Tego nie lubię;(

25.07.05, 16:57
Dzis byłam na zakupach z niunią uparła sie na spacer ze swoim wózkiem dla
lalki oczywiście w drodze powrotnej niosłam siaty i wózek laliwink
Co mnie wkurzyło! to zaczepki starszych Pań - o jaka niegrzeczna dziewczynka
mama mósi dzwigać, albo zabiorę Ci ten wózeczek jak go nie chceszcrying
Ja nie narzekałam, ze mi ciężko, ale tłumaczyłam córce, ze jak chciała zabrać
wózek to niech go prowadzi.
Oczywiście był lament, płacz, ale o to co powiedziały Panie ze przecież ona
jest grzeczna, ze ją tylko rączki bolą, ze nie odda wózka i płacz aż do domu.
Po co takie teksty - denerwują mnie kobiety które się własnie tak głupokowato
wtrącają i udzielającrying
    • czajkax2 Re: Tego nie lubię;( 25.07.05, 16:59
      No mnie też strasznie,ale to strasznie irytują takie "mądre i pomocne". Co to
      zawsze mają jakąś radę czy przytyk. Nie ich broszka co ja niosę i czy moje
      dziecko jest "grzeczne".
    • nadja11 Re: Tego nie lubię;( 25.07.05, 16:59
      A z czym wyjezdzają na spacery mali chłopcy , bo juz drże ,ten etap przedemną
      wink????
      • czajkax2 Re: Tego nie lubię;( 25.07.05, 17:00
        Samochodzikiem,rowerkiem,z piłką. To tyle pomysłow,bo ja mam córciewink
        • aleksandrynka Re: Tego nie lubię;( 25.07.05, 17:19
          Eee tam, mój mały śmigał z wózeczkiem aż miło (dopóki ten sie nie popsuł)
    • e_r_i_n Re: Tego nie lubię;( 25.07.05, 17:01
      Tez nie lubie. Wlasnie m.in. o takim 'wtracaniu sie' pisałam w watku o
      ingerencji w wychowanie obcego dziecka.
      Mi sie zdarzylo pare tego typu tekstow (np. do jeczacego ze zmeczenia Wiktora,
      bo pora jego spania była blisko), ale za kazdym razem grzecznie prosilam o
      niewtracanie sie do zachowania mojego dziecka.
    • palka_zapalka Re: Tego nie lubię;( 25.07.05, 17:06
      Najagorsze jest to, ze ten wózek to była pestka, a jak one wprawiły córke w taki
      stan to niosłam dobry odcinek siatki, wózek i córkę wszystko jakieś 18 kgcrying
      i tym gadaniem bardzo mi pomogły - chwała im za super dobre chęci!
      Jednej Pani powiedziałam ,ze dzieci mają swoje humory i ze nie świadczy to o
      niegrzeczności, ale taka Pani dawno zapomniała jak to było- szkoda!
      • nadja11 Re: Tego nie lubię;( 25.07.05, 17:12
        Ja mysle ze tego typu uwagi nalezy ignorowac , nie na miejscu jest zwracanie
        uwagi czy komentarze tego typu ,niestety starsze panie tego nie wiedzą mając
        juz zmiany geriatryczne w mózguwinkChoc wiem ze sie zdarzają ja osobiscie nie
        doswiadczyłam takich zachowan nigdy, raczej spotykam sie z
        zyczliwoscią ,czasami wrecz przesadną ,obcy ludzie próbują nawiązywac ze mna
        miłe rozmowy na ktore nie zawsze mam ochote.
        • iwles Re: Tego nie lubię;( 25.07.05, 17:18
          Zignorować jak najbardziej. Ale to rozumiesz Ty, rozumiem ja i jeszcze wiele
          innych mamuś.
          Dziecko niestety nie umie ignorować ......
          Bierze wszystko do siebie i bardzo przeżywa ...

          Może by tak w rakietę i w kosmos takie wszystko_lepiej_wiedzące_doradczynie ??
          • palka_zapalka Re: Tego nie lubię;( 25.07.05, 17:22
            włsnie o to przeżywanie chodzi - bidula całą droge płakała, .ze nie odda wózka
            bo jest jej i ze jest grzeczna - pomiędzy szlochaniem było jestem genczna mamo?
          • e_r_i_n Re: Tego nie lubię;( 26.07.05, 09:39
            Otoz to. Mnie to nie rusza - ale dziecko slyszac od jakiejs obcej osoby,
            ze jest niegrzeczne i zaraz ta osoba je zabierze itd, wpada w wieksza histerie
            i efekt jest porazajacy... Szczegolnie, ze to nie o niegrzecznosc zazwyczaj
            chodzi, tylko o zwyczajnie gorszy humor, niewyspanie czy inne tego typu
            paskudztwo.
      • socka2 Re: Tego nie lubię;( 25.07.05, 17:17
        palka, mnie tez to irytuje, ale pociesz sie, ze moj "waz" musial niesc motor
        Pauli przez pol kilometra, bo zmeczylo ja jechanie na nim smile)))
        pozdrawiam
        • palka_zapalka Re: Tego nie lubię;( 25.07.05, 17:20
          super nie ma jak nasze sprytne pocieszki - zawsze znajda tragarzawink)
    • aleksandrynka Re: Tego nie lubię;( 25.07.05, 17:18
      Ooooo, ja tego nie znoszę!
      Kiedyś stałam w sklepie w kolejce do kasy, przede mną była jakaś starsza pani z
      dziewczynka, ok 3-4 lata. Mała sobie stała a ta jej dogaduje - jesteś
      niegrzeczna, nie kupię ci czegoś-tam, z resztą na pewno tego nie ma.
      Niegrzeczna jesteś i tak dalej. Może chodziło o coś, co dziewczynka robiła
      wczesniej, nie wiem, ale teraz stała, bidula, a ten babsztyl tak jej cały czas
      dogadywał, że święty by nie wytrzymał!
      Jeśli kiedyś spotka mnie podobna sytuacja jak Ciebie, to przysięgam, nie będę
      się patyczkować, tylko od razu odpalę, że nie zyczę sobie wmawiania takich
      rzeczy dziecku, że to nie prawda, i w tym stylu...
    • lajlah Re: Tego nie lubię;( 25.07.05, 17:20
      Byłam niedawno z synkiem w sklepie i przy kasie molestował mnie o
      słodycz. "Mamo, batonika, malutkiego, to chociaż lizaka". Odpowiadałam
      stanowczo "nie", bo ograniczam mu słodycze. A pani za mną " no już wie pani
      co, lizaka dziecku żałować, może by pani nie zbiedniała", a do synka "ja ci
      kupię". Na to moje dziecko oburzone "nie wezmę od pani lizaka, i to nieładnie
      się wtrącać do czyjejś DYSKUSJI". Babka na kasie, zresztą znajoma mało nie
      padła ze śmiechu. A ja, cóż, powiedziałam tylko "no, to sprawę mamy
      wyjaśnioną"smile
      • czajkax2 Lajlh gratuluje synka:)) n/t 25.07.05, 17:24

