o co pytać kandydatkę na nianię?

04.07.05, 21:50
Umówiłam się na środę z panią, która ew. od wrzesnia będzie nianią dla
naszego Maciusia.
Nie mam oczywiście doświadczenia w zatrudnianiu niań wink i zupełnie nie wiem,
o co ją pytać, aby wysondować, czy jest ok...
Babeczka ma 40 lat, referencje i jest miła (przez telefon).
Macie jakiś żelazny zestaw pytań? O czym z nią pogadać, żeby ją wybadać?

----------
Doroszka smile
Nowe foty maćkowe:
www.album.com.pl/album.php?id=9558
    • mamakevina1 Re: o co pytać kandydatkę na nianię? 04.07.05, 22:42
      Gupiku kochana! Jakieś 5 m-cy temu wysmażyłam podobnego posta i dostłam w
      odpowiedzi bardzo fajny link do strony, gdzie jakaś mądra emama ułożyła całe
      100 pytań do... Niestety nie jestem bardzo biegła w możliwościach wyszukiwarki
      forumowej, ale postaram się to dla Ciebie odnaleźć. Chyba że sama umiesz
      tematycznie szukać. Mnie te jej pytania baaardzo ułatwiły żcie. Przepytałam
      kilkanaście pań i wybrałam jedną, mam nadzieję właściwą, która zajmuje się
      Kevinem już 5. miesiąc. życzę owocnych poszukiwań i jeśli uda mi się znaleźć
      tamten wątek to jeszcze się odezwę.
      Pozdrawiam
    • g0sik Re: o co pytać kandydatkę na nianię? 04.07.05, 22:56
      Już nie pamiętam o co pytaliśmy....Jak wyobraża sobie dzień z naszą córcią, w
      co się będą bawić, co zrobi jak mała zacznie płakać lub jak się zakrztusi, czy
      jest dyspozycyjna i będzie mogła zostać dłuzej, czy pali papierosy (to akutat
      było pierwsze pytanie). Obserwowaliśmy jak się zachowuje w stosunku do córki,
      czy zwraca na nią uwagę czy chce się czegoś o niej dowiedzieć.......

      A tak na prawdę to zainstaluj kamerę, bo z własnego doświadczenia wiem, że
      czasami panie które mają dobre referencje i robią doskonałe pierwsze wrażenie
      zupełnie nie nadają się na opiekunki. Cały "profesjonalizm" wychodzi jak
      zostają z dzieckiem same i myślą, że nikt ich nie widzi......
    • polka3 Re: o co pytać kandydatkę na nianię? 04.07.05, 22:57
      Przede wszystkich obserwuj jak sie zachowuje,(bo to co będzie mówiła to juz
      jest mniej diagnostyczne.) Jak zwraca sie do dziecka,do was, czy jest w jej
      zachowaniu przesada,czy umiar;zyczliwość, czy oschłość. Jak odnosi sie do
      dziecka i dziecko do niej.Ty mów mało, raczej słuchaj, przynajmniej na
      początku,zanim przejdziecie do warunków umowy.Myśle,że warto tez pogadac o
      rzeczach nie związanych z opieką nad dzieckiem,ot o zyciu.
      Ja kiedys gdy szukałam niani dla synka spotkałam się z 10 paniami,3 się
      nadawały,ale jedna z tych trzech odpadła, bo chaciała by jej dziecko
      przyprowadzać-poroniony pomysł.Tak po krótce z tych które odpadły-
      Jedna wyglądała na bardzo niezrównoważoną emocjonalnie,w pół godziny
      opowiedziała mi życiorys swój ,całej rodziny oraz sasiadów-z przewagą wątków
      kryminalno-spiskowych
      Jedna z pań mówiła dla odmiany w takim tempie ,ze bałam sie o siebie,bo po pól
      godzinie miałam ochotę popełnić z nudów samobójstwo,
      Inna pani miała zamiar nauczyć moje dziecko uczciwości ,wierności i
      patriotyzmu-mój synek miał wtedy roczek.
      Jeszcze inna z pań była uroczą kobietą , gdyby nie fakt,że jej synek siedział w
      więzieniu a maz był wielbicielem mocnych trunków.
      Jeszce inna pani miał poglady na wychowanie rodem z średniowiecza....
      Była też dziewczyna, która nie mogła znależć pracy, po rozmowie z nią
      wywnioskowałam,że jak tylko trafi się jej lepsza oferta to minuty u mnie dłużej
      nie popracuje...

      Przy wyborze kierowałam sie głowa ,sercem ale tez intuicją...
      Wtedy dokonałm dobrego wyboru, pani przychodziła 2 lata i była dobrą nianią dla
      synka....
    • nelka12 Re: o co pytać kandydatkę na nianię? 05.07.05, 00:50
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=5283853&a=5477134
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=5210809&a=5210809&v=2&strona=0
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=19570769&v=2&s=0
    • viviene12 rozmowa "zapoznawcza " 05.07.05, 10:39
      No wlasnie - ja tez mam takowa w najblizszy weekend - z pania, ktore bedzie od
      czasu do czasu zostawac z naszym Malym. Pani sama ma corke kilkuletnia i tak
      sobie pomyslalam, ze moze jej zaproponowac, zeby na rozmowe przyszla z nia -
      wtedy mozna by zaobserwowac "efekty wychowawcze" i stosunek do dzieci, czy jest
      nerwowa np. itd. Sama nie wiem - to tylko taka luzna mysl. Pani - jesli sie na
      nia zdecydujemy - opiekowala by sie naszym Malym u nas w domu i przychodzilaby
      bez corki (wieczory i weekendy, wtedy zostawal by z nia tata w domu). Co radzicie???
      A moze bedzie sie trudniej bedzie sie skupic na rozmowie, gdyby przyszla z
      dzieckiem? Sama juz nie wiem, help!
    • rapunzel1 Re: o co pytać kandydatkę na nianię? 05.07.05, 13:26
      Od wybranej kandydatki warto wziąść
      kntakt (tel,adres) z rodziną lub inną bliską osobą dla niani.
      Gdyby się coś nani przytrafiło w pracy lub po drodze będzie kogo zawiadomić.
      Niania też powinna zostawić komuś wasze namiary
Pełna wersja