summer5
08.07.05, 15:59
czuję się nieswojo... Mam przyjaciółkę, przyjaźnimy się 12 lat. Lubimy ze
sobą rozmawiać, przebywać, wiele wiemy o sobie, jest jednak coś co
mnie "męczy". Przyjaciółka bardzo często korzysta z uprzejmości innych ludzi
bez spytania czy tego sobie życzą np. w knajpie nigdy nie wyciąga portfela,
żeby za siebie zapłacić, proponuje np. lody, kawę, ale na rachunek nigdy nie
spojrzy. Wiem, że nie przelewa jej się, ale czy ja mam worek pieniędzy? Czuję
się dziwnie wykorzystywana. Fakt, jestem mamą chrzestną jej dziecka, staram
się z chrześniaczką spędzać czas, pamiętam o niespodziankach i prezentach
niekonicznie tylko na święta. Mój dylemat to, co powinnam zrobić, a może
czego nie powinnam, aby nie czuć się tak dziwnie..