jakoś tak mi smutno:((

15.06.05, 09:42
Właśnie siedzę w pracy. Zawiozłam małego do opiekunki odwrócił się powiedział
kocham ciebie, cześć papa baj (ma 2 lata i 1,5 miesiąca ale bardzo dużo i
ładnie mówi) i pojechałam
A teraz jestem sama , takie stanowisko, i nie wiem jakoś mi się smutno
zrobiło bo tak mi się nie ułożyło, nie mam męża, nie czuję się kochana, mam
problemy, nie wiem co dalej
Wiem, wiem, bywa gorzej choroba itd.. ja wiem ale właśnie sobie uświadomiłam
że nie mam miłości nie dziecięcej bo młody mnie kocha wiem bo wszystko robię
tylko ja ale takiej dorosłej z pocałunkami i w ogóle
Pozdrawiam wszystkich
    • kjasja Re: jakoś tak mi smutno:(( 15.06.05, 12:05
      hey, musisz otworzyc się na miłosc, a na pewno ją spotkasz, moze nie dzis , ani
      jutro, ale na pewno spotkasz,czegp Ci życzę,Masz synka, który kocha Cie nad
      zycie i Ty jego ,duzo ludzi chciałoby takie szczęscie, nie wiem czy Cie
      pocieszyłam, bo sama mam niełatwe dni.Pozdrawiam
    • 76kitka Re: jakoś tak mi smutno:(( 15.06.05, 12:29
      Miłość przyjdzie prędzej niż myślisz, tylko weź sprawy w swoje ręce i nie czekaj aż sama Cię znajdzie. Odwagi. Życzę Ci, żebyś znalazła kochającego, mądrego, przystojnego, z poczuciem humoru i lubiącego dzieci partnera smile
    • nena5 Re: jakoś tak mi smutno:(( 15.06.05, 14:34
      Cetebe,
      powiedz mi, prosze czy to Ty mialas takiego troche postrzelonego-delikatnie
      mowiac -niemeza, ktory lubil nie szanowac??? Jesli tak i go olalas, to bardzo
      ci serdecznie gratuluje. I ciesze sie, ze sie od niego uwolnilas. I ciesze sie,
      ze znow tu na forum jestes.

      A milosc??? - towar bezwartosciowy i przez wszystkich poszukiwany. Wierze, ze i
      ty spotkasz na swej drodze kogos rownie wyjatkowego jak Ty i ten ktos pokocha
      Cie i dostrzerze wszystko to, co w Tobie najpiekniejsze

      pozdrawiam

      nena
    • bea.bea Re: jakoś tak mi smutno:(( 15.06.05, 14:57
      Życzę Ci......

      ......dystansu,
      Niech naglepojawi się w tobie myśl,
      że to, co widzisz,jest w rzeczywistości
      całkiem inne,niż sądziłaś.
      Odkryj piękno brzmienia dzwonów,
      interesującąbarwę czyjegoś głosu,
      intrygujący zapach.....
      Każdego dnia chociaż na chwilę
      spróbuj pozbyć się swojego zwyczajnego
      sposobu myslenia .

      pozdrawiam.......b
    • agatris Re: jakoś tak mi smutno:(( 15.06.05, 16:45
      wiesz, a ja Cię podziwiam, czytałam ostatio Twoje posty i mysle ze jesteś
      bardzo odwazną i dzielną kobietą, i na pewno wkrótce zaświeci dla Ciebie słońce
      pozdrawiam
      • sowa_hu_hu Re: jakoś tak mi smutno:(( 15.06.05, 17:35
        będzie dobrze , będzie dobrze!!!
        miałam znajomą która rozstała sie ze swoim facetem i obawiała sie ze juz nikogo
        sobie nie znajdzie , ze bedzie sama , bo ma dziecko itd...
        a ja jej mówiłam ze na pewno kogoś pozna i to w niedługim czasie i ze bedzie
        szcześliwa! no i co? sprawdziły sie moje słowa... z resztą co do związków to ja
        jakoś wszystkim moim kolezankom przepowiedziałam jak będzie... więc sie mnie
        słuchaj moja droga!!! smile

        choć podejrzewam jak mozesz sie czuć... ale to przyjdzie - na pewno smile
        • kuba997 Re: jakoś tak mi smutno:(( 15.06.05, 23:11
          A ja mam męża i też czuję się samotna, a do tego poniżana, wyzywana a
          najbardziej boję się o mojego synka który to wszystko oglada. Gratuluje odwagi!
    • cetebe tak, to jestem ja 17.06.05, 10:21

Inne wątki na temat:
Pełna wersja