Życie jest takie ciężkie...

12.07.05, 21:59
Moja mama jest bardzo chora. Ma białaczkę przewlekłą, która właśnie weszła w fazę przyśpieszenia. Rozmawiałyśmy dziś z siostrą z panią profesor, mamie chyba zostało kilka miesięcy życia. Ma tylko nas - ojciec nie żyje już od 7 lat. Sama nie wiem jak jej pomóc, jak sobie pomóc, jak to wszystko pogodzić. Mam 17m synka, pracę, a mama mieszka 30km stąd. A my w małym domku u teściów. Nie wiem co robić. Jak my przez to wszystko przejdziemy? Skąd wziąść siłę? W sumie nie oczekuję rady, bo nie ma dobrego wyjścia, chciałam się tylko wyżalić, bo mi źle mały śpi, a mąż w pracy. Ale ktoś może napisze ze 3 dobre słowa. Pozdrawiam.
    • czajkax2 Re: Życie jest takie ciężkie... 12.07.05, 22:22
      Maggs tak mi przykrosad( Wiem co to znaczy stracić bliską osobę,a strata matki
      to podwójny ból. Nie potrafię napisać nic mądrego, bo szczerze mówiąc nie
      bardzo wiem jak w takich sytuacjach się zachować. Każdy inaczej reaguje na ból
      i stratę. I każdy inaczej odbiera gesty pocieszenia. Napiszę jedno: trzymaj się
      i bądż dzielna. Cuda się zdarzaja. Pozdrawiam
      • jemma Re: Życie jest takie ciężkie... 12.07.05, 22:34
        Bądz silna i trzymaj się,strasznie Ci współczuję.Czasami życie jest okrutne i
        doświadcza nas boleśnie,ale trzeba iść dalej.Pamiętaj o tym cudzie Maggs ,życzę
        Ci siły i nadziei.
    • marcelino1 Re: Życie jest takie ciężkie... 12.07.05, 22:25
      Ja też nie wiem jak Ciebie pocieszyć, bo żadne mądre słowa nie przychodzą mi do
      głowy. Myślę o Tobie bardzo ciepło w tej chwili.
    • olvi Re: Życie jest takie ciężkie... 12.07.05, 22:29
      Przykro mi sad sciskam Cie mocno i zycze duzo sily, Tobie, Twojej siostrze i
      Mamie.
      • pesteczka5 Re: Życie jest takie ciężkie... 12.07.05, 22:34
        Ja też nie wiem, co Ci powiedzieć, ale bardzo ciepło myślę. Dużo siły...
        posłuchaj siebie, będziesz wiedziała, co robić.
        Rozmawiajcie, idźcie na lody, na spacer... a z mamą nie możecie trochę
        pomieszkać? A może mama wcale nie chce? A jak się mama czuje? pomyślcie o tym,
        żeby miała komfort, żeby czuła się zaopiekowana. Jeśli miałabyś jakieś pytania,
        może mogłabym coś pomóc (napisz na priva)
        Ściskam serdecznie


      • margosia.kr Re: Życie jest takie ciężkie... 12.07.05, 22:41
        Musisz być dzielna. Myślę, że mama będzie najszczęśliwsza widząc Was z siostrą
        uśmiechnięte. Wiem, że to jest trudne, ale postarajcie się dla Niej. Nie ma dla
        matki chyba piękniejszego widoku niż szczęśliwe dziecko. Nawet to dorosłe.
        Ofiarujcie sobie wspólne chwile, może spacery, gdy stan mamy na to pozwoli.
        Myślę,że musisz być silna również dla swojego maleństwa.
        Wiem, że jest Ci bardzo źle i żadna rada nie będzie w stanie ukoić Twojego
        bólu i strachu przed tym,co przyniesie los.
        Warto wierzyć, to dodaje sił.
        Mocno trzymam kciuki, by Twoja mama wygrała swoją walkę, a Ty byś miała siły
        jej w tym pomóc.
        Pozdrawiam - Małgosia
        • margarettka Re: Życie jest takie ciężkie... 12.07.05, 22:51
          Naprawde Ci wspolczuje bardzo sad Strasznie to smutne sad Nie wiem wlasciwie co
          Ci napisac, ale sama panicznie boje sie utraty rodzicow.
          Trzymaj sie dzielnie, wspierajcie sie z siostra, trudno napisac glowa do gory w
          takiej sytuacji... Trzymam za was kciuki i myslami jestem z Toba.
    • ania.silenter :( 12.07.05, 23:04
      Współczuję z całego sercasad((.
      pozdrawiam
    • maggs1 Re: Życie jest takie ciężkie... 13.07.05, 22:01
      Dziewczyny bardzo Wam dziękuję za ciepłe słowa. Któraś z Was pytała, czy nie możemy zamieszkac z mamą. Niestety nie. Mielibyśmy bardzo daleko do pracy, ok 50km no i co z dzieckiem? Już o tym myśleliśmy. Jakoś musimy się tzrymać, naprawdę doceniam Wasze wsparcie.
Pełna wersja