motylwodny
04.07.05, 21:24
Mamy z mężem dylemat. Wybieramy się na wczasy nad morze. Zastanawiamy się czy
zabrać teściową (mamę mojego męza) ze sobą. Uwielbia ona swojego 4 letniego
wnuka, pomagała nam finansowo przez ostatnie miesiące. Choć mnie się zdarza
na nią ponarzekać, bo za bardzo rozpuszcza wnuka. Ja jestem z małym non stop,
bo nie pracuję. Nie zawsze układało się między mną a teściową, ale po
narodzinach małego stosunki są o tyle lepsze, że nie ma otwartych spięć.
Co zrobiłybyście na moim miejscu: zabrałybyscie babcię, kiedy by to
zaproponowała sama np. Kacperku nie zabierzesz babci nad morze?, sami jej to
zaproponować mamy czy w ogóle podarować sobie wyjazd z babcią.
Co myślicie?