a mi jest bardzo smutno

14.06.05, 22:30
i by nie biadolic powiem tylko ze dzis spie w drugim pokoju
sama ,,,,,,,,,bardzo mi przykro...a faceci czasem chyba nie maja serca i
rozumu
    • agatris Re: a mi jest bardzo smutno 14.06.05, 22:34
      czasem tak chyba lepiej,
      życzę Ci miłych snów i głowa do góry!smile)
      pozdr
      • mapta Re: a mi jest bardzo smutno 14.06.05, 22:37
        Masz łozko tylko dla siebie,
        nie musisz gasic swiatla na zawolanie,
        nikt z Ciebie nie sciagnie koldry,
        ani nie polozy Ci lokcia na gardle,
        nikt nie bedzie gadal do Ciebie przez sen,
        ani nie zepchnie Cie z lozka na podloge,
        i nie bedzie przeszkadzal marzyc sobie przed snem o niebieskich migdalach
        swoimi niemilymi myslami!!!
        Pomysl ile plusow!!!
        smile
    • lidkakn Re: a mi jest bardzo smutno 14.06.05, 22:36
      A czy coś się konkretnie stało, bo ja też od wczoraj mam z mężem ciche dni i
      zapowiada się samotan noc.
    • karakalka Re: a mi jest bardzo smutno 14.06.05, 22:51
      U mnie też tak jest czasami. Ale następnego dnia już na wszystko patrzy sie
      inaczej. Trzymaj się. Jutro będzie nowy dzień!! I to jaki sloneczny (mam
      nadzieję). PA!!!!
      • marcysia51 Re: a mi jest bardzo smutno 14.06.05, 22:56
        U mnie też samotna nocka,mąż wróci ok.5 nad ranem z pracy,a ja o 7 wstaję do
        swojej pracy.
        Wiecie a mi jest smutno,że nie mam tego drugiego pokoju do którego mogłabym
        wyjść.Eh.Może kiedyś.
        • edycia274 Re: a mi jest bardzo smutno 14.06.05, 22:57
          eh a ja marze by do pracy isc i nie siedziec z mala caly dzien sama non stop
      • edycia274 Re: a mi jest bardzo smutno 14.06.05, 22:56
        dzieki dziewczynki sorki albo kobietki hm, usmiech pojawil sie na mej twarzy ,
        ja ma od wczoraj ciche dni, ale to on zawinil, a dzis mnie nie ladnie
        potraktowal,,,itd a tyle co ja sie juz nagadalam to chyba pomaga na chwile,,
        brrrrrr,,, ale coz dzis spie sobie sama, a on w pokoju z mala,,, mam wyrzuty
        sumienia, ale ona go nie widzi wogole bo on pracuje od 5 do 19 lub 20 to niech
        mu rano zrobi pobudke brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr
        • edycia274 Re: a mi jest bardzo smutno 15.06.05, 10:25
          noi spalam sama w drugim pokoju, rano wyszedl do pracy i ani slowa buuuuuu, tak
          mi smutno...mam ochote mu cos napisac ale chyba nie zrobie tego
          • pampeliszka Re: a mi jest bardzo smutno 15.06.05, 10:30
            Napisz, po co sie masz meczyc... Wyslij mu jakas mila karteczke. O ile,
            oczywiscie, jest reformowalny i wiesz, ze tez mu jest teraz glupio. Ja sie nie
            lubie dlugo klocic z moim mezem, szybko sie przepraszamy. Co z a roznica, kto
            pierwszy wyciagnie reke do zgody?
            • edycia274 Re: a mi jest bardzo smutno 15.06.05, 10:34
              ale to on zawinil.......sad( chyba mu napisze smsa co mysle , a on niech sam
              dojdzie do czegos nie?
              • paula_2003 Re: a mi jest bardzo smutno 15.06.05, 13:01
                Nie wysyłaj, niech się pomęczy. Ewidentnie on zawinił i to on powinien Cię
                przeprosić, co najmniej.
