Czy żyje się dla dzieci?

23.06.05, 13:06
Im dłużej się zastanawiam tym mniej mogę nt. powiedzieć. A poszło o sprzeczką
mojego męża z jego teściową. Mąż uważa, że tak, teściowa, że nie. A Wy???
Amelia
    • cocollino1 Re: Czy żyje się dla dzieci? 23.06.05, 13:09
      w duzej mierze tak, ale nie tylko. Zyje tez dla męża, dla Rodzicow, dla siebie.
      • g0sik Re: Czy żyje się dla dzieci? 23.06.05, 13:11
        Jak dzieci są małe to żyje się dla dzieci, jak dorosną i pójdą w świat wtedy
        powinno się już żyć dla siebie. No przynajmiej dopóki nie ma wnuków smile))
        • kjasja Re: Czy żyje się dla dzieci? 23.06.05, 13:16
          Zyjesz dla tych których kochasz, którzy Ciebie kochają, dla siebie, i wielu
          innych których spotkasz na swej drodze....
    • viviene12 Re: Czy żyje się dla dzieci? 23.06.05, 13:19
      to zalezy co masz dokladnie na mysli. Napewno jednym z wazniejszych celow zycia
      - choc nie musi byc dla wszystkich i to tez trzeba uszanowac - jest potomstwo.
      Napewno tez szczegolnie w pierwszych latach zycia dziecka trzeba zapewnic mu
      wiele milosci i poswiecic wiele czasu, rowniez kosztem pewnych wyrzeczen. Wtedy
      dziecko nas po prostu najbardziej potrzebuje! Potem jednak powninno sie mu dac
      coraz wiecej swobody, prawo do zbierania wlasnych doswiadczen i wlasnego
      doroslego zycia. Bo takie "calkowite zycie dla dziecka" kiedy jest juz starsze
      albo dorosle wrecz oznacza niezdrowa ingerencje w jego zycie. Szkoda tylko, ze
      nie wszyscy rodzice to rozumieja.

      sloneczne pozdrowienia
      viviene12
      • katse Re: Czy żyje się dla dzieci? 23.06.05, 13:22
        moje dziecko jest zdrowe
        i dobrze się rozwija
        żyje dla niej, oczywiście i dla mojego męża i moich rodziców, jeszcze do tego
        doliczam brata i ciut dalszą rodzine
        żyje po to by inni jakiś pożytek mieli

        ale żeby mieli pożytek to mi ze sobą musi być dobrze
        więc żyje też, a może i przede wszystkim dla siebie
        bo przecież dla mojego szczęścia potrzebna mi jest moja córka, mój mąż, moja
        mama i tata:smile
    • karakalka Re: Czy żyje się dla dzieci? 23.06.05, 13:32
      dla dzieci też, ale również dla siebie samej, dla rodziców, dla męża.
      • b_marta26 Re: Czy żyje się dla dzieci? 23.06.05, 21:07
        zyje sie dla wszystkich którzy żyją dla ciebie....
    • mbkow Re: Czy żyje się dla dzieci? 23.06.05, 21:14
      moj synek ma 1.5roku i cale nasze zycie sie teraz wokol niego kreci. ale
      pozniej bdzie inaczej, zaleznosci sie rozluznia i trzeba bedzie dla wlasnego
      dobra zyc dla siebie wink
    • agacz2905 Re: Czy żyje się dla dzieci? 24.06.05, 09:34
      Istotą człowieczeństwa jest życie dla innych ludzi. Ponieważ serca mamy o
      ograniczonej pojemności (nie da się zyć dla wszystkich, dla nieograniczonej
      liczby osób), statystycznie jednak najczęściej zakładamy rodziny i żyjemy dla:
      partnera, dzieci. Ja tu nie piszę o tzw."poświęcaniu się", choć mając małe
      dziecko czasem to wręcz trzeba się "poświęcić", byle tylko nie czynić z tego
      szczególnej zasługi i nie obarczać dziecko ciężarem "długu". Może
      nieco "poważnie i sztywno" brzmi pierwsze zdanie mojego postu, ale ja tak
      naprawdę uważam. Biedny ten, kto żyje tylko i wyłącznie dla siebie. Pozdr.
    • agatris Re: Czy żyje się dla dzieci? 24.06.05, 10:39
      żyje się także dla siebie, dla tych których się kocha
      odkąd mam syna nie miewam już egzystencjalnych problemów, jest on, jestem ja,
      jest mąż, jest miłość, jest dobrze

      pozdr
    • 18lipcowa nie mogłabym żyć dla kogoś... 24.06.05, 15:05
      zyję dla siebie, dla samego zycia
    • e_r_i_n Re: Czy żyje się dla dzieci? 24.06.05, 15:11
      Nie, nie tylko dla Ciebie. Ja zyje tez dla siebie.
    • papatkaa Re: Czy żyje się dla dzieci? 24.06.05, 22:30
      Ja w tej chwili żyje dla dzieci,ale o sobie tez nie zapominam.Gdybym nie miała
      dzieci zyla bym dla siebie.
Pełna wersja