ewuskaa1
08.07.05, 09:28
Nie mam pewności, ale niania mojego dziecka chyba ma kochanków, i to więcej
niż naraz. Założyłam podsłuch u siebie w domu, żeby wiedzieć czy nie robi
mojemu dziecku krzywdy. Odsłuchując nagrania usłyszałam parę jej prywatnych
rozmów z mojego telefonu stacjonarnego. Nie interesowałoby mnie jej życie
prywatne gdyby nie parę rzeczy które wzbudziły moje podejrzenia. A największe
moje wątpliwości budzi to, że zdarza jej się że mija się z prawdą.
Jako niania spisuje się przeciętnie. Na ogół jest OK, ładnie zajmuje się
małą, ale miala kilka wpadek, kiedy np, krzyczała na moje dziecko bez powodu.
Jest u mnie od 1,5 miesiąca. Najpierw monitorowałam ją bez jej wiedzy. Potem
jej o monitoringu powiedziałam i jak narazie widać wyrazną poprawę w jej
stosunku do mojego dziecka.
No i teraz nie wiem co mam zrobić. Poza tym, że jako niania nie jest
wymarzoną nianią, to jeszcze dochodzą wątpliwości natury zdrowotnej. A jeżeli
ona nabawi się jakiejś choroby wenerycznej??
Poradzcie mi proszę, co ja mam zrobić?