homoseksualiści i dzieci

15.07.05, 15:17
Hej dziewczyny. Zastanawiam sie jak może zareagować moje dziecko (5,5 roku -
dziewczynka) na parę homoseksualistów. I mam dylemat.
Od lat przyjaźnię sie z kolegą, który jest gejem. Moja mała go zna ale nigdy
nie był u nas ze swoim przyjacielem. Teraz planujemy wspólny wyjazd (większa
grupa) na weekend. Wiem, że chłopcy bedą obdarzać sie czułościami i właśnie
zastanawiam sie jakie wrażenie wywrze to na mojej córce. Jest bardzo
spostrzegawcza i napewno tego nie przeoczy. Z drugiej strony nie
mogę "zakazać" chłopakom zachowywać się w ich sytuacji nienormalnie.
Oczywiście mogę równeiż zrezygnować z wyjazdu ale czy to załatwia sprawę?
Kurczę naprawdę nie wiem jak jej wytłumaczyć jeśli padną jakeiś pytania.
Ktoś tak miał?
    • 18lipcowa Re: homoseksualiści i dzieci 15.07.05, 15:22
      malgos21 napisała:

      > Hej dziewczyny. Zastanawiam sie jak może zareagować moje dziecko (5,5 roku -
      > dziewczynka) na parę homoseksualistów. I mam dylemat.
      > Od lat przyjaźnię sie z kolegą, który jest gejem. Moja mała go zna ale nigdy
      > nie był u nas ze swoim przyjacielem. Teraz planujemy wspólny wyjazd (większa
      > grupa) na weekend. Wiem, że chłopcy bedą obdarzać sie czułościami i właśnie
      > zastanawiam sie jakie wrażenie wywrze to na mojej córce. Jest bardzo
      > spostrzegawcza i napewno tego nie przeoczy. Z drugiej strony nie
      > mogę "zakazać" chłopakom zachowywać się w ich sytuacji nienormalnie.
      > Oczywiście mogę równeiż zrezygnować z wyjazdu ale czy to załatwia sprawę?
      > Kurczę naprawdę nie wiem jak jej wytłumaczyć jeśli padną jakeiś pytania.
      > Ktoś tak miał?

      Wiesz, prędzej czy później Twoje dziecko zobaczy że istnieją geje i lesbijki.
      Niedawno byłam na jakiejś imprezie masowej, ale takiej gdzie byli też rodzice z
      dziećmi i były lesbijki. Trzymały się za ręce, całowały i dzieci to widziały.
      Więc rezygnacja z wyjazdu to niedobre wyjście.
      A czy znajomi hetero też sie przy dzieciach całują, obściskują? Chyba nie,
      prawda?
      Ja uważam że oni też nie będą się afiszowac, ale wytłumaczyłabym dziecku że
      panowie się bardzo lubią i tyle.
      Zanim dorośnie i tak zobaczy wiele takich obrazków, wszak jesteśmy w Unii i w
      XXI wieku.
      • malgos21 Re: homoseksualiści i dzieci 15.07.05, 15:30
        wiesz, to nie chodzi o to, że chcę jej "oszczędzić" czegoś co i tak kiedyś do
        niej dotrze. Poza tym sama uważam, ze to nic strasznego, żebym musiała
        ją "chronić". Myślałam bardziej o tym jak jej wytłumaczyć taki niecodzienny dla
        niej fakt aby zrozumiała i uczyła sie tolerancji już teraz.
        • 18lipcowa Re: homoseksualiści i dzieci 15.07.05, 15:54
          malgos21 napisała:

          > wiesz, to nie chodzi o to, że chcę jej "oszczędzić" czegoś co i tak kiedyś do
          > niej dotrze. Poza tym sama uważam, ze to nic strasznego, żebym musiała
          > ją "chronić". Myślałam bardziej o tym jak jej wytłumaczyć taki niecodzienny
          dla
          >
          > niej fakt aby zrozumiała i uczyła sie tolerancji już teraz.


          No to Ci piszę - powiedz że wujowie czy tam panowie bardzo sie lubią.
        • twinmama76 Re: homoseksualiści i dzieci 15.07.05, 16:05
          malgos21 napisała:

          > wiesz, to nie chodzi o to, że chcę jej "oszczędzić" czegoś co i tak kiedyś do
          > niej dotrze. Poza tym sama uważam, ze to nic strasznego, żebym musiała
          > ją "chronić". Myślałam bardziej o tym jak jej wytłumaczyć taki niecodzienny
          dla
          >
          > niej fakt aby zrozumiała i uczyła sie tolerancji już teraz.

          A mnie się wydaje, że jednak chcesz ją chronić i, że dla ciebie samej taka
          sytuacja będzie niewygodna.
          Przypuśćmy, że jedziesz na wczasy z zakochana para heteroseksualną. Zakochani
          przytulają się do siebie, obejmują, całują. Może mała będzie przypadkowym
          świadkiem "ostrzejszych" zachowań. Co powiesz córce?
          Przecież tak ostentacyjne okazywanie sobie uczuć także nie jest codzienością.
          Przeważnie bardziej się hamujemy.
          IMO wystarczy powiedzieć, że dwie osoby bardzo się lubią/kochają i w ten sposób
          okazują sobie uczucie. Dzieci nie robią problemów, nie mają zakodowanych
          uprzedzeń dorosłych.
          • 18lipcowa Re: homoseksualiści i dzieci 15.07.05, 16:09
            twinmama76 napisała:

            > malgos21 napisała:
            >
            > > wiesz, to nie chodzi o to, że chcę jej "oszczędzić" czegoś co i tak kiedy
            > ś do
            > > niej dotrze. Poza tym sama uważam, ze to nic strasznego, żebym musiała
            > > ją "chronić". Myślałam bardziej o tym jak jej wytłumaczyć taki niecodzien
            > ny
            > dla
            > >
            > > niej fakt aby zrozumiała i uczyła sie tolerancji już teraz.
            >
            > A mnie się wydaje, że jednak chcesz ją chronić i, że dla ciebie samej taka
            > sytuacja będzie niewygodna.
            > Przypuśćmy, że jedziesz na wczasy z zakochana para heteroseksualną. Zakochani
            > przytulają się do siebie, obejmują, całują. Może mała będzie przypadkowym
            > świadkiem "ostrzejszych" zachowań. Co powiesz córce?
            > Przecież tak ostentacyjne okazywanie sobie uczuć także nie jest codzienością.
            > Przeważnie bardziej się hamujemy.
            > IMO wystarczy powiedzieć, że dwie osoby bardzo się lubią/kochają i w ten
            sposób
            >
            > okazują sobie uczucie. Dzieci nie robią problemów, nie mają zakodowanych
            > uprzedzeń dorosłych.


            Twinnmama zgadzam się z Tobą.
            >
      • socka2 Re: homoseksualiści i dzieci 15.07.05, 15:33
        lipiec, o to chodzi,ze oni wlasnie sie afiszuja ... mialam nie raz okazje to
        widziec ...np.taka parada w Berlinie....
        • wieczna-gosia Re: homoseksualiści i dzieci 15.07.05, 15:51
          Na paradzie w Berlinie chodzilo glownie o to by sie popieprzyc in public- czy to
          z dziewczynka czy z chlopaczkiem. Orientacja seksualna nie miala tam wiekszego
          znaczenia.
          Mam przyjaciol gejow ktorzy nie uprawiaja seksu w pokoju gdzie siedzimy wink
          owszem, trudno ukryc ze sie lubia i to bardzo, ale rownie trudno ukryc ze ja
          swojego faceta lubie wink
        • 18lipcowa Re: homoseksualiści i dzieci 15.07.05, 15:56
          socka2 napisała:

          > lipiec, o to chodzi,ze oni wlasnie sie afiszuja ... mialam nie raz okazje to
          > widziec ...np.taka parada w Berlinie....

          Tak, w paradach tak. Tak samo jak afiszuje się Młodzież Wszechpolska ze swoim
          spapranymi poglądami. Uwierz jak sie komuś czegoś nie zakazuje, to i ludzie
          mniej o to walczą. Normalne.
          A znajomi w swoim gronie afiszować się nie muszą, tak jak ja nie afiszuję się
          na ulicach czy imprezach z moim i nie wkładam mu języka do gardła albo nie
          wchodzę na niego na przystanku, w autobusie czy coś.Rozumiesz?
          • socka2 Re: homoseksualiści i dzieci 15.07.05, 16:29
            jak to jest prywatnie z nimi to wiem, bo mam znajomych gejow smile sa nawet po
            slubie smile
            a parady - jak napisala wieczna - jak dla mnie szkoda gadac....
            • 18lipcowa Re: homoseksualiści i dzieci 15.07.05, 16:41
              socka2 napisała:

              > jak to jest prywatnie z nimi to wiem, bo mam znajomych gejow smile

              No jak jest? Nie wiesz? Buzi buzi, dupci dupci...

              sa nawet po
              > slubie smile

              No i seks bez grzechu wink))

              > a parady - jak napisala wieczna - jak dla mnie szkoda gadac....

              Dlaczego? Nie podoba Ci się, nie uczestnicz, nie patrz. Mi to nie przeszkadza.
              Przeszkadzają mi parady LPR i MW.
              • socka2 Re: homoseksualiści i dzieci 15.07.05, 17:24
                18lipcowa napisała:

                >
                > > a parady - jak napisala wieczna - jak dla mnie szkoda gadac....
                >
                > Dlaczego? Nie podoba Ci się, nie uczestnicz, nie patrz. Mi to nie
                przeszkadza.
                > Przeszkadzają mi parady LPR i MW.

                nie podobaja sie, to nie uczestnicz i nie patrz smile))))))

                • socka2 Re: homoseksualiści i dzieci 15.07.05, 17:24
                  mi tam ani LPR ani MW nie przeszkadzaja smile
    • jaspisowa_kulka Re: homoseksualiści i dzieci 15.07.05, 17:34
      Jest takie ladne slowo "partner". Tata i mama sa partnerami - i ciocia z
      wujekiem, choc nie maja slubnego zdjecia na telewizorze smile - no i Kasia i
      Basia, czy Jacek i Wacek - tez sa po prostu partnerami. Dzieci akceptuja
      wszystko, co im rodzice przedstawiaja jako akceptowalne - w kazdym razie mysle,
      ze pieciolatki jeszcze tak smile
      Aga
    • cruella Re: homoseksualiści i dzieci 15.07.05, 17:39
      Ja swego czasu powiedziałam synowi (młodszy na razie nie pytał), że czasem
      panowie lub panie bardziej od płci odmiennej wolą własną. Oczywiście nie tak
      dokładnie ale zaznaczyłam, że nie jest to nic nienormalnego, złego. Po prostu
      czasem tak już jest.

      Nigdy nie wiemy, jakiej orientacji będą nasze dzieci.
    • godiva1 Re: homoseksualiści i dzieci 15.07.05, 20:54
      Ja tez mam sporo przyjaciol gejow, ktorzy sobie publicznie okazuja uczucia, i
      moja czteroletnia panna traktuje to jak cos naturalnego. Dzieci maja tez dosc
      naturalny stosunek do nagosci, na paradzie gejow Ania mnie zapytala czmu ten
      pan ma balonik przywiazany do siusiaka, ja jej powiedzialam, ze inaczej by
      balonik uciekl i dla niej to bylo wystaczajace wytlumaczenie, swiat jest pelen
      niezrozumialych rzeczy, dorosli maja swoje prawa....

      Jakby Ci sie wydawalo, ze oni sie zachowuja nazbyt poufale jak na publiczne
      miejsca to im poprostu powiedz, i sie nie martw o nic.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja