Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiach???

16.08.05, 19:05
Jestem ciekawa czy kupujecie.......
Podobno czasem można znaleźć coś naprawdę w dobrym stanie i to za małe
pieniądze. Czy kiedyś zdarzyło się Wam żeby maluch po takim eksperymencie
dostał nie daj Boże jakiejś wysypki skórnej?
I czy to jest dla Was wogóle obciach wchodzić do takiego sklepu???
    • czajkax2 Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 16.08.05, 19:10
      Kupuję. ciuchlandia to praktycznie jedyne miejsce gdzie bywam. Czasem na
      Allegro. Jak jakaś promocja to coś w sklepie. Ale głównie w używanych rzeczach.
      Dzięki temu mmoje dziecko ma firmowe ubranka,piękne i za niedużą kasę. Gdyby
      było mnie stac,to pewnie kupowalabym w sklepie.
      Wysypki nigdy nie mialo,ale ja zakupione rzeczy piorę.
      Skoro kupuję ubrania używane to jasne jest, zę nie jest dla mnie obciachem
      wejście do takiego sklepu. Zresztą dziwię się dlaczego miałoby byc.
    • e_r_i_n Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 16.08.05, 19:10
      Ja w ogóle nie kupuje w takich sklepach. Ani sobie, ani dziecku.
    • jktasp Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 16.08.05, 19:11
      Nie ma dla mnie z tym problemu. Czasem kupuję Misiowi ciuszki w ciuchlandach,
      wytrze je w domu albo w piaskownicy czy na placu zabaw, a co do ich jakości to
      zawsze kupowałam w dobrym stanie, bywało, że za 8 zł kupiłam kilka fajnych
      ciuszków .Trzeba je tylko wyprać przed pierwszym założeniem, dla pewności.
      Nigdy nie było wysypki czy czegoś podobnego.Pozdrawiam
    • zumaminka Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 16.08.05, 19:27
      Oczywiście,że kupuję i wcale sie tego nie wstydzę.Kupuję tam nie z konieczności
      bo stać mnie na nowe ubranka ale wydaje mi się ,że skoro mogę
      lepsze(firmowe)kupić za grosze to czemu nie?Ja mam takie ciuchlandy gdzie często
      zdażają mi się rzeczy z metkami albo wyglądające na nówki.Najczęściej są to
      ubranka H&M.HEMA,next,george,i inne. Własnei kikla dni temu kupiłam sukienkę h&m
      z wiosennej kolekcji za 8zła kosztowała 10xtyle.Mam dwa takie ciuchlandy jeden u
      siebie a drugi u mamy.W tym u siebie jestem kikla razy w tyg a u mamy raz na
      kilka miesięcy.Zaopatruje się tam w świetne rzeczy, nieraz koleżanki pytały
      gdzie kupiłam takie odjazdowe ciuszki.Procentowo- 70% garderoby mojej i mojego
      dziecka to rzeczy z ciuchlandu.Mieszkaniec mojego brzuszka też już ma całą
      szafkę ubrańsmile
    • bea.bea Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 16.08.05, 19:29
      mogłabym zacytowac dokładnie to samo co napisała czajax..smile

      i dodam jeszcze, ze dobrej jakosci rzeczy z lumpeksu są juz wielokrotnie
      prane.....więc wiem jak będą wyglądac po następnej kąpielismile

      czego nigdy nie wiem kupując nowe, nawet te firmowe...a niestety mam niemiłe
      doświadczenia...smile
      • krasulas Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 16.08.05, 19:39
        ja również korzystam z dobroci ciucholandów. I ja i córka. Ciuchy są odjazdowe,
        świetnych firm, zadbane. Nie było nigdy wysypki (a córka alergik). Przyznam
        jednak, że kupuję dopiero od 5 m-cy, wcześniej nie umiałam i były słabe
        lumpeksiki. Musiałam wtopić parę złotych żeby nauczyć się kupować. Teraz
        wyniuchano interes i po otwarciu 3 wielkich hal pół mojego miasta ubiera się
        tam. I widać nikt się nie wstydzi. A sklepy - jedynie mega wyprzedaże - choć i
        tak ceny mnie nie satysfakcjonują. Aha - dodam, że paskudnie uzalezniłam się od
        ciucholandów. Jak pogoda nie dopisuje to ja w szmatkach baraszkujęsmile

        pzdr
        Ania
    • agnes123 Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 16.08.05, 20:03
      Wiesz co...chcialabym kupowac,ale u mnie problem polega na tym,ze nie umiem
      szukac..Na pewno nie wstydzilabym sie wejsc do tego sklepu z uzywana odzieza wink
      Akurat wczoraj bylam z kumpelka w jednym podobnym sklepie i kupilam mnostwo
      ciuszkow dla coreczki,ale to tylko dlatego,ze byly wycenione na wieszaczkach wink)
    • mama_maksa Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 16.08.05, 20:11
      Kupuję. Najczęściej jednak kupuje moja mama, która jest specjalistką w
      wyszukiwaniu czegoś fajnego. Ostatnio wyszperała 3 pary ogrodniczek na lato po
      8 zł. za sztukę - w ogóle nie zniszczone. Maksio nigdy nie dostał żadnego
      uczulenia.
    • ania.freszel Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 16.08.05, 20:11
      Zdarza mi sie. Mam niedaleko fajny Pewex z ciuszkami z Holandii czy z Anglii.
      Niektore ladne, firmowe i w b. dobrym stanie. Czasem mozna znalezc cos fajnego
      za smieszne pieniadze
    • moofka Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 16.08.05, 20:46
      magdalena1811 napisała:

      >> I czy to jest dla Was wogóle obciach wchodzić do takiego sklepu???
      __________________
      obciach absolutnie,
      jeszcze ktos by cie nie daj boze zobaczyl i pomyslal, ze kupujesz w lumpiku
      i co wtedy????
    • mamastasia Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 16.08.05, 21:02
      Kupuję. Wolę uzywane ale lepszej jakości niz byle jakie za takąa sama lub
      wiekszą kase. Na te nowe dobrej jakości nie zawsze mnie stać, a te uzywane
      kupie, wypiore (zawsze!) wyprasuje i są OK. Ani ja, ani syn nie dostalismy
      uczulenia po niczym z ciuchlandu ale zawsze najpierw piorę, potem nosze.
      I nie jest to dla mnie obciach.
      Pozdrawiam
      • ola31121982 Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 16.08.05, 21:28
        ja kupuje notorycznie-chociaz stac mnie na to aby isc i kupic np.spodnie za
        50zł.ale po co?ja w ciucholandach wynajduje super ciuszki za grosze - takie ze
        wszystkie moje kumpele sie dziwia i pytaja skad mam takie rzeczy.prawie
        wszystko firmowe i wcale nie zniszcone.75% rzeczy kubusia to uzywki.wcale sie
        tego nie wstydze,zawsze piore przed założeniem a wysypki nigdy nie bylo.
    • mamand Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 16.08.05, 21:26
      oczywiście, że kupuje
      no bo jak tu nie kupić firmowej koszylki Next czy M&S z 2,5zł za sztuke?
      albo bojówek next za 5zł smile

      kupuje gó..e koszulki (na lato kupiłam chyba ze 20, ale synio ma duży
      przepałsmile), polary(np. Bob Budowniczy) i spodnie
      • ala67 Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 17.08.05, 00:33
        Ja kiedyś kupowałam prawie wyłącznie w lumpeksach. Od jakiegoś czasu jednak
        ceny w nich zbliżyły się mocno do tych wyprzedażowych w firmowych sklepach. I
        dlatego znacznie częściej grasuję po wyprzedażach - i od nich jestem, niestety,
        uzależniona. A może - stety? Bo moje dzieci są dobrze ubrane za naprawdę
        niewielkie pieniądze.
        Ale mam parę lumpeksików, do których chadzam i szperam. Mam np. świetną kurtkę
        jeansową M&S dla 8 - latki za 12 zł. Szukam też w ciuchlandach odjazdowych
        kiecek - moje dziecko trenuje taniec towarzyski i ma sporo okazji do zakładania
        różnych cekiniastych, powiewnych ciuchów, których próżno by szukac w normalnych
        sklepach. A w ciuchlandach bywają naprawdę fajne.
        W ogóle nie widzę powodu do wstydu. W końcu lumpeksy to nie wysypiska śmieci.
        Kupuję tylko rzeczy w dobrym stanie i zawsze piorę.
    • sowa_hu_hu Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 17.08.05, 07:52
      tak , czasami... wczoraj kupiłam super kórtke na deszcz - rewelacja - jak nowa!
    • mama.tadka Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 17.08.05, 08:05
      Kiedyś kupowalam, od jakiś dwóch lat raczej nie mam czasu. Kupilam tam parę
      naprawdę świetnych ciuszków w znakomitym stanie (dużo ubranek H&M). Trzeba
      oczywiście wiedzieć, kiedy będzie dostawa i w odpowiednim momencie się w
      sklepie pojawić smile
      • mama.tadka Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 17.08.05, 08:07
        Wysypka się nigdy nie pojawila, ubrania przed zalozeniem należy wyprać i
        wyprasować (te, które można oczywiście).

        A dlaczego to mialby być obciach???
    • kacha222 Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 17.08.05, 08:26
      TAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAk i zawsze super młody wygląda, ma
      boskie dżinsy za 8zł, albo i taniej, kurteczki bajeranckie
    • iwles Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 17.08.05, 08:27
      Nie kupuję, bo nie umiem szukać. Gubię się. I nie lubię, gdy nie ma metki.

      Zresztą ja wogóle nie lubię chodzić po sklepach, dla mnie wszelkie zakupy
      ciuchowe to po prostu koszmar. Mało kobiece ? Możliwe smilesmilesmilesmilesmile
      • aniazm Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 17.08.05, 08:35
        Kupuję i jestem bardzo zadowolona. Tylko, że dla siebie nic nigdy nie mogę
        znależć, ale dla Antka zawsze coś wyszperam. Są to rzeczy dobre markowo i
        jakościowo, ciuchy są z Anglii, więc jest dużo Mark&Spencer, George, next i
        innych znanych firm. U mnie kg kosztuje 41 pln za nową dostawę, później 26 pln,
        a w ostatnim tygodniu jest wyprzedaż od 1 pln. ostatnio kupiłam torbę ciuszków
        dla Antka za 36 pln... w tym kurtkę na jesień.
        pzdr.
    • twinmama76 Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 17.08.05, 09:14
      Jasne smile Odkryłam kiedyś super ciuchland - rzeczy segregowane, ale sprzedawane
      na kg. Dzięki temu moje maluchy mają furę koszulek H&M, Next, George, Kaphall +
      świetne sukieneczki i dżinsy za ok. 20 zł wszystko, z tego co pamiętam smile
      Nie jest mi potem żal tych ciuszków, mogę je ubierac do piaskownicy. Z drugiej
      strony nigdy nie kupiłabym t-shirta za 40 zł ani dzieciom, ani sobie.
      Dla siebie rzadko coś wyszperam, przeważnie są duże rozmiary, a ja jestem
      drobna.
      Chociaz ostatnio zakupiłam za 18 zł n o w e dżinsy O*N*L*Y, idealne.
      • lidkamamakuby Re: do twinmamy 17.08.05, 12:11
        Hej !
        Zdradź, gdzie ten ciucholand, bo ochoty mi narobiłaś wink W ciucholandach
        przerażały mnie kosze w których trzeba grzebać, ale ja ostatnio byłam kilka lat
        temuwinkJeżeli ciuchy sa posegregowane to i ja - zakupowa maruda - chciałabym
        spróbować
        pozdrawiam,
        Lidka
        • twinmama76 Re: do twinmamy 17.08.05, 13:01
          ROBAN na Warszawskiej smile na wysokości kościoła Maraickiego, tylko po drugiej
          stronie. Mają taki wielki, czerwony szyld, widac z daleka. Mają tez sklep w
          Bogucicach, ale nie wiem dokładnie gdzie.
          Ogólnie nie jest zły, cztery sale, rzeczy posegregowane. Na sali dla dzieci
          ubranka dla maluchów są w koszach, ale ładnie ułożone na kupeczki - osobno
          spodnie, osobno bluzy itd. Rzeczy dla starszych dzieci jak najbardziej wiszą na
          wieszaczkach smile
          Dostawy mają co dwa tygodnie, cena wyjściowa to ok. 30 zł za kg, potem sie
          zmniejsza. Nie byłam tam jakieś dwa miesiące, ale wkrótce wybieram sie na
          łowy smile)
          • lidkamamakuby Re:twinmamo dziękuję n/t 17.08.05, 14:20
    • chimba Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 17.08.05, 09:22
      Ja bym kupowała - ale właśnie też nic nie umiem znaleść, kilka razy byłam i
      jakoś nic fajnego nie potrafiłam znaleść. A właśnie może ktoś mi powie gdzie
      jest fajny ciucholand w Trójmieście -a najlepiej w Gdańsku?
      • makoba Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 17.08.05, 10:49
        Kupuje i obciachu w tym nie widze. Jedna pensja, dwojka dzieci...
        Corce wybieram tam ciuszki na podworko, a jak sie trafi to i na codzien. Markowe
        bluzki i spodnie, a nawet kurtki. Mlodemu tez kupuje. I tak szybko wyrasta. mam
        taki sklep obok. Co 2 tygodnie wyprzedaz i dzieciece ubrania po 1 zl za szt nie
        wazne, czy spodnie, czy koszulka. Sobie tez czasami cos upatrze. Jedyne, co
        uwazam za swietosc i musi byc nowe to buty i bielizna.
        pozdrawiam.
        • llidkaa Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 17.08.05, 12:30
          ubieram sie, dziecko, meza tylko w ciucholandach, moja corcia ma same firmowe i
          przepiekne rzeczy, ja zresztą tez, dodam ze zyjemy z jednej pensji i nie stac
          nas na rzeczy ze sklepu jednakze nie jedni zazroszczą mi ciuchow i tego jak
          wystrojona jest zawsze moja kruszynka, za 20 zl to jestesmy opkupieni czasami
          ja, mąż i dziecko
    • mieszkowamama Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 17.08.05, 13:50
      To żaden obciach. Chodzę regularnie, tam są naprawdę fantastyczne ciuchy. O
      żadnej wysypce być mowy nie może, oni te ubrania... no coś tam z nimi robią.
      Udanych zakupów.
      • mysiam Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 17.08.05, 15:39
        jaki obciach??wink
        ciucholandy są suuuper!!
        w czasach liceum z racji,zd rodziców stac było na
        niewiele,niestety...ubierałam sie w ciucholandach i...były to moje
        najfajniejsze ciuszki!!
        potem jaks tak przerwałam ten procederwink)
        na studiach niezle sobie dorabiałam ,wiec kupowalam wreszcie nówki ciuchy,potem
        praca-i znów stać mnie było na ciuszki nowe
        teraz mniej wiecej od roku na nowo uzalezniłam sie od ciucholandów.Synek
        praktycznie na lato został "ubrany"wink w ciucholandach i powiem wam -to sa
        najfajniejsze ciuszki-do piaskownicy chodzimy w koszulach MARKS&SPENCER wink)-aż
        mi żal ,ze lato sie kończy bo tak mi sie te ciuszki podobaja...
        a ostatnio-kupilam mu nowiutkie spodenie CAMPUSA-ortalionowe na
        zime ,rewelacyjne na narty za całe 4 zł!!
        a i dla siebie niezłe perełki wyszperałam
        i chyba juz juz jestem uzalezniona od cotygodniowej wizyty w lumpiewink)))
        pozdr,mysiam
    • asiul_78 Re: NIGDY !!! 17.08.05, 15:58
      • cocollino1 a ja zawsze! 17.08.05, 16:24
        po pierwsze, zarowno synek jak i ja (na meza trudni mi cos kupic) mamy firmowe
        oryginalne, czesto nowe z metakmi ciuchy po extra cenie, po drugie uwilebiam
        chodzic do swoich lumpówsmile) mam takie gdzie ciuchy na wieszkach pachnacae,
        firmy angielskie tylko i wylacznie, wlasnie dzis zakupilam piekne spodnie
        GEORGE za 25 zl nowiusienkie!!!!(dla siebie, dostawa dla dzieci jutro)
        • iwonapa A gdzie są fajne ciucholandy we Wrocławiu? 17.08.05, 17:49
          tyle piszecie o fajnych ciuchach dla dzieci, zdradzcie gdzie je znajdę we
          Wrocławiu
          • headonshoulders Re: A gdzie są fajne ciucholandy we Wrocławiu? 17.08.05, 18:25
            jak bylam mala i kwestia mojego ubioru byla w gestii mojej matki nosilam tylko rzeczy z ciucholandu i
            pamietam ze tego nie znosilam. A raczej fascynacji mojej mamy second handami.

            w tej chwili juz raczej nie zaopatruje sie w takich sklepach, ale czasami wpadne do jakiegos vintage
            kiedy podrozuje. Ostatnio kupilam w Londynie sukienke dzinsowa D&G za 160zl- piekna i nie
            zniszczona.
            Malemu wyszukalam kurtke diesel za 50zl. czasami naprawde warto cos upolowac - dla oszczednosci i
            satysfakcji. Aczkolwiek nie umialabym juz nigdy w zyciu kupic tam butow.
        • ingrid123 ? 17.08.05, 20:56
          Dziewczyny gdzie Wy takie sklepy macie....????
          Z ciekawości bym poszła chociaż poogladać a jak takie pachnące świeżością to i
          może cos zakupiłasmile
    • korniz Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 17.08.05, 18:21
      Kupuję dziecku choc przygladam sie czy warto ,bo jakos nie umie znależć tych
      firmowych.Ubieram go od urodzenia w ciucholandach,ale ostatnio zauważyłam że
      można coś kupic na wyprzedażach lub sklepach obniżają cene nawet o połowę bo np
      zakurzone.Kupuje mu nowe np na impreze czy do lekarza czy do kosciola,bo chcę
      zeby mial podział rzeczy na gorsze i lepsze.
      • monisia98 Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 17.08.05, 18:43
        praktycznie wpisaly sie tu wszystkie mamy , ktore kupuja w ciucholandach a te
        ktore nie kupuja cicho milcza, ja nie kupuje w lumexach , nie dlatego ze sie
        brzydze lub sie wstydze tam wchodzic lub to jakis obciach itd.. ale dlatego ze
        jak narazie nie musze, kupuje zawsze nowe w sklepach, lubie jednak kupowac na
        wyprzedazach lub po sezonie - wtedy kupuje duzo na nastepny rok.
        • sowa_hu_hu nie wszyscy kupuja tam bo muszą.... 17.08.05, 19:47
          nie wszyscy kupują bo muszą... ja np do tej pory miałam fuul ubrań nowych dla
          małego , kupowała mu babcia zazwyczaj ale i tak czasem chodziłam na ciucholand i
          babcia też smile tam poporstu mozna znaleźc świetne ciuszki za naprawde małe
          pieniądze... a poza tym na gonitwy po domu nie potrzebuje nowych rzeczy...
    • begonia4 Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 17.08.05, 19:48
      Kupuję.
      Nigdy nie było to dla mnie wstydem.Czasami wpadam do lumpeksu z koleżanką.
      Udało mi sie wygrzebać sporo naprawdę ładnych i zupełnie niezniszczonych
      ciuchów dla córeczki - np. spódnice i spodne z dżinsu, spódnice bawełniane,
      bluzy itp. Z kolei ja ubieram się często w komisie - mam taki fajny niedaleko
      mojej pracy. Komis to takie połączenie lumpeksu i sklepu - ceny trochę wyższe,
      ale za to rzeczy na wieszakach i często zdarzają się zupełnie nowe ubrania, np
      z likwidowanych sklepów -jeszcze z metkami i za parę złotych. Dzisiaj kupiłam
      sobie super spódnicę dżinsową za 30 zł ( szacuję, że w sklepie dałabym za nią
      ok 60 - 80 zł) i fajną bluzkę z rękawem 3/4 z b. dobrego materiału za 15 zł.
      Zresztą ostatnio w mojej szafie jest coraz więcej ubrań z tego komisu, bo
      niestety do lumpeksu mam daleko.A na kupowanie sobie tylu ciuszków w zwykłym
      sklepie po prostu mnie nie stać, chociaż pracuję. Wolę mieć 3 bluzki z komisu
      lub lumpeksu niz 1 ze sklepu, często sa ciekawsze i lepsze gatunkowo.
    • lolinka2 Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 17.08.05, 21:40
      owszem, kupujecie i to od urodzenia do dziś smile
      dziecię wysypek nie miewa i ja kompleksów jako klientka w/w sklepów też nie.
    • jk3377 Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 17.08.05, 21:45
      nigdy nie kupuje, ani dla siebie ani dla meza a juz przede wszystkim dla
      dziecka. wolę miec mniej ale nowe, niz po kims nieznanym. nie potepaim jednak
      tych co kupuja. ale bardzo wkurza mnie( i to delikatnie powiedziane) tesciowa,
      ktora w pierwszych miesiacach po urodz. przynosila mi wszystko z tamtad mimo ze
      wiedziala ze sobie tego nie zyczymy. w koncu maz musial stanowczo jej to
      powiedziec i na szczescie skonczylo sie.
      poza tym nasluchalam sie o tylu chorobach roznych ktorych nawet 100 st.C nie
      zniszczy ze DZIEKUJE!
    • marcelino1 Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 17.08.05, 22:46
      Jeszcze nigdy nie kupiłam niczego w lumpeksie. Nie lubię i tyle. Odrzuca mnie
      ten specyficzny zapach staroci, wilgoci, czy czegoś tam - sama nie wiem co to
      jest ale jest. Dodatkowo brzydzę się i tyle.
      • cocollino1 Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 18.08.05, 09:17
        niekoniecznie trzeba kupowac w takim lumpi, gdzie smierdzi, to juz nie te
        czasy, przynajmniej u nas (Bydgoszcz) sa nanprawde super lumpy, no wiadomo ceny
        wyzsze, ale wartosmile aha, nie jest tak ze nie stac mnie na nowe, tylko prosty
        rachunek ekonomiczny mnie tam kierujei tyle, wole miec wiecej i oryginalniej, a
        kase ktora zaoszczedze wydac na cos wazniejszego niz ciuchysmile
        • jk3377 Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 18.08.05, 10:48
          a propos jeszcze tych ekonomicznych rachunkow i tego ze dzieci po domu nie
          musza chodzic w nowym... jasne...a nie lepiej jest wziąc czy pozyczyc ciuszki w
          rodzinie po znanych dzieciach? ja tak robie, wzielam od siostry i w tym maly
          szaleje w domu...ale tu jestem pewna co i jak.
          • cocollino1 Re: Czy kupujecie dzieciom ubranka w ciuchlandiac 18.08.05, 11:10
            no ja akurat nie mam po kim pozyczac, a przynajmniej dla mnie rozwiazanie
            lumpowe jest supersmile) dla ciebie pozyczenie od rodziny bedzie super i oksmile
Pełna wersja