waha31
16.06.05, 14:29
Mój 3-letni syn obudził sie rano wiec zapytałam jak mu sie spłąo. Odp:"odejdz
ode mnie", prezykro mi sie zrobiło, ale mysle sobie, wstał lew nogą, dam mu
spokoj. Niestety pózniej dowiedziałam sie ze chciałby zeby mnie nie było,
zeby mnie przejechał samochód itd. Zaczęłąm płakac, bo 11 miesiecy temu moja
mama zginęła w wypadku i te wspomnienia sa wciąż zywe. Zaczęłam mu tłumaczyc,
ze na pewno nie chciałby nie miec mamusi tak jak ja, ze ja juz nigdu swojej
mamy nie zobacze i bardzo mi przykro z tego powodu, a on z uporem mowił ze
mnie nie kocha i chce byc tylko z tata i z Guciem. Skąd w nim ta
nienawisc?????? sorry ze tak chaotycznie, ale nadal jestem nerwowa