madameee
09.08.05, 22:04
a mi jest smutno, bo wróciłam z pracy, zrobiłam mężowi omlet, mój się spalił,
on ogląda mecz a ja płacze w drugim pokoju. Bo ja chciałabym aby on mnie
przytulił i o tej 21 gdy wróciłam, to on mi zrobił coś do jedzenia a nie ja
jemu i żeby choć mnie przytulił, wcale mnie nie rozumie, a jak kobieta
czasami mówi "nie chce" to znaczy "przytul mnie, jestm samotna" i zrób mi coś
ciepłego do jedzenia, bo oprócz śnaidania wypiłam kefir i zjadłam precla w
pracy, a jestem w 4 m-c ciazy i czasami trzeba mi silnego męskiego ramienia,
mimo tego, ze sama jestem bardzo silna. ale nie teraz. teraz placze.