kkatie
19.07.05, 16:13
nie to zebym szczegolnie bojazliwa byla, ale denerwuje mnie jak na ogrodzonym
placyku zabaw lawki oblega teraz wakacyjna mlodziez.
placyk ladny, z drzewkami, krzewami, laweczki itp. mamy siedza z dziecmi w
piaskownicy, a na lawkach mlodziez piwko popija, papieroski popala..
zeby to jeszcze wokol nie bylo gdzie usiasc, ale obok jest pelno lawek, nad
rzeczka, tez ladny klimat.
szkoda, ze w poblizu strazy miejskiej nie bylo, bo tak strach sie odezwac do
takiej mlodziezy..
a moze im po prostu teskno do piaskownicy lub czuja sie jeszcze dziecmi