Wstręt do seksu :(

04.08.05, 08:34
Powiedzcie mi, kochane, czy miałyście coś takiego:
W czasie zagrożonej ciąży seks poszedł na bok. Po porodzie wogóle mi się nie chciało. Po kilku miesiącach zaczęłam chcieć ale nie mogłam. Przyczyną niemocy jest ból, który odczuwam w trakcie. Ginekolog powiedział, że nie ma nic co mogłoby boleć, także fizycznie jest ok. Więc blokada psychiczna... I mam pytanie - jak ją zwalczyć? Gdzie się udać itp.
To już trwa 2 lata...
Czytałam o "pochwicy" i to jest chyba to... Czy któraś z was miała coś takiego? I jak udało się tę niemoc przezwyciężyć?
Dzięki za odpowiedzi.
    • 18lipcowa Re: Wstręt do seksu :( 04.08.05, 09:08
      vatum napisała:

      > Powiedzcie mi, kochane, czy miałyście coś takiego:
      > W czasie zagrożonej ciąży seks poszedł na bok. Po porodzie wogóle mi się nie
      ch
      > ciało. Po kilku miesiącach zaczęłam chcieć ale nie mogłam. Przyczyną niemocy
      je
      > st ból, który odczuwam w trakcie. Ginekolog powiedział, że nie ma nic co
      mogłob
      > y boleć, także fizycznie jest ok. Więc blokada psychiczna... I mam pytanie -
      ja
      > k ją zwalczyć? Gdzie się udać itp.
      > To już trwa 2 lata...
      > Czytałam o "pochwicy" i to jest chyba to... Czy któraś z was miała coś
      takiego?
      > I jak udało się tę niemoc przezwyciężyć?
      > Dzięki za odpowiedzi.


      Nie mam i nie miałam wstrętu ale ja nie rodziłam.
    • pade Re: Wstręt do seksu :( 04.08.05, 09:09
      A nie masz czasami nadżerki?
      Ja tez czasem odczuwam ból, co rzecz jasna powoduje straszny dyskomfort. Byłam
      u gina trzy razy i nic nie znalazł. Dopiero cytologia wykazała, że przyczyna
      bólu jest: stan zapalny.
    • atenka11 Re: Wstręt do seksu :( 04.08.05, 10:10
      Na Sobieskiego 112, niedalego Dolnej, na 1p Centrum Psychoterapii. Tam tez w
      ramach ubezpieczenia przyjmuje seksuolog. To namiary na Warszawe.
      Prywatnie w kazdej gazecie sa namiary.
      Moim zdaniem potrzebny specjalista.
      • vatum Re: Wstręt do seksu :( 04.08.05, 15:37
        Super! Właśnie myślałam o wizycie u seksuologa ale bałam się że trzeba płacić...
        Jestem z Wa-wy więc tam pójdę.
        Dzięki!
    • adsa_21 Re: Wstręt do seksu :( 04.08.05, 10:15
      widze ze dzis tematem NUMBER ONE jest sexsmile
    • mieszkowamama Re: Wstręt do seksu :( 04.08.05, 15:25
      Spróbuj tutaj: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=15128
      • vatum Re: Wstręt do seksu :( 04.08.05, 15:41
        Wielkie dzięki!
        Powiem Wam, że tak bardzo mi to nie przeszkadzało przez jakiś rok...
        Jestem okropnie sfrustrowana, że już nie wspomnę o mężu... Biedaczek smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja