czy wracac do pracy

22.06.05, 19:50
no wlasnie, gnebu mnie to pytanie. Teraz nadszedl dobry moment w pracy- pewno
jak wroce bede sobie szefowa. A z drugiej strony nie chce zostawiac cory -
dobrze nam ze soba. A moze drugie dzieco? Tez o tym mysle bo latka leca. Ale
praca.
I caly czas takie watpliwosci, rozterki.........
    • kalina_p Re: czy wracac do pracy 22.06.05, 19:54
      ja rozterek nie mam, bo nie praowalam. siedze z córą, dobrze nam razem, jak
      napisalas...
      A ile córka ma? Bo te pierwsze 3 latka to bardzo wazny czas dla dziecka - uczy
      sie wszystkiego, tworzy sie jego osobowośc.
      Ja bym zostala, jeśli masz taka możliwość.
    • ekan13 Re: czy wracac do pracy 22.06.05, 22:08
      To kwestia wielu czynników. Ekonomicznych, czy możesz pozwolić sobie na dalsze
      siedzenie w domu, Twojego samopoczucia, czy nie męczy Cię ta sytuacja itd.
      Ja też kiedyś miałam podobne dylematy i wybrałam dom i następne dziecko a potem
      następne i tak jestem już w domu(bo siedzę raczej rzadko) już 6 lat. Dobrze mi
      z tym i niczego nie żałuję i jak bym miała jeszcze raz wybierać decyzja byłaby
      dokładnie taka sama. Więc skoro Wam tak dobrze ze sobą...
      • pola333 Re: czy wracac do pracy 23.06.05, 19:43
        Z jednejstrony meczy - bo jestem uzalezniona od meza - przede wszystkim
        finansowo. Meczy mnie tez to ze zawsze bylam osoba b.aktywna i w pracy i poza
        nia- i cos publikowalam i wyjzezdzalam. A teraz nic. Cora i sopacerki - a jej
        usmiech, przytulenie sie rekomopensuja mi te straty. Ale jednak...
        • b_marta26 Re: czy wracac do pracy 23.06.05, 21:04
          Witaj
          Ja byłam w podobnej sytuacji jeśli chodzi o emocje dotyczaće powrotu do pracy
          zawodowej. (też byłam bardzo aktywna zadowodo) Powróciałam do pracy 1,5
          miesiąca temu, kiedy Ola miała 6 miesięcy. I poszepnę tobie że wcale tego nie
          załuję. Spełniam sie zadowodowo, przez inne " matki polki " mogę zostać nazwana
          wyrodną...... ale jestem osobą szczęsliwszą. I bardziej zadowoloną z życia. Mam
          czas dla dziecka i dla samej siebie. Nie wiem co by było gdybym miała siedzieć
          w domu. Ja nie lubię prac domowych. Generalnie nie robiąc wywodów, cały czas
          jaki mam po powrocie do mu spędzam z dzieckim.
Pełna wersja