                • edycia274 Re: a mi jest bardzo smutno 15.06.05, 13:33
                  noi kapa, napisalam i po co po co po co????????zero odpowiedzi, ale glupia
                  jestem, mam go w nosie, nie gadam dzis z nim i znow spie osobno,,,,zero
                  nastroju dzis i mloda jakas znow nie dobra,brrrrrrrrrrrrrr
                  • edycia274 Re: a mi jest bardzo smutno 16.06.05, 00:00
                    bo stwierdzam ze to powazny kryzys ,,,,,,,,,i nie wiem co dalej, ja dzis znow
                    sama spie, a moj z mala ....dziecko tyle zmienia oj ,,,,,,chyba ze on mnie nei
                    kocha ?
    • ekan13 Re: a mi jest bardzo smutno 16.06.05, 00:22
      Oj nie myśl tak. Kocha. A może poprostu idź do niego przytul się i rano
      obudzicie się w lepszych nastrojach.
      • edycia274 Re: a mi jest bardzo smutno 16.06.05, 00:53
        nieeeee, zawsze ja robilam pierwszy krok.. mam dosc,, ogole juz sie poddalam,
        czekam tylko na roczek malej i chyba sie wyprowadze,,,,,,,,bo mnie to meczy
        smutno mi i ciagle rycze a on nic, nawet w sklepie sie klocimy ..wrzero
        porozumienia
        • pampeliszka Re: a mi jest bardzo smutno 16.06.05, 11:14
          Kurcze, to zaluje, ze Ci doradzilam pierwszy krok, skoro on jest niereformowalny.
          Ale moze mu minie kryzys odstawienia od piersi i bedzie jak dawniej? U mnie
          pierwsze dwa miesiace po urodzeniu malej byly nie do zniesienia po prostu, nawet
          prosba o przyniesienie mi czegos do picia wywolywala grymas niezadowolenia. A od
          trzeciego miesiaca wszystko sie unormowalo. Moze niektorzy faceci potrzebuja
          wiecej czasu? Ja nauczylam mala zasypiac w lozeczku i codziennie od 21 mamy czas
          dla siebie, jemy kolacyjke albo pijemy lampke wina, albo jakis deserek-jak przed
          urodzeniem Malgosi. A w weekendy jezdzimy z nia na dlugie wycieczki. Moze
          przestan ryczec i badz dla niego jak dawniej (na tyle, na ile sie da). U mnie to
          sie sprawdza, znowu mamy sielanke. Trzymaj sie.
          • edycia274 Re: a mi jest bardzo smutno 16.06.05, 12:37
            Nikola jest na butli,,, i sama zasypia, i niby ok 20 mamy czas dla siebie,
            zalezy tez o ktorej on wroci,,i jakos nie umiemy go spedzic,,zero dogadania,
            ostatnio w sobote siedzielismy do 3 w nocy i bylo milo, ale widocznei cos jest
            nie tak skoro sie wali, juz nie rycze bo nie mam sily mam to juz gzdies wszystko
    • wojkam5 Re: a mi jest bardzo smutno 16.06.05, 12:39
      to pewnie nie rozwiąże problemu ale może choć troszkę Cię rozweseli wink
      Dlaczego kot jest podobny do faceta?
      > >>> bo:
      > >>> 1. Wrzeszczy kiedy jest głodny.
      > >>> 2. Zawsze pcha się do łóżka.
      > >>> 3. Wystarczy go pogłaskać i od razu podnosi ogon do góry.
      > >>> 4. Kiedy ktoś go pogłaszcze zaraz domaga się więcej.
      > >>> 5. Lubi ocieraę się o twoja przyjaciółkę.
      > >>> 6. Nie lubi obcinania pazurów.
      > >>> 7. Czasem ma problemy z trafieniem do kuwety.
