kiniaan
20.07.05, 12:02
Jako, że dziś mamy 3 rocznicę ślubu mój małżonek zaprosił mnie na randkę

Od
rana biegam do fryzjera i kosmetyczki. Generalnie staram się "zrobić na
bóstwo".
Problem natury moralnej: wypada tak na pierwszej randce iść na całość

))?