agatamazur
09.07.05, 03:26
powaliło mnie najpierw kompletnie nieudaną laktacją, teraz nie mogę sobie
poradzić z krąbrną , upartą, despotyczną 4latką, od rana żądzi i ma być tak ja
ona sobie życzy , teraz powiedziała ,że koniec z przedszkolem, nie umiem już
walczyć, rozmawiać...stawia sie , nie słucha, cały dzień to użeranie, a ona
kwitnie, ciągle jest walka cobedzie dalej?, duzo z nia rozmawiam ale to
nicccccc nie daje, kompletnie załamana Teresa