amy55
06.07.05, 14:19
Nie wiem co robić. Jechać całą rodzina na tygodniowy wakacyjny wypad do
rodziny czy nie? Parę dni temu wraz ze starszym dzieckiem zrobiliśmy plan
tego co chcemy zwiedzić, w czym chcemy uczestniczyć. Dziecko bardzo zapaliło
się do tego pomysłu, wprost nie może się doczekać.Jest tylko jeden problem -
mój mąż. Dzień po zrobieniu planu pokłóciliśmy się i w zasadzie do dzisiaj
odzywamy słuzbowo. Jestem zdecydowana zostać z młodszym dzieckiem w domu,
tylko strasznie mi szkoda starszego. Obawiam się, że mąż nie zrealizuje z nim
nawet 1/3 tego co zostało zaplanowane. A jako, że nie wyjeżdżamy na wczasy
itp. chciałabym, żeby dziecko przeżyło ten tydzień ciekawie i intensywnie. I
tu dylemat - czy lepiej jak dziecko się ponudzi w spokoju, bez
rodzicielskich kłótni czy też przyjąć opcję, że dziecko przeżyje kolejną
kłótnię i humory rodziców za to wiele zobaczy, pobawi sie itp. Kłótnie będą
na pewno, bo po pierwsze mój mąż i jego charakter, a po drugie moja mama, z
którą jestem w stanie wytrzymać jeden dzień i jego ojciec - ta sama sytuacja.
Ta trójka jest w stanie skutecznie popsuć mi himor i boje się, że to może się
odbić na dzieciach. Jezuuuuuuu, co mam robić?! Właściwie dla starszaka jestem
gotowa jechać, tylko co będzie jak "najlepsze wakacje w życiu" staną
się "najgorszym wakacyjnym koszmarem" mojego dziecka? Poradźcie, proszę!!!