Kwiaty od męża bez okazji

19.08.05, 13:29
Cześć dziewczyny.Chciałam Was zapytać,czy dostajecie od swoich mężów kwiaty
lub drobne upominki bez okazji?Jesteśmy z moim mężem 7 lat po ślubie,razem od
9-ciu i często kupuje mi jakieś drobiazgi,czekoladki bądź kwiaty bez
okazji,tylko dlatego,że chciał.To miłe,bo wiem,że mnie kocha.Pozdrawiam,Honi
    • czarna_mewa Re: Kwiaty od męża bez okazji 19.08.05, 13:32
      Mój kupuje ale raczej rzadko. Wychodzi bowiem z założenia, że oddaje mi
      wszystkie pieniądze i nie ma za co mi kupić. A ponieważ ja nimi władam, to gdy
      chcę coś to sobie kupuję.
      • ula_max Re: Kwiaty od męża bez okazji 19.08.05, 13:40
        Kiedyś bez okazji bardzo często, ale poprosiłam go żeby tego nie robił i ...
        nie robi. Był zdziwiony, ale zaakceptował moją prośbę, więc prezenty i kwiaty
        dostaję zawsze z okazji. Jakoś nigdy nie zależało mi na tym.
    • babka71 Re: Kwiaty od męża bez okazji 19.08.05, 13:40
      Czekoladek nie lubię, kwiatów mi szkoda..
      to co ma kupić tak bez okazji??
      JUŻ wiem !!!!ostatnio mam ochotę na szprotki lub sardynki w oleju i takie
      dostanę dziś.. piątek wszak
    • czajkax2 Re: Kwiaty od męża bez okazji 19.08.05, 13:40
      Bez okazji nie dostaję,ale dobrze mi z tym.
    • kasiali2 Re: Kwiaty od męża bez okazji 19.08.05, 13:44
      Bez okazji nie dostaję, w sumie nie wiem czy mi z tym dobrze, czy nie.......
      zawsze jedt miło dostac jakiś kwiatek... ale cóż tak tez jest dobrze. smile
    • lyla1 Re: Kwiaty od męża bez okazji 19.08.05, 13:45
      JA często dostaję kwiaty, biżuterię. Fajnie jest dostawać prezenty.
      • margosia.kr Re: Kwiaty od męża bez okazji 19.08.05, 13:49
        Ja dołączam do tych kobietek, co nie dostają. Ale bez tego również czuję i
        doświadczam miłości męża. Na początku się buntowałam, ale teraz już przywykłam.
        Pozdrawiam - Małgosia
        • edytek1 Re: Kwiaty od męża bez okazji 19.08.05, 16:11
          Moj maż ma gest i pomysły kiedys pojechał z ćórką po wózek dla lalek kupili
          najdroższy jaki był a do tego przywieżli mi perfumy za 300 zł zebym nie była na
          nich zła... Nie byłam. Czekoladek bez okazji nie dostaje barek u nas zawsze
          jest wypchanysmile Kwiatów też nie.
    • lajlah Re: Kwiaty od męża bez okazji 19.08.05, 16:50
      No pytanie! Mj jeszcze często kupuje mi bieliznę (śmieje się,że robi to
      właściwie dla swojej przyjemności)i dobre winka lub likierysmile
      • majex Re: Kwiaty od męża bez okazji 20.08.05, 22:53
        ja też tak chcę sad
    • zona_wojtka Re: Kwiaty od męża bez okazji 19.08.05, 17:25
      honi_29 napisała:

      > często kupuje mi jakieś drobiazgi,czekoladki bądź kwiaty bez
      > okazji,tylko dlatego,że chciał.To miłe,bo wiem,że mnie kocha.Pozdrawiam,Honi


      Mi się takie prezenciki zupełnie inaczej kojarzą...
    • czarna_mewa Re: do żony wojtka 19.08.05, 18:01
      Czyżby złe skojarzenia to: facet ma jakieś wyrzuty sumienia i chce się niejako
      usprawiedliwić sam przed sobą i stąd częste kwiaty i prezenty bez okazji.
      Myślę, że może tak być, zwłaszcza jeśli to jest częste. A może zona w ogóle nie
      zna zawartości portfela męża i stąd te "upominki". Także poniekąd zgadzam sie z
      Tobą i też wzbudza to we mnie dziwne skojarzenia.
      • honi_29 Re: do żony wojtka 19.08.05, 21:26
        Też o tym pomyślałam,ale szybko mi przeszło.Ufam mu,bo on ufa mnie.
      • zona_wojtka Re: do żony wojtka 20.08.05, 00:56
        Dokładnie.
        Usprawiedliwienie, fałszywe intencje...
        I jak widać na forum, babki dają się nabrać...
        Oczywiście, nie sądzę, że w każdym przypadku, bynajmniej.
        W przypadku, gdyby mi mąż takie prezenty sprawiał, chyba byłabym bardziej
        nieufna niż ufna.
        Ale to tylko i wyłącznie moje, subiektywne przecież odczucia.
        Jeśli się mylę, to przepraszam.
        Panów...
    • nanuk24 Re: Kwiaty od męża bez okazji 20.08.05, 03:25
      Czasem dostane, ale nie za czesto. I jesli to kwiaty to nie kupione, ale zerwane
      (np stokrotki) przez mezasmile Czekoladki kupuje mi zawsze, bo ja wymagam. Jestem
      po prostu lasuchem, musze miec zawsze slodycze pod reka, a ze on robi zawsze
      zakupy spozywcze, to nie ma innego wyjscia, jak pamietac o czekoladkoch dla
      zonysmile
    • honi_29 dlaczego od razu?-bo ma kochankę! 20.08.05, 16:39
      Dlaczego zona-wojtka jest taka podejrzliwa?A może to ja jestem taka naiwna?
      Nieeee,wiem na 100%,że mąż mnie nie zdradza,bo zwyczajnie nie ma na to czasu,a
      co do ochoty,to pewnie też nie,ale mogę się mylićwink
      • mijaczek Re: dlaczego od razu?-bo ma kochankę! 20.08.05, 17:25
        wczoraj dostalam kwiaty na poprawe humoru, bo pod koniec ciazy mam czeste fochy,
        musze przyznac, ze sie facet musial napracowac wczoraj, zeby mi poprawic humor,
        no ale wyszlo mu :o)
      • czajkax2 Re: dlaczego od razu?-bo ma kochankę! 20.08.05, 21:55
        Honi29 nie obraź się bo ja bynajmniej nie chcę sugerować że twój maż cię
        zdradza,ale musze to napisacsmile

        Napisałaś: "mąż mnie nie zdradza,bo zwyczajnie nie ma na to czasu"
        Jak jest ochota to i czas sie znajdzie. Naprawdę.
        Pozdrawiam
        • honi_29 Re: dlaczego od razu?-bo ma kochankę! 20.08.05, 22:11
          Niekochane żony,nie dostające kwiatów i upominków od swoich mężów są złośliwe?
          Zazdrosne?Mierzą wszystkich facetów jedną miarą?A może zdarzają się wyjątki?
          Może wydam się Wam naiwna,ale wierzę,że nie każdy facet jest miły dla swojej
          żony tylko dlatego,że ją zdradza.
          • czajkax2 Re: dlaczego od razu?-bo ma kochankę! 20.08.05, 22:19
            Honi ale o co ci chodzi? To że ktoś nie dostaje kwaiatów bez okazji nie znaczy
            ze jest niekochany. Tak jak ta co dostaje nie znaczy ze jest kochana.
            Mój post miał byc lekko żartobliwy,bynajmniej nie sugerujący ze mąż cię
            zdradza. Po prostu rozbawiło mnie ze napisałas ze nie ma na to czasu. Bo tak
            naprawdę jak ktoś chce to czas się znajdzie,a zona nadal będzie myslałą ze on
            taki zapracowany biedaczek.
            Ja wierzę ze są wyjątki,że nie każdy facet toświnia i zdradza żone. Gdybym w
            to nie wierzyła,to nie widziałabym sensu wychodzenia za mąż.
            Pozdrawiam
            • honi_29 Re: dlaczego od razu?-bo ma kochankę! 20.08.05, 22:34
              Ok,ok,nie twierdzę,że nie był żartobliwy.Sorry,ale nie Ty jedna
              zasugerowałaś,że może mnie zdradzać.Zastanawiam się tylko kiedy on to naprawdę
              może robić,bo prowadzi firmę,a biuro ma w domu,więc zawsze jesteśmy
              razem.Chyba,że szybki sexik "na mieście",a potem kwiaciarnia i kwiaty dla
              mniebig_grinDD
Inne wątki na temat:
Pełna wersja