
      Magda mama Zosi
    • 18lipcowa Nie wiem,,,,nie sprawdzam,,, 10.06.05, 17:05
      Czasem oglądamy razem, goliznę i pornole, więc nie sądzę by robił to po
      kryjomu, bo jakim cudem jak zakazu nie ma i oglądamy razem...
      • ligia76 Re: Nie wiem,,,,nie sprawdzam,,, 10.06.05, 17:19
        Podobnie.
        Poza tym nie widzę w tym nic złego, tym bardziej nie widzę powodu do ukrywania.
        Szczerze powiedziawszy jakby nie oglądał dopiero bym sie zaczęła martwić.

        Pozdrowienia
        Ligia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja