wyprawiacie urodziny, imieniny?

22.08.05, 21:44
U mojego męża panuje w rodzinie zwyczaj wyprawiania imienin i urodzin dla
dzieci. W mojej rodzinie pamięta się wyłącznie o urodzinach (i to tylko babcia
i chrzestny). Szczerze mówiąc nie bardzo mi się podoba wyprawianie hucznych
imprez dla dzieciaczków, gotowanie bigosu, robienie sałatek, pieczenie ciasta.
Ja rozumiem, że te dni należy uczcić ale ... czy nie wystarczy kawa i ciastko.
I czy na te imprezy musi zjeżdżać się pół rodziny??? Jak to u Was wygląda???
    • monmor Re: wyprawiacie urodziny, imieniny? 22.08.05, 21:51
      W rodzinie mojej i męża obchodzi się urodziny - wszystkich. Ale to nie są jakieś
      wielkie imprezy - tylko najbliższa rodzina (rodzice, rodzeństwo).
    • kokolores Re: wyprawiacie urodziny, imieniny? 22.08.05, 21:52
      Urzadzam tylko urodziny i tylko dla najblizszych(dziadki,rodzice ,chrzesni)kawa
      ciasto i kolacja + oddzielna impreza dla dzieci(najwyzej 8 dzieci).
      Pozdrawiam.
      • gochna13 Re: wyprawiacie urodziny, imieniny? 22.08.05, 22:09
        też bym chciała wyprawiać tylko urodziny... ale rodzina męża mnie pożre żywcem.
        No i jak kiedyś dziecku wytłumaczyć że chodzimy na przyjęcia imieninowe do
        innych dzici a jemu nie wyprawiamy przyjęcia. .... Tu chyba przesadziłam, mały
        ma skończone 10 miesięcy a ja myślę co będzie za kilka lat.
        • kokolores Re: wyprawiacie urodziny, imieniny? 22.08.05, 22:13
          Odpowiedz jest prosta : Chodzcie TYLKO na urodziny i zapraszajcie TYLKO na
          urodziny.
          Pomarudza ,ale sie przyzwyczaja.
          :o)
    • 18lipcowa1 nie 22.08.05, 22:24
      gochna13 napisała:

      > U mojego męża panuje w rodzinie zwyczaj wyprawiania imienin i urodzin dla
      > dzieci. W mojej rodzinie pamięta się wyłącznie o urodzinach (i to tylko babcia
      > i chrzestny). Szczerze mówiąc nie bardzo mi się podoba wyprawianie hucznych
      > imprez dla dzieciaczków, gotowanie bigosu, robienie sałatek, pieczenie ciasta.
      > Ja rozumiem, że te dni należy uczcić ale ... czy nie wystarczy kawa i ciastko.
      > I czy na te imprezy musi zjeżdżać się pół rodziny??? Jak to u Was wygląda???
Pełna wersja