      > >>> 8. Ciężko przemówić mu do rozumu.
      > >>> 9. Jak jest zły, to zaszywa się w kącie i się nie odzywa.
      > >>> 10. Nie sprząta po sobie.
      > >>> 11. Wpycha nos do każdego garnka.
      > >>> 12. Nie wyjaśnia, czemu zniknął na cały dzień.
      > >>> 13. Cały czas by spał.
      > >>>
      > >>> Poradnik dla kobiet poszukujących towarzysza życia (fragmenty)
      > >>> Jeśli szukasz kogoś, kto przyniesie Ci
      > >>> gazetę i nie wymiętoli jej przeglądając
      > >>> rubrykę sportową ........... kup psa.
      > >>> Jeśli szukasz kogoś, kto będzie cieszyć
      > >>> się na Twój widok ........... kup psa.
      > >>>
      > >>> Jeśli szukasz kogoś, kto zje wszystko co
      > >>> mu ugotujesz i nigdy nie powie Ci, że
      > >>> nie jest tak dobre jak u jego matki to........... kup psa.
      > >>>
      > >>> Jeśli szukasz kogoś, kto zawsze jest
      > >>> skłonny wyjść z Tobą, obojętnie o której
      > >>> godzinie, wszystko jedno na jak długi
      > >>> spacer i dokądkolwiek chcesz ........... kup psa.
      > >>>
      > >>> Jeśli szukasz kogoś, kto spłoszy
      > >>> włamywaczy bez używania śmiercionośnej
      > >>> broni, która przeraża Ciebie i naraża
      > >>> życie Twojej rodziny i wszystkich
      > >>> sąsiadów ........... kup psa.
      > >>>
      > >>> Jeśli szukasz kogoś, kto nigdy nie
      > >>> dotyka pilota, nie wrzeszczy podczas
      > >>> meczu i kto usiądzie obok Ciebie gdy
      > >>> oglądasz romantyczne filmy ........... kup psa.
      > >>>
      > >>> Jeśli szukasz kogoś, kto jest w stanie
      > >>> przyjść do Twojego łóżka tylko po to, by
      > >>> ogrzać Ci stopy, i kogo możesz wypchnąć
      > >>> z łóżka, gdy chrapie ........... kup psa.
      > >>>
      > >>> Jeśli szukasz kogoś, kto nigdy nie
      > >>> krytykuje tego co robisz, nie obchodzi
      > >>> go, czy jesteś ładna czy brzydka, gruba
      > >>> czy chuda, młoda czy stara, kto
      > >>> zachowuje się tak, jak gdyby każde
      > >>> słowo, które wypowiadasz było specjalnie
      > >>> godne słuchania, i kto kocha Cię
      > >>> bezwarunkowo, całkowicie ........... kup psa.
      > >>>
      > >>> Ale z drugiej strony jeśli szukasz
      > >>> kogoś, kto nigdy nie przyjdzie kiedy go
      > >>> wołasz, ignoruje Cię całkowicie kiedy
      > >>> wracasz do domu z pracy, wszędzie
      > >>> zostawia włosy, mija Cię obojętnie w
      > >>> przedpokoju, nie wraca na noc,
      > >>> przychodzi do domu tylko po to, by zjeść
      > >>> i wyspać się, i zachowuje się tak, jak
      > >>> gdyby sensem Twojego istnienia było
      > >>> wyłącznie zapewnianie mu szczęścia,
      > >>> wtedy koniecznie ............ kup kota.
      > >>>
      > >>> (Jakiekolwiek podobieństwo do mężczyzny jest czysto przypadkowe)
      • dzindzinka Re: a mi jest bardzo smutno 16.06.05, 13:57
        Ja tam zdecydowanie wolę kotysmile
        • edycia274 Re: a mi jest bardzo smutno 16.06.05, 14:55
          a ja kupie psa smile)))))))))))))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja