sowa_hu_hu
30.06.05, 13:05
tak mnie natkneło przy czyszczeniu kibelka

bywam w różnych domach i czasami no strach sie u kogoś odsikać...
np. ostatnio byłam w domu swojej "teściowej" - patrze na kibel a tam pełno jej
wlosów poprzyklejanych , zacieki , brud...
patrze na mydelniczke a tam chyba z 10cm stopionego , oślimaczonego mydła w
różnych kolorach... tak więc podejrzewam ze mydelniczka nie była myta jakieś
pół roku... na podłodze naprawde kłęby włosów zarówno ludzkich , kocich jak i
psich... no myslałam ze sobie rzygne

ochyda!!!
ja to kibelek przecieram codziennie a co pare dni czyszcze płynem
specjalnym... umywalke tez wycieram... a taki większy porzadek to zawsze w
sobote...