vesnaa
29.07.05, 13:40
Zwracam sie do Was,bo sama obiektywnie nie potrafie ocenic sytuacji.
Moja niania jest super,dlugo by opowiadac.
Spedza na dworzu z dzieckiem duzo czasu,bawia sie z innymi dziecmi...
Dzis sasiadka z dolu-matka dwulatka poprosila ja, aby przyszla do nich na noc
popilnowac ich synka.
Ja nie bede organizowac czasu mojej niani po pracy,ale moje obawy sa takie,ze
jak sie blizej pozna z tym chlopcem to odtad bedzie sie na podworku zajmowac
nimi obojgiem i mniej czasu poswiecac mojemu dziecku.
Czy wedlug Was nie wypadaloby sasiadom kulturalnie wspomniec o swoich
zamiarach?
O swoich obawach zamierzam poinformowac nianie.
Co sadzicie o tej sprawie,czy komus sie cos podobnego zdarzylo?
Czekam na opinie,prosze.