Do dziewczyn łykających Cerazette....

18.07.05, 20:39
Zaczęłam to łykać bo karmię piersią ale mam wiele obaw.
Powiedzcie mi jak było z waszą wagą? szła w górę? panicznie się tego boję po
porodzie zostało mi jeszcze sporo do zrzucenia.
A jak z tzw. obniżeniem libido??? U mnie libido właściwie nie istnieje smile a
jak się jeszcze obniży to będzie chyba rozwódsad No tragedia wogóle seksu mi
się nie chce...
Inne skutki uboczne?
Kupiłam wstępnie 2 opakowania i naprawdę mam wielkieee lęki.
Proszę o wsparcie i szczerą prawdę.
Pozdrowionka
    • ka-ja Re: Do dziewczyn łykających Cerazette.... 18.07.05, 20:43
      Kazda kobieta reaguje inaczej,wiec moze u Ciebie bedzie inaczej..oby!
      Ja miałam krwawienia przez 2 tygodnie cały czas,libido obnizone na maksa,ból
      glowy i ogólnie koszmar.Przestałm je brac i wszystko wraca do normy
    • lolcia666 Re: Do dziewczyn łykających Cerazette.... 18.07.05, 21:20
      Ja biorę je od marca, krwawienia były ale tylko na poczatku. Teraz wogóle nie
      mam krwawień od kwietnia, to normalne po tych tabletkach, głowa też tylko przy 1
      opakowaniu mnie bolała. Libido nie wróci tak szybko do normy, ale to nie tylko
      od tabletek- karmienie piersią, ciągłe zmęczenie opieką nad maluszkiem. Nie
      martw się będzie ok. P O KILKU OPAKOWANIACH MOGĘ POWIEDZIEĆ ŻE SĄ W PORZĄDKU
      • shiva772 Re: Do dziewczyn łykających Cerazette.... 18.07.05, 21:30
        Dzięki oj dzięki a jak waga?
        Macie jakieś domowe sposoby na to libido? Heehe może ziółka albo co???
        • talucha Re: Do dziewczyn łykających Cerazette.... 18.07.05, 21:37
          Bralam przez cztery miesiace i czulam sie dobrze...waga wcale nie wskazywala
          wiecej, no ale libiodo..hmmm...zerowe, jezeli nawet nie ujemnesad

          Pozdarwiam!
          --
          bobasy.pl/?u=talucha&s=9986b7e8954b19b4777419df8812756a
    • boza75 Re: Do dziewczyn łykających Cerazette.... 18.07.05, 21:48
      Ja biorę od 01.07,więc niedługo, ale póki co żadnych skutków ubocznych nie
      odczuwam, nie mam krwawień, bólu głowy itp.Tylko ochoty maksymalnie brak-do tej
      pory zero sexu. Na szczęście mąż cierpliwy.Dlatego nawet teraz zastanawiam się,
      czy nie za wcześnie zaczęłam łykać te tabletki, skoro to wszystko tak opornie u
      mnie idzie.I wcale nie zapowiada się, że będzie lepiej.Nawet nasz Mały
      powędrował do łóżeczka, i już nie śpi z nami, żeby rodzice mieli pole do popisu
      i co?I nic.
      • shiva772 Re: Do dziewczyn łykających Cerazette.... 18.07.05, 21:50
        Jeju sporo nas jest z takim marnym libido...
        • mgg1 Re: Do dziewczyn łykających Cerazette.... 18.07.05, 23:35
          u mnie jest ok chociaz napewno lepiej bylo bez tabletek
          za to codziennie boli mnie glowa
          acha i niestety nie chudne, ale niewiem czy to zasluga tabletek...po prostu
          waga stoi w miejscu
          noiestety nie umiem sie odchudzac i jem wszystko na co mam ochote
          waga obecna 64 przy wzroscie 165, przed ciaza 56-58kg
          po porodzie zrzucilam (3 mies) 11 kg
          • mgg1 Re: Do dziewczyn łykających Cerazette.... 18.07.05, 23:37
            dostalam 3 listki, wiec pomyslalam, ze wezme...a jesli bol glowy nie ustapi, to
            odstawie....
            i bede myslec co dalej.....
            a swoja droga to straszna wygoda...do tej pory nigdy zadnych innych nie bralam
        • justyna9926 Re: Do dziewczyn łykających Cerazette.... 21.07.05, 13:21
          Ja również nie mam ochoty na seks. jeśli chodzi o samopoczucie to głowa mnie
          nie boli, ale jest mi niedobrze(tak jak w ciązy). Biorę te proszki już 3 m-ce ,
          ale mam zamiar zrezygnowac i zastanawiam się nad spiralą.
    • martap10 Re: Do dziewczyn łykających Cerazette.... 18.07.05, 23:48
      Hejsmile Ja biore od 4 miesiecy. Przytylam w ciazy 22 kg, teraz waze kg mniej niz
      przed ciaza. NIE mialam zadnych plamien, krwawien, nic - tabletki pod tym
      wzgledem sa ok, przynajmniej dla mniesmileZadnych skutkow ubocznych nie widzesmile
      Marta i Mikołajek (07.02.05)
    • pszczolka Re: Do dziewczyn łykających Cerazette.... 19.07.05, 08:42
      Witamsmile
      ja łykałam przez 23 miesiace i byłam bardzo zadowolona. Głowa mnie nie bolała,
      waga nawet spadła niżej niz przed ciążą, libido..było chyba nawet większe, no i
      ten luksus, ze nie miałam przez ten czas ani jednego krwawienia. Jedyny minus
      to, że krwawienie "zablokowało się" tak, ze po odstawieniu Cerazette przez
      kilka miesiecy nic sie nie działo i trzeba było wywoływać miesiaczke innymi
      prochami- ale podobno tak jest po każdych anty tego rodzaju. Polecam.
      Pozdrawiam Maja (gg1955272)
    • monsiu73 Re: Do dziewczyn łykających Cerazette.... 19.07.05, 12:10
      łykałam 3 m-ce i nigdy więcej...Teraz mam wkładkę Multiload i jest ok.
      Przy Cerazette-libido zerowe,przyrost wagi-zerowy (nawet spadek,ale pilnowałam
      się mocno i dieta itp.)źle się czułam psychicznie,miałam jakieś dziwne jazdy
      emocjonalne.
      Najgorzej było z brakiem ochoty na seks.Czułam się fatalnie.Na szczęście mąż
      jest wyrozumiały.
      Po odstawieniu wszystko wróciło do normy i jest prawie tak jak przed porodemsmile)
      Polecam wkładkę!
      • married Re: Do dziewczyn łykających Cerazette.... 19.07.05, 12:37
        Libido zerowe. I troszkę większy apetyt. Przestałam brać po czterech listkach.
        • shiva772 Re: Do dziewczyn łykających Cerazette.... 19.07.05, 18:28
          Kurcze no to ładnie. A jak się zakłada wkładkę? Czy to boli? kiedy można sobie
          ją sprawić?
          Dzięki za odzew
          • dziubaskowa Re: Do dziewczyn łykających Cerazette.... 19.07.05, 19:08
            hej!!
            Ja biorę juz trzecie opalowanie na początku miałam małe krwawienia ale naprawde
            małesmile potem straszna huśtawkę emocjonalna ( takiej nawet w ciąży nie miałam)
            nie potrafiłam sobie z sobą poradzić juzmiałam odstawić i przeszło. A libido
            fatalnie było na początku musze powiedzieć że dopiero od dwóch tygodni mam
            ochotę na baraszkowanie. Przecierpielismy to z męzem dzielnie i teraz szalejemysmile
            Jesli chodzi o wage to ciezko mi cos w tej kwestii powiedziec poniewaz nie tyje
            ani nie chudne waze o kilo mniej niz przed porodem
            Pozdrawiam
            Agata
            • mbuk Re: Do dziewczyn łykających Cerazette.... 20.07.05, 15:04
              mam do was pytanko:
              niedługo zacznę łykać te tabletki, czy tzn że od razu wystąpi krwawienie ?? i
              czy te tabletki bierze się bez przerwy? nawet podczas krwawienia?
              dzięki
              • dagmama Re: Do dziewczyn łykających Cerazette.... 20.07.05, 15:11
                Brałam to przez rok, teraz przeszłam na depo-provera i libido dopiero teraz mam
                mniejsze.
                Czułam się dobrze, żadnego tycia, żadnych krwawień. Może trochę samopoczucie mi
                skakało, od euforii do płaczu w parę minut.
                • krabe Re: Do dziewczyn łykających Cerazette.... 20.07.05, 16:04
                  mam pytanie odnośnie zastrzyku depr provera. jak dawno go miałaś? i jak się
                  czujesz, ja brałam zastrzyk 2 tygodnie temu i na razie jest wszystko okej ale w
                  necie przeczytałam tyle negatywnych opinii na jego temat, że trochę się boję.
                  jak jest np z tyciem?????
          • monsiu73 wkładka 21.07.05, 12:05
            wkładkę zakłada lekarz ginekolog i to najlepiej taki,który się na tym zna-nie
            wszyscy,niestety.Przeważnie faceci to robią (przynamniej Mirenę-lista jest na
            www).Mirena jest droga (700 zł),ale są zwykłe niehormonalne wkładki za ok 100 zł
            (ja mam za 84-Multiload).I jak dla mnie to lepiej,że niehormonalne-w Mirenie
            jest ten sam hormon co w Cerazette,tylko w mniejszym stężeniu i działa
            miejscowo,ale ja już nie chcę wiecej tego co miało Cerazette).
            Wkładkę najlepiej zakładać podczas okresu-mniej boli,ale akurat ja zakłądałam
            bez okresu i nie bolało za bardzo-takie trochę nieprzyjemne uczucie,ale to nie
            jest ból.Po dobrym założeniu oczywiście nic się nie czuje i nic nie boli.
            Ja akurat kilka godzin po założeniu dostałam okres,ale to ponoć normalne.
            Ból menstruacyjny był bardzo silny-to też jest minus wkładki.2 dni i po bólu.
            Można sobie sprawić w dowolnym momencie,najlepiej iść najpierw do gina i
            porozmawiać o tym,niech Cię zbada pod kątem wkładki i zaproponuje jakąś-są bez
            recepty.
            A jak wszystko u Ciebie ok,to czekaj (lub nie) na okres,i do dziełasmile
            Polecam,naprawdę.
    • zuzu2004 Re: Do dziewczyn łykających Cerazette.... 20.07.05, 15:22
      bralam od 6 tyg po porodzie przez 1/2roku, na poczatku plamienia ale zero
      przyrostu wagi, czulam sie super, libido zerowe ale do tego doklada sie jeszcze
      karmienie co powoduje wieksza suchosc narzadow rodnych (tabletki tez).
      Tragedia po odstawieniu, psychiczna katastrofa, zachowywalam sie jak wariatka,
      i wydawalo mi sie ze mam racje, nie radzilam sobie z niczym, plakalam, dopiero
      po jakims czasie sie unormowalo, po 2 cyklach normalnych bez tabletek, teraz
      biore mercilon i jest ok ale libido tez srednie, wieksze ale nie duze smile
      • lidka212 Re: Do dziewczyn łykających Cerazette.... 20.07.05, 21:49
        A mercilon to tabletki dla matek karmiących piersią? dzieki
        • krabe Re: Do dziewczyn łykających Cerazette.... 21.07.05, 12:12
          nie mercilon to nie są tabletki, które mozna stosowac podczas karmienia.
          ponieważ są oparte na estrogenach, które zaburzają laktację. pozdrawiam
      • bianka26 Re: Do dziewczyn łykających Cerazette.... 20.07.05, 23:22
        Ja już po 3 dniach brania tabletek zauwazyłam diametralną poprawę nawilżenia- i to jest plus tych tabletek. Czuję się tak samo, jak przed tabletkami, glowa nie boli, humorów nie mam. Pojawiło mi się tylko kilka krostek na czole-takich jak kasza. Nie jem więcej, nie wiem czy tyję, bo wagi nie posiadam. Krwawienia jak dotąd nie było. Libido takie jak przed tabletkami, czyli nie za wysokie. Poprawa psychicznego samopoczucia(mniejsza szansa na ewentualną, kolejna ciążę)Konczę pierwsze opakowanie i będę na pewno brała dalej.
    • shiva772 Re: Do dziewczyn łykających Cerazette.... 21.07.05, 19:55
      Dzięki za info. U mnie już się pojawiły krwawienia a raczej plamienia...A biorę
      dopiero kilka dni. Apetyt jak zwykle dopisuje ale chyba jeszcze w normie.
      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:
Pełna wersja