kkatie
14.07.05, 16:03
na lawce obok mnie siedzial pan, na oko czterdziecha, z pania z dzieckiem,
chlopczyk na oko dwa latka. wstyd sie przyznac, ale przysluchiwalam sie ich
rozmowie.
otoz pan, co jakis czas podkreslajac, ze jest lekarzem, ale nie podkreslajac
od czego, stwierdzil, iz karmienie piersia dzieci, a zwlaszcza chlopcow 1,5
roku po porodzie jest zboczeniem (???).
mleko po tym okresie nie ma juz zadnych wartosci odzywczych i karmienie nim,
zwlaszcza duzych dzieci typu 2 i wiecej lat to zboczenie..
co Wy na to?
ciekawe czy zauwazyli, ze ich slucham, choc udawalam pograzona w lekturze,
ale chyba ani razu nie przerzucilam kartki.
mamusia byla albo dobra znajoma, co nie chciala pana urazic, albo z tych co
siedza cicho i potakuja, albo sie z nim zgadzala, bo przez cala rozmowe
ktorej bylam swiadkiem (przyznam ze krotko, bo synek mi nie dal

nie
odzywala sie. przepraszam, cos tam mruczala.
...