        • lajlah Re: Lajlh gratuluje synka:)) n/t 25.07.05, 17:31
          Dziękismile
    • bea.bea Re: Tego nie lubię;( 25.07.05, 17:23
      starsze panie to juz jakoś tak mają...jakiś niepisane prawo do wtrącania się w
      nie swoje sprawy....smile

      dziś pewna babciasmile
      z ogromna energia udzielała mi rad jak wtsadzać chłopczyka pod krzaczkiem....smile
      mało za ptaszka go nie złapała...

      ...generalnie mam duzo cierpliwosci...i jeśli nie jest to zbytnio nachalne ...to
      mnie nie ruszasmile
      • palka_zapalka Re: Tego nie lubię;( 25.07.05, 17:26
        ale ja dziś miałam pecha bo zwykle to czasami sie taka trafi, a dziś to były 3
        na odcinku pół kilometra - jakaś zaraza.
        Pogoda .chyba kiepskawink
        • bea.bea Re: Tego nie lubię;( 25.07.05, 17:30
          to rzeczywiscie trudno wykazać sie cierpliwością...smile
          mogły popchac ten wózeksmile
          • palka_zapalka Re: Tego nie lubię;( 25.07.05, 17:32
            wink mogłam ich prosić o zaniesienie zakupów i wózka do domuwinkze ja nie pomyślałam
            • socka2 Re: Tego nie lubię;( 25.07.05, 17:36
              palka, jeszcze Ciebie i mloda mogly na plecki wrzucic i zaniesc wink))
    • lyla1 Re: Tego nie lubię;( 26.07.05, 09:59
      JA po prostu ignoruję takie panie. I mówię synkowi, że jest pewnie zmęczony iże
      jak odpocznie to znowu wsiądzie na swój rowerek.

      A swoją droga dzieci lubią piłki na spacerze- u mnie jest ich 10 dużych i
      najczęściej niosę je w 2 reklamówkach, do tego mam wózek i samochód lub
      rowerek. acha i psa na smyczy- średniej wielkości.I wcale nie narzekam...
    • ewitek01 Re: Tego nie lubię;( 26.07.05, 14:11
      taaaaaaaaaaa, a jeszcze teksty typu: ''to może pójdziesz ze mną'' pobijają
      wszystko !
      kiedy Młody miał ok. 1,5 roku wracałam z placu zabaw: pcham wózek, prowadzę
      dziecię za rączkę, dziecię ciagnie samochód na sznurku; przechodzimy przez
      uliczkę (co prawda osiedlową, ale samochody tędy jeżdżą !)... a Młody akurat
      chce iść w inną stroną bo coś tam zobaczył... i zaczyna mnie ciągnąć; jestem
      stanowcza i chcę go wprowadzić na chodnik, a ten mi się pokłada na jezdni; więc
      biorę na ręce, ten się próbuje wyrywać, ryczy (tuż przed drzemką, więc
      dodatkowo jest śpiący i ogólnie marudny); a to jakieś dwa babsztyle podchodzą i
      zaczepiają; ''a może pójdziesz z nami a nie z mamusią''; wkurzona byłam na
      całego, więc wzięłam małego na ręce i podając go jednej z bab
      rzuciałam ''proszę bardzo, tylko proszę mi go przyprowadzić za 2h na obiad'';
      nie wiem kiedy, ale baby zniknęły w 2 sek z pola widzenia smile)) pewnie myślały
      że trafiły na psychiczną;
      jedyny pozytyw tej akcji- Młody dał się zapakować do wózka i szybko wróciliśmy
      do domu; a i mi się poprawił humor smile
      • palka_zapalka Re: Tego nie lubię;( 26.07.05, 15:25
        hahahaha, a wiesz przetestowałaby to ale nie chcę przestraszyc córki wink
        Tak te teksty to ja cie wezmę albo choć ze mną to rewelka!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja