smutno mi

09.08.05, 22:04
a mi jest smutno, bo wróciłam z pracy, zrobiłam mężowi omlet, mój się spalił,
on ogląda mecz a ja płacze w drugim pokoju. Bo ja chciałabym aby on mnie
przytulił i o tej 21 gdy wróciłam, to on mi zrobił coś do jedzenia a nie ja
jemu i żeby choć mnie przytulił, wcale mnie nie rozumie, a jak kobieta
czasami mówi "nie chce" to znaczy "przytul mnie, jestm samotna" i zrób mi coś
ciepłego do jedzenia, bo oprócz śnaidania wypiłam kefir i zjadłam precla w
pracy, a jestem w 4 m-c ciazy i czasami trzeba mi silnego męskiego ramienia,
mimo tego, ze sama jestem bardzo silna. ale nie teraz. teraz placze.
    • sowa_hu_hu Re: smutno mi 09.08.05, 22:07
      to po co mu ten omlet zrobiłaś???

      ja bym sie wykąpała , zrobiła sobie coś do jedzenia i poszła spać...
      moze by zauwazył że coś jest nie tak...

      tez by mi bylo przykro na twoim miesjcu... na szczęście mój facet obchodził sie
      ze mną jak z jajkiem podczas ciąży...
      • madameee Re: smutno mi 09.08.05, 22:11
        bo ja głupia najpierw mu ten omlet, a moj sie spalil, tak normalnie się
        zagapiłam i czarny jak węgiel i do kosza poleciał... a on swój zjadl do tego
        czasu, nic to... jutro będzie nowy dzień, jak Scarlett sobie myśle, ale teraz
        jest dzisiaj - a mi nadal źle.
    • hpm3 Re: smutno mi 09.08.05, 22:12
      Weź kąpiel i idź spać,odpocznij kobieto i wszytsko inne miej w nosie.
    • gazetaforum Re: smutno mi 09.08.05, 22:31
      faceci nie umieją czytać pomiędzy wierszami. im trzeba DRUKOWANYMI MÓWIĆ.
      wybacz że to mówię ale żeby facet się domyślił że " nie chcę" znaczy "przytul
      mnie " musiałby nie mieć jąder. smile
      polecam książkę "kobiety są z wenus a mężczyźni z marsa" mnustwo super rad jak
      sobie radzić z tymi "potworami" smile
      pozdrawiam głowa do góry jutro bedzie lepiej !!!
      • sowa_hu_hu Re: smutno mi 09.08.05, 22:35
        dokładnie , fajna ksiązka - ale myśle że powinnas ja koniecznie męzowi podrzucić!
        a przedewszystkim usiądx z nim spokojnie i porozmawiaj - moze to cięzki
        przypadek i trzeba go oświecić wink
    • heksa4 Re: smutno mi 09.08.05, 22:48
      Nie chce cię bardziej dołować,ale muszę powiedzieć,że ten twój luby coś niedba
      o ciebie,jesteś w ciąży i jeszcze przy nim latasz,kobieto powiedz mu coś,niech
      sobie nie myśli,że on jest tu wazny!!!!!Jak ja byłam w ciąży i wracałam
      zmęczona z pracy,amciu czekało na mnie gorące na stole,lóżeczko pościelone i
      kąpiel przygotowana i jeszcze wyskakiwał z propozycją masażyku.Czulam sie jak
      królewna na ziarnku...Niestesuj sie tylko,połóż się spać,odpocznij....jutro
      będzie nowy dzień,napewno lepszy...

      Uszy do górysmile)))
      ps.a moze jutro czymś miłym cie twój mąż zaskoczy?

      Pozdr
    • karina1974 Re: smutno mi 10.08.05, 12:52
      tak to z tymi facetami wink
      oni nie rozumieją czego od nich chcemy, nie rozumieją, ze kobieta chce sie
      tylko przytulić i potrzebuje aby jej szeptać do ucha "czułe słówka". Im trzeba
      łopatologicznie - kawę na ławę inaczej nie da rady.

      Na drugi raz nic mu nie rób, tylko sama coś zjedz i sie połóż, może mu sie
      jakaś żaróweczka oświeci we łbie wink
Pełna wersja